Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez k_o82 22 cze 2010, 07:44
nie mogłem się pozbierać o 5:30 do pracy... wstałem po 7ej... wysłałem maila do pracy że dziś mnie nie będzie
z powodów zdrowotnych... znowu gardło mnie boli i brzuch...
k_o82
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 22 cze 2010, 08:23
Dziś lekarz-w końcu muszę się za moje nerki zabrać. Lęcę po moją "wypłatę" na drugi koniec miasta, dobrze, że nie pada jak narazie. Mam ochote znów przełożyć jutrzejszego dentka, nie chce mi się jechać ale i tak muszę do lublina sie wybrac więc będzie z głowy-jak znowu przełożę to nie wiem czy kiedykolwiek pójdę.
Samopoczucie koszmarne-standard-zaczęłam mysleć o ciąży i mam większość ciążowych objawów :roll: żadna nowość ;) przetestuję się na wszelki-wyjdzie negatyw to od razu mi wszystkie objawy miną 8)

Miłego dnia, jak ktoś ma ochote zapraszam po południu na gołąbki
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 22 cze 2010, 10:00
Jak mam sie czus kiedy:
-firma w ktorej pracuje moj màz bankrutuje
-wczoraj kolo godziny 23.15 jakis kretyn wlamal sie na inne forum na ktorym sie udzielam i pomagam go tworzyc i zniszczyl wszystkie dane :evil: to nie do pomyslenia dla mnie.Kurfa,kurfa mac.
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 22 cze 2010, 10:15
nie pamiętam kiedy miałam okres. ten jeden cholerny raz nie zapisałam. wydaje mi się że było to cholernie dawno. ale nie chcę się wkręcać...
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 22 cze 2010, 10:42
obudziłam się z potwornym bólem głowy...., a właściwie obudził mnie szef...., drugi dzień urlopu, a telefony z pracy nie ustają, heh...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez zuźka76 22 cze 2010, 11:23
Witajcie.
Tak Was czytam i jakoś fajnie tak sobie wzajemnie pomagacie, wspieracie...no i zazdroszczę tym którzy akurat mają dobry dzień;).
Mnie się dobrze wypowiedzieć na czyiś problem, ale sama sobie nie umiem przetłumaczyć i choć staram się od bardzo wielu lat walczyć ze swoimi słabościami to jakoś znikome są tego efekty:(
Dziś miałam iść na ważne spotkanie i jak jeszcze wczoraj byłam przekonana, że pójdę, że uda się to dziś jednak zostałam w domu, bo opanowała mnie jakaś niemoc i bezsilność. Poczułam bezsens zupełny tego co robię z totalnym bezsensem mojego życia....a teraz siedzę z wyrzutami sumienia, że może miałam wyjść i coś zawaliłam...i tak w kółko...tylko wyjść w tym momencie nie mogłam!! jakbym miała nogi kulami uwiązane!
Dobijam się znów czarnymi myślami i mam siebie cholernie dość!!!!!

Miłego dnia życzę Wam wszystkim...
a ja się chyba dziś rozpadne...
...płyń pod prąd, bo z prądem płyną tylko śmieci...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
09 cze 2010, 09:42

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 22 cze 2010, 11:43
hej.. ja się dzisiaj nijak czuje, jakoś wszystko mi jest obojętne....

pozdrawiam
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez zuźka76 22 cze 2010, 12:04
.....
wtorków z reguły nie lubię...
może sobie kiedyś to wmówiłam ale są dla mnie pechowe...
...płyń pod prąd, bo z prądem płyną tylko śmieci...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
09 cze 2010, 09:42

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez brokenwing 22 cze 2010, 12:07
Słoneczko jest ...a ja się czuje jak jesienią ..głęboka deprecha
brokenwing
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 22 cze 2010, 12:28
Mój dzień....hmm znowu ciekawie, najpierw robiłam zdjęcia do lokalnej gazety, później byłam na konferencji dotyczącej wojny 1920r i uczestnictwa w niej mieszkańców mojego miasta, później konferencja prasowa kandydata na prezydenta mojego miasta. Biegałam z mikrofonem, kamerą, dyktafonem, patrzyłam, uczyłam się, pomagałam - podobają mi się te praktyki :yeah:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez brokenwing 22 cze 2010, 12:53
linka,
Pozazdrościć

strasznie dawno nie robiłem nic ,co sprawiało mi przyjemność
brokenwing
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez zuźka76 22 cze 2010, 13:09
to tak jak i ja....
tez mogę tylko pozazdrościć...

a ten dzień nadal trwa i ja bym chciała żeby juz się skończył :hide:
Ostatnio edytowano 22 cze 2010, 15:36 przez shadow_no, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Nie cytujemy poprzedniego posta
...płyń pod prąd, bo z prądem płyną tylko śmieci...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
09 cze 2010, 09:42

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Cassidy 22 cze 2010, 15:34
Jest mi niedobrze, boli mnie brzuch i kręgosłup... Obrzydliwe szpitale, mam dosyć, kolejnego pobytu nie wytrzymam ;( A za dwa dni do lekarza na usuwanie "gratisów" ... :why:
„Życie jest cieniem ruchomym jedynie, nędznym aktorem, który przez godzinę pyszni się i miota po scenie aby umilknąć potem na zawsze. Jest bajką opowiedzianą przez głupca pełnego furii i wrzasków, które nic nie znaczą”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
01 sie 2008, 19:01

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 22 cze 2010, 16:02
dzień całkiem dobry , w pracy niezły zarobek wpadł - oczywiście nie obyło się bez zakręcenia z mojej strony - kiedy ja wkońcu nauczę się robić rzeczy powoli a nie wiecznie w pośpiechu :roll:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do