Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 21 cze 2010, 18:05
Wróciłam właśnie z pierwszego spotkania z psychoterapeutką.
Coś kompletnie innego niż miałam kiedyś. Inne podejście, inna atmosfera...
Ledwo tam dotarłam, takie miałam lęki, ale jestem zadowolona, choć wymęczona się czuję psychicznie.
Odzwyczaiłam się od gadania o sobie.....
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 21 cze 2010, 18:27
Korba, tzn. jak było - jakie podejście i jaka atmosfera? :mrgreen: Jaką terapię zaczęłaś?
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 21 cze 2010, 18:28
Joaśka napisał(a):Korba, tzn. jak było - jakie podejście i jaka atmosfera? :mrgreen: Jaką terapię zaczęłaś?


Gestalt - opisałam tutaj: post330162.html#p330162

[Dodane po edycji:]

muszę dodać, że po powrocie do domu z terapii czuję się spokojna jak po zażyciu xanaxu.... ale dziwnie :D
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 21 cze 2010, 18:36
Korba, przeczytalam, to bardzo sensowna terapia, mam nadzieję, że Ci pomoże. I terapeutka też chyba fajna, a to ważne. :smile:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 21 cze 2010, 19:08
Dzięki Joaśka, też mam taką nadzieję...
Ależ jestem teraz zmęczona i głowa mnie boli...
Spałam 2 dni, to mogę przespać i trzeci... Nie wiem o co chodzi z tym spaniem, to jakby jakaś ucieczka... Notabene, gdyby mnie kumpela nie obudziła i nie zmusiła do pójścia, to bym zaspała i nie poszła...
Myślę, że wewnętrznie bardzo się broniłam przed terapią, ale na szczęście rozum jeszcze pracuje, wiem, że to jest dla mnie ostatnia deska ratunku.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 21 cze 2010, 19:42
Jak ja nienawidze ludzi z pracy!!!!!!!!!!!!!!!Jedna z tych parszywych świń...no właśnie,zachowała się wobec mnie jak świnia.....Ludzie nigdy nie zmądrzeją...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 21 cze 2010, 21:09
Magdaa, tak, bede miec 2 do 3 operacji. Pierwszy zabieg w pazdzierniku. Pisalam juz o tym pare(nascie) stron wczesniej ;)
No widzisz, wiec wszystko tkwi w nerwicy. Zaslabniecia i omdlenia jak widac rowniez ;)
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 21 cze 2010, 21:28
Ka_Po, może pójdź do szpitala...?
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 21 cze 2010, 21:33
Kate83 napisał(a):fobia, ja właśnie dziś zaliczyłam kontrolną wizytę u gina, chciałam zrobić cytologię (robie raz do roku) to doktorek powiedział ze niepotrzebnie jeszcze.No to ok.
Poza tym dzień jak codzień, pogoda w kratkę i o dziwo nie boli mnie dziś głowa-jak narazie :)



nie rozumiem jak lekarz może mówić ,że nie zrobi cytologii bo jeszcze za wcześnie :roll: mojej przyjaciółce też tak kiedyś lekarz powiedział - i zmieniła go na innego :mrgreen: Moj robi mi cytologię bez żadnego pytania i za każdym razem.

Teraz czekam 2 tygodnie na wyniki z cytologii, a ogólnie wszystko ok, może niedługo czas na dziecko ? :mrgreen:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez rober6666 21 cze 2010, 21:35
Ka_Po
Doskonale Cie rozumiem.....skąd ja to znam....
Może Ty sie rozstaniesz z Mężem , ja z Żona i stworzymy CHADerską parę???
Ale będzie sie działo,hehehehehe.
Tak po prawdzie nie jest mi do śmiechu.......ale co nam pozostalo?? Pośmiejmy sie ile sie da, zanim w końcu przeniesiemy się na wlasne życzenie do innego świata.
Moje małżeństwo to tez już porażka
Kwestia czasu.
Gdy bylem w najgorszym stanie , to okazało sie że żona znalazła pocieszenie....niestety.
Juz nigdy nie będzie jak dawniej.
Gdy jechalem do sanatorium , to żegnała mnie ze łzami w oczach, a w tym okresie juz robiła mi wała za wałem.Fałsz na maxa. CHJWD ......
Wystrzelalem sie z kasy w trakcie choroby.Nie mam na razie dokąd pójść . Wszystkie pieniądze ładowałem w dom i częste wspólne wyjazdy wszelakie.....
Pozdrawiam
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 21 cze 2010, 21:52
jeden z tych gorszych dni...płakałam dziś tak że przechodziło to niemalże w krzyk. chyba cały blok mnie słyszał. i jestem wykończona po tym.
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 21 cze 2010, 21:56
Ka_Po, trzymaj się maleńka, może daj sobie szansę z tym szpitalem, najważniejsze jest Twoje zdrowie. Może mąż bierze Cię pod włos. Nie powinien tak się zachowywać, powinien być blisko Ciebie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez rober6666 21 cze 2010, 22:03
Ka_Po
Co poradzisz?????
Mi tez serce pękło bezpowrotnie. Czuje lód tam gdzie kiedys bylo gorąco.
Ja żyły sobie wypruwałem , żeby było w domu wszystko. Ryzykowałem. Żona mogła w domu dziecko wychowywac, nie mając ani macierzyńskiego, ani zasiłku...NIC.
nawet w śledczaku skończylem.
I co??
Jak sie rozchorowałem to zero zrozumienia. Wręcz pretensje. I rogi.
Srać na takich ludzi. szkoda naszego nadwątlonego zdrowia.
Mysle jeszcze nad bolesna zemstą......
Może prostytutka w sypialni ????jak moja wróci z roboty?
Niech ma......
Ka_Po
Trzymaj się
Jesteś mi bliska -cierpisz na to samo ścierwo co ja. Rozumiesz mnie.
Co dobrego pijesz?
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zrozpaczona20 21 cze 2010, 22:07
Dzisaj był znowu okropny dzień. Znowu chciałam sie okaleczyc i szybko napisałam do kumpeli sms i do niej poszłam żeby nic sobie nie zrobic.
zrozpaczona20
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do