Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 21 cze 2010, 12:17
wovacuum napisał(a):linka, o wlasnie-czytalas moze drugà czèsc Millenium Stiega Larssona??



ajjj moj bog...uwielbiam..:)
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 21 cze 2010, 12:20
szaro,brzydko,zimno,mokro... głowa boli... jakoś mi się nic nie chce
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 21 cze 2010, 13:07
Puszek- jesteś pewna, że to dobry czas? Ostatnio narzekałaś że bardzo nerwica daje Ci w kość i dość często narzekasz na brak finansów... Nie lepiej najpierw stanąć na nogi finansowo i podleczyć nerwicę, a potem starać się o drugie dziecko? Nie odbierz moich słów jako ataku, dobrze Ci życzę.

Mnie dzisiaj wszystko boli, mam @ :-| Najbardziej chyba żołądek, aż mnie wygina. Mam w planach zrobić sernik z truskawkami i się pouczyć na egzamin, ale nie wiem czy dam radę, ciężko mi nawet wstać z łóżka, ałaaa. Już nie wspominając, że miałam dzisiaj sprzątać :roll:
Magdaa
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez brokenwing 21 cze 2010, 13:20
w rozsypce.
brokenwing
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 21 cze 2010, 13:22
Byłam u lekarki rodzinnej po skierowanie do chirurga i zamiast wpisac w kartę, ze mam skrecona noge i PODEJRZENIE złamania to ona wpisala ze jest złamana!!! co za baba no!!! a ja nie odwazylam sie jej zwrocic uwagi... :hide:
Mialam w czwartek isc do chirurga a okazalo sie, ze czw i pt zrobili sobie wolny wiec musze isc w sdore i pewnie bedzie tłum ludzi w zwiazku z tym wolnym i zeby sie zarejestrowac, bede musiala wstac o 4 zeby byc przed 6 tam i zajac sobie kolejke a pozniej drugi rz ustawic sie w gigantycznej kolejce bo chirurg przyjmuje od 12ej... masakra po prostu.......
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tet 21 cze 2010, 13:27
smętny dzień. trudno mi ruszyć cztery litery i coś zrobić, cokolwiek.
zwyczajowo obejrzę meczyk i pozazdroszczę emocji :105:
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 21 cze 2010, 13:28
Ka_Po, lykanie garsci lekow nie jest rozwiazaniem! Nigdy wiecej tego nie rob, zniszczysz sobie nerki i watrobe...
Magdaa, jak wyniki kolejnych badan?

Wybory zalatwione, wstalam po 12... no ale siedzialam do 3. Obudzilam sie o 8, ale pomimo wiercenia w betonie za oknem i skuwania plyt, zeby sie do rur dokopac, to jeszcze usnelam... Strasznie boli mnie szczeka od wczoraj. Po prostu tragedia. Nie chce brac zadnego procha, wiec okladam sie zwilzona w zimnej wodzie chustka.
Skonczylo sie mleko, brat zabral kase, a ma egzamin zawodowy dzis, wiec zrobilam sobie inke, ale bez mleka. No i siedze i mysle... wypic czarna czy dosypac mleka w proszku... :roll: Kurcze no... Kawy bez mleka to ja nie pilam dobre 15 lat i ciezko mi sie przemoc, a mam taka ochote....... :evil:
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 21 cze 2010, 13:32
Agaska- o jak miło że o mnie pamiętasz :smile: Wszystkie wyniki mam dobre :smile: Może to głupie, ale nawet głowa mnie nie boli już :roll: - przynajmniej na razie. A więc chyba jednak boli od nerwicy :evil: A właśnie, jak Twoja szczęka? Już coś wiadomo co z nią będziesz robić i kiedy?
p.s. Inka bez mleka jest pyszna :smile: Dosyp sobie więcej cukru tylko.
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 21 cze 2010, 14:33
Magdaa napisał(a):Puszek- jesteś pewna, że to dobry czas? Ostatnio narzekałaś że bardzo nerwica daje Ci w kość i dość często narzekasz na brak finansów... Nie lepiej najpierw stanąć na nogi finansowo i podleczyć nerwicę, a potem starać się o drugie dziecko? Nie odbierz moich słów jako ataku, dobrze Ci życzę.

Mnie dzisiaj wszystko boli, mam @ :-| Najbardziej chyba żołądek, aż mnie wygina. Mam w planach zrobić sernik z truskawkami i się pouczyć na egzamin, ale nie wiem czy dam radę, ciężko mi nawet wstać z łóżka, ałaaa. Już nie wspominając, że miałam dzisiaj sprzątać :roll:


Wtedy to sie nigdy nie zdecydujemy na drugie ;) bo nigdy nie jest "dobry czas", zawsze można mieć więcej, większe mieszkanie, samochód, cośtam. Jeśli nie teraz to za ładnych pare lat bo wrócę do pracy to zaraz w ciążę nie zajdę-a teraz bym sobie na luzie wskoczyła na macieżyński i nie byłoby zle-wiekszość rzeczy dla dziecka po małej mam, pieniążki z macieżyńskiego by wpływały, pozniej ze 2 lata na wychowawczym i by było cacy-juz mam wszystko obmyślane-od miejsca na łóżeczko, przez finanse po nie wiem co ;) a nerwica..największy chyba problem ale dałam radę z 1 dzieckiem, dam radę i z drugim. Najwyżej krócej pokarmię jak będzie niedobrze i w leki wejde. Zobaczymy, róznie dobrze "zrobienie"młodszego może nam i kilka lat zająć więc :roll:
Dobrze, że wyniki masz ok, mi zawsze serce wariowało dopóki ekg nie zrobiłam-wychodziło ok i serce przestawało wariować :roll: tak samo ze wszystkim innym. Jutro walę do lekarza z nerkami, ciekawe czy mnie od razu po wizycie przestaną boleć :lol:


Obiad zrobiony, posprzatane, pranie schnie. Może wytrzepię dywan bo energia mnie roznosi-ale najpierw spacer i do przychodni
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 21 cze 2010, 15:05
Spędziłam fajny weekend, posłuchałam rechotania żab...
A dzisiaj wyspałam się, poszłam na test, który to przebiegł w atmosferze pracy grupowej :lol: a teraz się opitalam i chyba pogram w Tudorów... Pora na odwyk... :roll: :mrgreen:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 21 cze 2010, 15:23
monika03, tak działa nerwica :)


głowa mnie dziś boli ;/ w pracy fajnie, szybko zleciało a teraz jadę do koleżanki. Wieczorem kontrolna wizyta u ginegkologa bo nie byłam ze 2 lata :oops:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 21 cze 2010, 15:24
Chce troche pomarudzić... nudzi mi się, nie mam pomysłu na dzisiejszy dzień kompletnie...:(
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kate83 21 cze 2010, 15:38
fobia, ja właśnie dziś zaliczyłam kontrolną wizytę u gina, chciałam zrobić cytologię (robie raz do roku) to doktorek powiedział ze niepotrzebnie jeszcze.No to ok.
Poza tym dzień jak codzień, pogoda w kratkę i o dziwo nie boli mnie dziś głowa-jak narazie :)
http://quillingkate.blogspot.com/ - mój blog Zapraszam!! :)))
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba. Obrazek
— Algernon Charles Swinburne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
12 cze 2010, 00:29

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez k_o82 21 cze 2010, 18:01
z jednej strony dobry bo udało mi się nawiązać współprace z szefem call center i porobić kilka zdjęć co może wróżyć
coś dobrego a z drugiej strony zły bo cholernie się męczyłem dzisiaj na słuchawkach, ból głowy, gardła, oczu...
k_o82
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 11 gości

Przeskocz do