Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 17 cze 2010, 11:40
Magdaa, możesz dla pewności z krwi zrobić sobie poziomy hormonów tarczycy, może coś tam się dzieje ? I dlatego gorzej się czujesz.....
Beta HCG z krwi to inaczej test ciążowy. Możesz zrobić echo serca i ewentualnie badanie Holterem (taki aparacik przypinają ci na 24h i podpinają elektrody, takie 24h ekg - wtedy można zaobserwować zaburzenia rytmu). Co do EEG jeśłi zemdlałaś to faktycznie warto odwiedzić neurologa i zrobić takie badanie.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 17 cze 2010, 11:50
Linka- badanie tarczycy (TSH) miałam robione całkiem niedawno, wszystko było w porządku. A ten beta HCG (ciążowy) dziś właśnie zrobiłam, nie wiedziałam że to jest ten beta. Dzięki za wyjaśnienie. Echo serca chyba nie miałam robione, tylko EEG... To już muszę z rodzinnym zagadać. Holtera też nie miałam. I masz rację, muszę iść do neurologa na te EEG. Psychiatra pytał mnie gdzie mnie boli ta głowa, jak często, czy ćmi czy boli, czy mam zaburzenia równowagi, zaburzenia wzroku- nic takiego nie mam. Tylko mnie ćmi- raz z przodu, raz z tyłu, raz z boku, i na dworze mniej niż w domu.
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 17 cze 2010, 11:55
Magdaa, sama wiesz, że to pewnie napięciowe bóle głowy - ale nigdy nic nie wiadomo, zawsze się człowiek lepiej poczuje jak wie co z nim nie tak i z jakim wrogiem ma walczyć, zdaj egzaminy to będziesz już spokojniejsza i wszystko się w wakacje ułoży pewnie. :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 17 cze 2010, 12:41
Pewnie napięciowe, bo jak o nich nie myślę to nie boli :roll: Ale przebadać się nie zaszkodzi- na pewno się uspokoję. Zresztą raz na jakiś czas warto zrobić chociaż podstawowe badania. Z kręgosłupem też tak miałam- bolał, bolał... Myślałam o tym bólu i bolał jeszcze bardziej. Poszłam na rentgena, okazało się że mam skoliozę i spłyconą lordozę lędzwi- usłyszałam diagnozę, że to tylko skrzywienie... i przestał boleć :mrgreen: Jak przestał tak nie boli już rok :mrgreen: Ale badanie warto zrobić. Mam teraz jeszcze w piątek egzamin a potem tylko bieganie po wpisy i kilka zaliczeń około 26 czerwca. Ale w między czasie wybiorę się do rodzinnego i do neurologa, a teraz odbiorę te wyniki badań krwi, które pewnie będą ok. Jednak wszystko na raz mi się nakłada- bóle głowy, mdlenia, sesja, nowe leki (niedziałające)... Trochę mnie to wszystko przytłacza. Ale będzie ok :smile: Dzięki Linka za wsparcie i rady.

Czas spadać do książek- jutro mam egzamin z niemca, a myślałam że dziś środa... a to czwartek już :P :roll:
Byłam w markecie pod domem, kupiłam truskawki :smile: Gdyby nie to, że muszę siedzieć w mieście...
Trzymcie się :smile:
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 17 cze 2010, 12:56
Magdaa, Ty a może to od kręgosłupa jest....może czas zacząć chodzić na basen ( to zawsze na takie przypadki pomaga) sama mam z tym problemy.........
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 17 cze 2010, 13:28
Bóle głowy od kręgosłupa? Hmm... nie wiem.. W sumie od dziecka miałam pokrzywione plecy, potem miałam pare lat spokoju z bólami. Natomiast głowa mnie boli dopiero od kilku miesięcy :-| I to tak boli (ćmi w zasadzie) że mogę mieć kilka tygodni przerwy- szczególnie jak jechałam np na chrzest i tak się tym stresowałam że zapomniałam o głowie.

A w Szczecinie nie ma basenu - poważnie :? Są tylko takie popierdółki na zadupiu, 25 m z brudną wodą... Nie ma nic konkretnego i w miarę blisko domu. Najbliżej dobry basen, gdzie naprawdę można pływać mam 30km od domu :?
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 17 cze 2010, 13:35
A ja znów czuję pustkę, ochrania mnie przed pogardę do samego siebie.

Moje ulubione słowo znowu, to kurFa ja pieRpole, jestem obrzydzony sobą i swoją głową...

Mam się uczyć, ale za nic mi się nie chce bo nawet nie wiem jak się zabrać za to, mam napisać mowę i ją przedstawić pani od polskiego.

Niby napisałem plan i staram się o czerwony pasek na świadectwie, ale pustka jakby nic nie miało znaczenia.

P.S

Tytuł pracy to :
"W jaki sposób hasło Rensesanu "Każdy jest kowalem swojego losu" realizuje Kochanowski w swojej twórczości, to ma mi dać pewne 4, ale nie wiem co robić.

Kur......
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zrozpaczona20 17 cze 2010, 14:00
Mam ochotę sie znów okaleczyc ;/ obiecałam Bogu że tego nie zrobie i postaram się dotrzymac słowa.
zrozpaczona20
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 17 cze 2010, 14:06
zrozpaczona20, Wierzę w Ciebie, ja chciałbym coś poczuć ale wolę nie, lepiej jest cierpieć w samotności niż dać ulgę cierpieniu.
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zrozpaczona20 17 cze 2010, 14:07
Nie jest łatwo.. czuje że walcze sama ze sobą...
zrozpaczona20
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez brokenwing 17 cze 2010, 14:09
lepiej jest cierpieć w samotności niż dać ulgę cierpieniu.

..hmm ..a nie lepiej jest podejmować działania w celu wyeliminowania zbędnego cierpienia?
brokenwing
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 17 cze 2010, 14:10
zrozpaczona20, Oczywiście, że nie jest łatwo ale warto spróbować, jeśli się nie uda to będziesz mieć satysfakcję, że spróbowałaś.
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zrozpaczona20 17 cze 2010, 14:13
Nie moge zawiesc siebie... w końcu dałam obietnice w Kościele. Ale tak strasznie mnie kusi ;/
zrozpaczona20
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 17 cze 2010, 15:00
Madziu, oprócz TSH jeśli chodzi o tarczycę zrób ft3 i ft4.
Radziłabym sprawdzić poziom żelaza skoro słabo się czujesz, ale nie żelaza jako samego żelaza tylko ferrytynę, czyli nośnik żelaza, który decyduje o tym, w jakim stopniu Ci się to żelazo przyswaja. Bo można mieć Fe od cholery, a organizm nic z tego nie dostaje z powodu niziutkiej ferrytyny. Polecam też sprawdzić poziom wit. B12 i dobrego cholesterolu (oczywiście tego złego też :) ).
Joaśka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do