Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 11 cze 2010, 09:16
ALEKS*OLO, no niby nie powinno się przychodzić do biura z gołymi stopami, ale co tam. nie mam dzisiaj spotkań z żadnymi ważnymi osobami ;)
poza tym nie zamierzam się torturować :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 11 cze 2010, 09:41
Korba, no pewnie, ja tam nawet jakbym miała sie spotkac z ważna osoba to wolałabym "mieć przewiew w stopach" :mrgreen: tym w rajstopkach pewnie nieźle giry "sie zakisiły" :lol: nie mówiąc o "powyższej " częsci ciała zapakowanej w lycre :hide: :lol:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 11 cze 2010, 10:40
o dziewczyny to fajnie macie-slonko upal :D u mnie wieje i leje.Musze dzisiaj zalatwic kilka spraw a potem juz mam luzik :D buziaki.
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 11 cze 2010, 10:46
ALEKS*OLO, co robisz dzisiaj na obiad?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 11 cze 2010, 10:56
Zazdroszczę obiadków, my żremy chłodnik(niecierpię)bo towarzystwo sie zbuntowało i na ciepło nic nie chcą-więc nie miałam wyjścia, zrobiłam chłodniczek

Małżon ma dzisiaj wolne więc fajny dzień się szykuje, jakis spacerek, lody itp ;) jutro idziemy na impreske organizowana przez przyszłe przedszkole małej wiec tyz fajnie. W niedziele robie małej urodziny-już mniej fajnie bo trzeba sie orobic ale przynajmniej dzieć będzie szczęśliwy(tort-biedronka i prezenty :mrgreen: )

Wykup leków muszę odsunąć na "po 22"bo nie wyrobię finansowo, dentka też odsunęłam w czasie. Ale poczytałam trochę o przepisanych lekach i jestem dobrej mysli(a przynajmniej lepszej niż przy pramolanie czy doxepinie)

Miłego dnia
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 11 cze 2010, 11:08
Mam dzisiaj egzamin o 17, a od wczoraj od popołudnia nie miałam prądu a potem neta- mega burza.
Pozdrawiam.
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 11 cze 2010, 11:35
puszekokruszek, a ja lubię chłodniczek :) też bardzo źle wspominam pramolan i doxepin

Magdaa, powodzenia!
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 11 cze 2010, 11:38
Magdaa, ja już bym wolała burzę niż taki upał....mega upał........chyba się wyniosę do chłopaka on ma wielką piwnicę i w niej jest zimno :D .
Dziś się jakiś grill szykuje chyba....mniaam.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 11 cze 2010, 11:41
No niestety u mnie dzisiaj też upał :pirate: Duchota jak diabli. Nic fajnego- na egzamin muszę iść w długich spodniach, bo ta baba obleje jak pójdę w spódniczce- koszmar :x
Za powodzenia nie dziękuję, bo zapeszę ;)
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 11 cze 2010, 12:14
Korba, dziś na obiad nic :mrgreen: potem robie grila urodzinowego, więc objem sie i opije za cały dzień.
Zreszta w ten upał to tylko zimna woda podoba sie żołądkowi.
linka, u mnie w piwnicy jest 15* :D

Olkaaa kurde ruszaj tą dupe i bierz sie za sprzątanie :evil:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 11 cze 2010, 12:35
ALEKS*OLO, wszystkiego najlepszego, a kiedy miałaś urodziny?
jeśli chodzi o obiad to ja zimne piwo poproszę :mrgreen:

Olka nie sprzątaj, za 2 dni znowu będzie bałagan... Ja mam w domu w przedpokoju taki ładny obrazek z napisem "Tydzień temu moje mieszkanie lśniło czystością, szkoda że wtedy nikt nie przyszedł..." :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 11 cze 2010, 12:39
A w Szczecinie burza jest że hoho :P
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 11 cze 2010, 12:47
Korba, nie ja, M. ma urodziny :mrgreen:

Z tym sprzataniem to tak jest , przedwczoraj odkurzyłam, wymyłam, poukładałam, cycuś glancuś a dziś .... przechadzajac sie po domu skutkiem moze byc wizyta na urazówce :roll:

A własnie przed chwilą urwałam rure od odkurzacza :hide: chyba se polatam na miotle :pirate: :lol:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 11 cze 2010, 13:18
W ogóle to mam problem, tak tak, po raz pierwszy mam problem z nadmiarem kasy.... :shock: :shock: :shock:
Otóż ostatnio moja babuszka stwierdziła, że da mi 1000 zł....pod warunkiem, że przeznaczę to na kurs prawa jazdy- no i byłoby zajebiście, bo tak czy inaczej prawko zrobić wypada, a później musiałabym sama na nie wydać - wiec tysiąc drogą nie chodzi....ale mnie to w ogóle w tym momencie nie kręci, no nie mam parcia na to i już......i tak sobie siedzę i rozkminiam dzisiejszego dnia, co by tu......iść na to prawko, a może mi się spodoba a mam aktualnie sponsorkę....czy olać to..... pewnie iść nie? :bezradny: :bezradny: :bezradny:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do