Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 08 cze 2010, 11:28
Korba, no to super :D a tà mianseryne wyrzuc na hasiok-to jakis pieprzony" mozgotrzep". :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 08 cze 2010, 11:30
wovacuum, Wova, nie dawaj takich rad.
Korbo, Nie możesz odstawiać leków bez pomocy lekarza.
Może jeszcze zadziała pozytywnie, na początku zawsze są efekty uboczne.
Dobrze, że cokolwiek się dzieje.

Nie róbmy siebie lekarzy ani psychologów- my się na tym nie znamy, tak jak oni.
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 08 cze 2010, 11:33
a wiesz, że ja brałam 10, potem 20 mg mianseryny, a lekarka mi mówiła, że w szpitalu się podaje pacjentom i 90 mg...
ja dlatego tak się boję szpitala, bo wyobrażam sobie, że mnie naszpikują czymś takim i będę się snuć jak zombie i nic nie będę odczuwać - i na tym ma polegać leczenie...
ja potrzebuje czegoś, co mnie wspomoże i pozwoli mi prowadzić życie, a nie czegoś, co mnie otępi do tego stopnia, że będę potrzebowała 3 budzików, głośnego radia i telefonu od przyjaciela, żeby mnie obudzić...
ja nie wiem, czemu oni przepisują leki, po których człowiek do pracy nie może chodzić, bo kompletnie nie kuma, co się do niego mówi.....

no, to się wyżaliłam :D

[Dodane po edycji:]

VasqueS, ja tego brałam mało i krótko, poza tym w czwartek idę do mojej pani lekarki, także myślę, że tragedii nie będzie. skoro czuję się lepiej bez, to nie będę tego ładować w siebie. ja po tym nie byłam w stanie iść do pracy i musiałam mojemu szefowi jakieś kity wciskać... mogę tak zrobić raz i drugi, ale nie przez cały tydzień.....
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 08 cze 2010, 11:36
VasqueS, to nie jest rada ale sugestia.a na temat lekow chyba moge pisac co nich myslè prawda??Bralam kiedys mianseryne i dlatego kojarzy mi siè z "mozgotrzepem".
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 08 cze 2010, 11:39
Korba, Tak jest na początku, zaufaj mi później jest lepiej. Jeśli nie to lekarz! zadecyduje co robić.
Ja byłem w szpitalu, dostałem leki dopiero po miesiącu i brałem aż wyszedłem, później zmieniłem.
W szpitalu głównie psychoterapia jest...
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 08 cze 2010, 11:43
VasqueS, nie masz racji tak do końca - jest mnóstwo przypadków, że pacjent źle reaguje na jakiś lek, mimo że innemu dany lek pomógł. ja się leczę z przerwami od kilkunastu lat, znam siebie i wiem, kiedy dzieje mi się coś niedobrego od leku. przy minimalnej dawce nie ma niebezpieczeństwa, tym bardziej że mianseryna nie jest moim głównym lekiem.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 08 cze 2010, 11:56
Korba- może po prostu zmień leki na inne? A urlop to świetny pomysł! Mmm ja w górach już chyba z 5 lat nie byłam... A kiedyś co rok jezdziłam- moja rodzina pochodzi z gór.

Zrobiłam zakupy na Allegro i już mi lepiej :oops: Teraz muszę tylko pilnować, żeby chłop nie wchodził na nasze konto bankowe :mrgreen: :hide: ;)
Znacie jakiś sposób na koncentrację? Wzięłam moje notatki, pootwierałam okna żeby takiego zaduchu nie było (teraz jest dość przyjemnie- słońce na ciele, cień na twarzy i chłodny powiew wiatru) ale nie mogę się skoncentrować na tym co czytam. Czytam...i zapominam :evil: Ogólnie porażka, jak się człowiek dawno nie uczy to potem wychodzi z wprawy chyba...
W dodatku jakoś tak schizowo się czuję, już 3 tygodnie brania leków, a tu nadal same skutki uboczne :roll: Ale poczekam 3 miesiące...
Yyyh muszę się zaraz iść umyć, ubrać... Trzeba jakieś zakupy iść zrobić, bo lodówka straszy pustką, a jednak i dla mnie jeden mały posiłek dziennie to za mało :? ;)
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 08 cze 2010, 12:02
Magdaa, Ja nie znam, jeśli nie możesz się skupić to najlepiej sobie odpuść i za godzinkę spróbuj.
Jeśli dalej nie, to spróbuj znowu, za godzinkę.
Ja jak nie mogę to myślę tak, spróbowałem nie mogłem- trudno.
Ale próbowałem, nie leniłem się.
Ja mam chwilową wenę twórczą, więc próuję coś napisać;)
Może dam dziś tekst do bitów i rymów XD
Trzymajcie kciuki :p
Miłego dnia życzę :*

Korba, no chyba, że tak ja myślałem że jesteś początkująca w tym wszystkim.
Oczywiście można odstawić, ale nie samemu- pod kontrolą lekarza.
Jeśli coś się stanie to do kogo będziesz mieć pretensje...?
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 08 cze 2010, 12:23
lecè do pracy!Milego i nienerwowego dnia zyczè :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zrozpaczona20 08 cze 2010, 13:14
Jak narazie dzień jakoś mija. Byłam dzisaj u psyhologa sie zapisac i mam nadzieje że mi pomoże bo narazie nie czuję rezultatów ;(
zrozpaczona20
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tajemniczyusmiech 08 cze 2010, 13:20
Witam,

:lol: :lol: :lol:

Magdo, oj bardzo daleko. :why:

Lubomir, zazdroszczę pobytu nad morzem, uwielbiam to miasto :roll:

A ja właśnie wstałam. A właściwie to godzinę temu. Chm... :8):
Fałsz, zawiść, płaskość, mierność, nikczemność, głupota: oto rafy, o
które łódź moja potrąca, płynąc przez życia mętne i cuchnące błotem pod
niebem zachmurzonym, bez gwiazd i bez słońca. Wiem, że błota nie
przepłynę.
Posty
32
Dołączył(a)
06 cze 2010, 22:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 08 cze 2010, 13:22
zrozpaczona20 napisał(a):Jak narazie dzień jakoś mija. Byłam dzisaj u psyhologa sie zapisac i mam nadzieje że mi pomoże bo narazie nie czuję rezultatów ;(


Skoro nawet nie byłaś to jak masz czuć rezultaty ?
Masz na myśli leki ?
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zrozpaczona20 08 cze 2010, 13:23
Byłam juz pare razy.
Mam leki na raka.
zrozpaczona20
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 08 cze 2010, 13:26
zrozpaczona20 napisał(a):Byłam juz pare razy.
Mam leki na raka.

A raka czego masz ?

Kilka razy to zdecydowanie za mało, musisz chodzić dłużej. Nie ma określonego czasu, który przeminie i będziesz się lepiej czuć.
Wiesz może jaka to metoda terapii, czy to tylko psycholog ?
VasqueS
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości

Przeskocz do