Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 08 cze 2010, 10:16
Joaśka napisał(a):Aha, jeszcze coś ważnego - SHADOWMERE (HANIA) przesłała mi wiadomość - żyje, pozdrawia Was i wkrótce się odezwie, tak więc nie martwcie się i nie jedździe do niej. :smile: Wszystko z nią ok.


Dzięki Bogu że nic jej nie jest! Do mnie nie napisała nic :-|


Ale mnie wkurffia to słońce!!! :evil: Taki upał... Od razu chce mi się ryczeć że nie jestem na plaży, nad morzem, tylko gniję w moich czterech ścianach........ Jak tu się uczyć w takie słońce?! A nauki MASA :-|
Dziś mam 3 tygodnie z SSRI.

p.s. Mnie głowa dziś trochę mniej boli - póki co. Ćmi dalej, ale mniej.
p.s.2. Vas- Xanax to zbawienie, uwierz mi ;) Zjedz sobie dzisiaj jedną, sam zobaczysz że będzie Ci lepiej od razu.
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez yans 08 cze 2010, 10:28
Ok, przed chwilą rozśmieszyli mnie strażacy. Zbieram się powolutku do pracy przed komputerem a tu słyszę za oknem straż na sygnale, wyglądam a pod moją kamienicą stoi wóz strażacki. "Kurczę - myślę - ostatnim razem stał w tym miejscu wóz gdy zgłosiłem z sąsidką pożar u sąsiada! Pali się aaaaaa!" Ale wyglądam na ulicę a nieopodal drugi wóz, przed bramą obok. No to myślę "pali się u nas czy u nich?". Dzwonię do sąsiada - ten, śpioch, nie wie o co biega, bo spał. W końcu oddzwania parę minut później - strażacy przyjechali (dwoma wozami!) bo w ich bramie było... gniazdo os! :yeah: Cóż za wspaniała akcja ratunkowa, trzeba było zaangażować jeszcze jakiś śmigłowiec ratowniczy i policję. A potem będą w wywiadach w lokalnej prasie narzekać że nie mają kasy a każdy wyjazd samochodu do wezwania to przecież ogromny wydatek ;)
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 08 cze 2010, 10:31
yans, eeee a kto ma to usuwać jeśli nie straż? To nie jest taka śmieszna sprawa, bo jak się osy fqrfią to naprawdę nie jest tak miło :P
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez yans 08 cze 2010, 10:32
Linko - do pożaru mieszkania na poddaszu przyjechał słownie "jeden" wóz strażacki - do gniazda os - dwa! Nie dostrzegasz kuriozum sytuacji?
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 08 cze 2010, 10:37
linka napisał(a):yans, eeee a kto ma to usuwać jeśli nie straż? To nie jest taka śmieszna sprawa, bo jak się osy fqrfią to naprawdę nie jest tak miło :P


No ale DWA wozy strażackie? To trochę dużo jak na jedno gniazdo os ;)
Wczoraj mojemu chłopakowi zaproponowali w pracy jakieś zlecenie- świetnie (!) płatne, pare godzin pracy. Jeden minus- w miejscu pracy trzy gniazda szerszeni :lol: Ostatnio tam był bo coś zakładał w tamtym domu- jednego zabił, ale mówi że nieżle się nastrachał jak ten 5cm owad na niego leciał :shock: Brrrr... Pieprzyć pieniądze, jakby go kilka ugryzło to byłoby nie fajnie...
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 08 cze 2010, 10:39
Tylko w Polsce chyba majà takie pomysly-do gniazda os dwa wozy??- to kretynizm dla mnie.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 08 cze 2010, 10:40
MAGDA jestem znowu u lekarza. Wypisał mi za malo lekow. Nie bede brał Xanaxu gdy nie maw potrzeby, ja sie taki spiety prawie codziennie czuje. Nie ma sensu brac, najwyzej nie zrobie nic sensownego, ale bez takich lekow! Bede mial satysfakcję, ze wytrzymuje i bede bardziej odporny. Juz wyszedlem i ide do domu, napisze za chwile
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 08 cze 2010, 10:41
Joaśka, to niepokojące z tą bolącą jedną połową ciała, czy to może ósemka Ci tak promieniuje? bo ząb potrafi tak boleć, że boli głowa, ucho i wszystko po tej stronie...

U mnie jako tako, odstawiłam mianserynę, bo to cholerstwo okropnie źle na mnie działało. Nadal jestem otępiała i mimo licznych pobudek dotarłam do pracy dopiero o 9.30. Zastanawiam się co robić, czy wziąć parę dni urlopu, czy chodzić na chama do pracy. A jak wziąć urlop, to co z nim zrobić... Sama nie wiem, czego chcę, sama nie wiem, czego mi potrzeba.
Ale nie jęczę, dzień nie jest najgorszy, koncentracja jako taka, tylko duszno w tym biurze.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 08 cze 2010, 10:49
Korba, wez urlop i gdzies wyjedz,jesli masz takà mozliwosc.Lubisz gory???przeciez od nas ze slaska to rzut beretem!!! :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 08 cze 2010, 11:09
Jestem już, zjadłem śniadanie ale ciśnienie jest we mnie. Choć mniejsze, postanowiłem poczekać, aż całkowicie zniknie bo jak teraz zacznę się uczyć to znów będzie...

Jak u was ?
Ja zasłoniłem okna i mam ciemno w pokoju.

Jakbyście chcieli wejść na czata, to napiszcie tutaj a wejdę ;)
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 08 cze 2010, 11:19
wovacuum napisał(a):Korba, wez urlop i gdzies wyjedz,jesli masz takà mozliwosc.Lubisz gory???przeciez od nas ze slaska to rzut beretem!!! :D


tak właśnie myślę. chyba wezmę w drugiej połowie czerwca tydzień wolnego i skoczę gdzieś w góry. tylko towarzystwa muszę poszukać, bo sama to sfiksuję ;)
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 08 cze 2010, 11:21
Korba napisał(a):
wovacuum napisał(a):Korba, wez urlop i gdzies wyjedz,jesli masz takà mozliwosc.Lubisz gory???przeciez od nas ze slaska to rzut beretem!!! :D


tak właśnie myślę. chyba wezmę w drugiej połowie czerwca tydzień wolnego i skoczę gdzieś w góry. tylko towarzystwa muszę poszukać, bo sama to sfiksuję ;)


Niestety ja nie dołączę, ale to jest bardzo dobry pomysł.
W jakie góry zamierzasz pojechać ?
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 08 cze 2010, 11:23
Korba, no nareszcie cos pozytywnego :D Cieszè siè.tylko nikogo toksycznego nie zabieraj na wyprawè-bo wrocisz jeszcze bardziej zestresowana.wez kogos ;kto Cie tam pozytywnie naladuje a nie bedzie Ci gderal i plakal w rèkaw :mrgreen:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 08 cze 2010, 11:26
wovacuum, dokładnie, poszukiwane towarzystwo non-toxic :mrgreen:

z innych pozytywnych rzeczy, ubrałam se fajną kieckę i czuję się ładnie ;)

[Dodane po edycji:]

W jakie góry zamierzasz pojechać ?


nie wiem, poszperam po necie, może znajdę coś ciekawego. Beskidy rzut beretem mam.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do