Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 02 cze 2010, 16:13
No to ja dzieliłam na pół- zębami :mrgreen: :lol: :pirate:

Ja trzymam kciuki za Ciebie, lecimy tym samym wózkiem :P

Ja tylko liczę na to, że nie będę mieć epizodów agresji znowu na SSRI i że nie będę się czuć jak robot.
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez k_o82 02 cze 2010, 16:31
dzisiejszy dzień... po raz kolejny dopóki nie musiałem jechać do warszawy było super...
ale w momencie kiedy wsiadłem do 411 od razu odpaliły mi sie nerwy... i cały dobry humor poszedł się ...
później przesiadka do 521 ... i znowu spojrzenia innych osób mi podkręcały ciśnienie ale jakoś udało mi się dojechać
do wiatracznej... z wiatracznej kolejna podróż komunikacją miejską 523 aż do ul.ciołka gdzie całkowicie
przez tą drogę ku....ca mnie wzięła i na rozmowe w sprawie pracy dojechałem maksymalnie nakręcony jakbym
miał kogoś odstrzelić... nie wiem po co w ogóle tam pojechałem jeśli praca w salonie z klientami
będzie mnie jeszcze bardziej nakręcać i będę cały czas chodzić zdenerwowany...
zrobiłem sobie dzisiaj kolejną wycieczkę i nic się nie zmieniło...
komunikacja miejska i podróż autobusem jest dla mnie jak czerwona płachta na byka... :hide:
k_o82
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 02 cze 2010, 16:32
Magdaa, kujawsko pomorskie :)
Ja sie dobijam na NFZ i oddzial. Jak to nie wypali to dopiero bede szukac prywaciazy poza moim miastem ;) Ale zapamietam, ze w Szczecinie tak tanio, hy hy. Choc to troche dziwne, ze w cenie 100zl jest ciezkie dlutowanie i anestezjolog.

Makaroni ugotowany, naczynia pozmywane, grzeje pomidorowa... mmmm... Zanosi sie na burze.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 02 cze 2010, 16:46
leń do kwadratu. dobrze, że w ogóle z łóżka wstałam.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 02 cze 2010, 16:59
esprit, ale jak mam to rozchodzić? gdzie? z kim? za co? dlaczego? po co? :mrgreen:

ech, też brałam xanax codziennie przez czas jakiś i od dwóch dni nie biorę i nie widzę żadnej różnicy! albo ze mną już tak źle, albo nie wiem.... poza sennością i zmęczeniem nie odczuwam nic, oczywiście poza wszechobecnym smutem i rozdrażnieniem potwornym, którego nie mam nawet siły wyartykułować. powiem krótko, nie widzę swojego dalszego leczenia, a raczej jego sensu, po prostu nie widzę siebie dalej. ot i wszystko.....

gdyby nie pieprzone leki to by człowiek schlał się porządnie, a tu doopa!!!!!!
jjeeeesssssuuuu ale mam dość tego stanu
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 02 cze 2010, 17:57
Huh, ja sobie właśnie urządziłem sesję joggingu.... Zmachałem się porządnie, słoneczko zobaczyłem, i tego mi właśnie było potrzeba! Pierwsza sesja w sezonie, postaram się tak robić ze trzy razy w tygodniu.
Lepiej się poczułem, minęła mi "śniętość", przynajmniej na razie... Jest git. Zajmę się zaraz nauką, i będzie jeszcze większy git!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 02 cze 2010, 18:55
Esprit- Twój mały model już w domu, prawda? I jak jest, wysypiasz się? :smile: Ucałuj Go ode mnie :* Cmok cmok :D

Byłam w sklepie i zrobiłam zakupy (wyczyn z obecną energią :pirate: ). Mam zamiar zrobić spaghetti... Udało mi się już zdobyć większość notatek na sesję, to teraz tylko się ich nauczyć :hide: Zwiększyłam dawkę SSRI i znowu mnie usypia... :zzz:
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez kezsicnarFf 02 cze 2010, 19:07
Straciłem cały dzień na skręcanie mebli w jednym z biur.
Na końcu doszedłem do wniosku, że lepiej byłoby jednak wydać te dodatkowe 100 PLN.
Później byłem na zakupach, kupiłem kilka dodatkowych koszul i spodni oraz prowiant na następne 3 dni.
Wróciłem do domu, zrobiłem elegancką "carbonera" z pieczarkami oraz boczkiem

Obecnie pije drugie piwo.
Dopije jeszcze dwa i pewnie pójdę spać ;)

Mmmm, cóż za niesamowity dzień.
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
29 maja 2010, 04:03
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 02 cze 2010, 20:29
bezpiecznie, w domu, w dresie, z lękami... leci druga melisa, pierwszy papieros. shit shit shit.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 02 cze 2010, 20:32
Moje Słońce zgasło.
Kocham je wszystkie bardziej niż kogokolwiek.Widelec uśmierzy ból?
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 02 cze 2010, 20:41
Shadowmere napisał(a):Moje Słońce zgasło.
Kocham je wszystkie bardziej niż kogokolwiek.Widelec uśmierzy ból?


Nic sobie nie rób! Myślisz, że jak się pokaleczysz to to coś zmieni? Cofnie czas? Nie.
Jest Adam teraz z Tobą? To Jego kochasz bardziej niż kogokolwiek. On na pewno nie chce abyś się kaleczyła. Wiem, że to boli, ale masz jeszcze inne szczurki :-| Myślisz, że one chcą abyś sobie robiła krzywdę? To coś zmieni? Nic to nie zmieni.
Dostałaś już benzo? Weż sobie jedną na uspokojenie.

[Dodane po edycji:]

A mnie znowu mój ulubiony serial poschizował zamiast odprężyć... Tylko o hiv w 'Na Wspólnej' :-|

Ale mnie głowa napie.... :evil: :-|
Ostatnio edytowano 02 cze 2010, 20:46 przez Magdaa, łącznie edytowano 1 raz
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 02 cze 2010, 20:42
Shadowmere, tak mi przykro. Widelec..., nie, nie uśmierzy. Trzymaj się słonko, przytulam mocno :*
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 02 cze 2010, 20:47
Magdaa, no i byla matka w klinice stomatologii z tymi moimi rzeczami i jej wycenili zabieg na:
400zl od zeba + 2000zl za anestezjologa :!:
Czyli 400zl x 4 + 2000zl = 1600zl + 2000zl = 3600zl
Usuwaja wszystkie na raz.
Nie sadze wiec, ze w ogolnym u Ciebie sie placi 100zl :P
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 02 cze 2010, 20:53
agaska napisał(a):Magdaa, no i byla matka w klinice stomatologii z tymi moimi rzeczami i jej wycenili zabieg na:
400zl od zeba + 2000zl za anestezjologa :!:
Czyli 400zl x 4 + 2000zl = 1600zl + 2000zl = 3600zl
Usuwaja wszystkie na raz.
Nie sadze wiec, ze w ogolnym u Ciebie sie placi 100zl :P



Ile za narkozę?! 2tys ?! :shock: :shock: :shock:
Tu masz cennik, zobacz ''Usunięcie zęba w znieczuleniu ogólnym'':
http://www.medicus.szczecin.pl/cenniki? ... TOLOGICZNA
Magdaa
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do