Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 maja 2010, 00:15
Nie dziwie się.
KONIEC OFFTOPU
Za każdy następny post nie na temat zostanie przyznane ostrzeżenie!.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 26 maja 2010, 09:42
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 26 maja 2010, 10:33
człowiek nerwica, rzeczywiście,trochę się spozniles :p
Moj dzien zaczal sie milo,bo sny mialam przyjemne.Ale zaraz włączyl sie lęk,oczywiscie taki podly,upierdliwy nie mający wyraźnej przyczyny.
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 26 maja 2010, 10:57
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 26 maja 2010, 11:14
hej.. ja dzisiaj jakaś oklapła jestem i śpiąca...może to ta pogoda;/
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez k_o82 26 maja 2010, 11:20
wstałem o 10tej... ledwo i od razu przed laptop ... pogoda w Wawie ponura jest... poza tym czeka mnie miła
rozmowa na pewno z moją Matką... :105:
k_o82
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 26 maja 2010, 11:21
A ja zaraz wyjeżdzam na 3 dni w góry na szkolenie z pracy.
Nie czuję sie najlepiej. Taki depresyjny stan mnie ogarnął. Glowa boli, wewnętrzny gorąc czuję i niechęć do czegokolwiek, a jednocześnie przymus robienia czegoś bo odczucie zwariowania mnie ogarnia.
Nie nawidzę swojej choroby.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 26 maja 2010, 11:23
Monika1974, zazdroszczę szkolenia. Takie szkolenie zazwyczaj powinno się nazywać "szkolenie"...
Jeszcze w górach.. świeże powietrze i piękne widoczki.
Trzymaj się.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez k_o82 26 maja 2010, 11:33
Monika1974, pozazdrościć takiego wyjazdu... odpoczniesz... inne powietrze...
weź ze sobą aparat fotograficzny jeśli masz jakiś :papa:
k_o82
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 26 maja 2010, 11:37
Monika1974, pomyśl, że to szkolenie to również szansa na oderwanie się od codzienności, rutyny, także choroby... Góry są piękne... Tak więc mimo wszystko mam nadzieję, że wrócisz z nowymi siłami i w lepszej formie. :smile: Trzymaj się!

Mój dzień - też jestem jakaś przymulona, jakby ktoś mnie trzasnął w głowę, w której na dodatek coś dźwięczy, a mroczki przed oczyma, światło- i dźwiękowstręt wskazują na migrenę, jak zawsze dzień po terapii. Źle mi z samą sobą. Próbuję się uczyć. Ech.
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 26 maja 2010, 11:38
paradoksy,

Chodzi o to,że ja nie potrafię się cieszyć tym,że wyjezdżam. Jestem rozpier....lona totalnie wewnętrznie, nie rozumiem siebie.
NIc nie cieszy.
W poniedziałek terapeutka powiedziała,że nic niepokojącego sie u mnie nie dzieje.
A ja siebie nienawidzę w takim stanie. I najgorsze jest to,ze zdarzają się one corac czesciej, a moje nastroje parę razy w dzień zmieniaja się jak w kalejdoskopie.
Pozostało mi to wszystko zaakceptować....to,że tak będzie.
Nie wiem.....wydaje mi się,ze terpia nie działa Terapeutka twierdzi odwrotnie,że się :przebudowywuję".
Tylko dlaczego ja tego nie czuję.

Mam nadzieję,ze jak zmienię otoczenie...że trochęmi to wyjdzie na dobre.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 26 maja 2010, 11:39
Monika- ja nie zazdroszczę bo boję się podróżować, ale trzymaj się i życzę polepszenia nastroju! Weż ze sobą coś na uspokojenie w razie czego, żeby 'odczucie zwariowania' Cię nie dopadło.


Mnie boli oko, soczewka uwiera, nie wiem czy to nie początek zapalenia spojówki a nie mam kropli :evil: Najgorzej, że mam szkołę w ten weekend a jak będę mieć oko chore to lipa ze szkoły :evil:
Poza tym maaasa nauki i nadal nie mam mojej książki od anglika- kolega ją zostawił w ośrodku szkolenia WOPR i nadal tam leży o ile ktoś już jej nie zajumał (nie ma komu po nią jechać) :evil:
A mój facet nadal się do mnie nie odzywa, olewa mnie. Jest cudownie.
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 26 maja 2010, 11:40
Joaśka,


POstaram sietak o tym wszystkim pomyśleć.
Wczoraj prawie,ze fruwałam po poniedziałkowej terapii, dzisiaj znów ch.ujnia.

[Dodane po edycji:]

Magdaa,

Nigdy nie bałam sie podróżowania......chodzi mi o czas sprzed sierpnia 2009...jak byłam pseudo-zdrowa.
Leków nie biorę ...ale w torebce mam Zomiren ...6 tabletek...pozostałość od października.
Trzymaj się Magdalenko. Dogadajcie się z facetem.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 26 maja 2010, 11:45
Monika1974, jest dobrze,tak ma być.pamiętasz jak pisalam Ci,że momenty w ktorych z radością chodzimy na terapie to iluzja,momenty w ktorych wychodzimy spokojne i podbudowane też?Terapia ma boleć frustrować,drażnić i ranić-oczywiście czasami też koić,ale spotkania z terapeutą to nie mają byc spotkannia z dobrą ciocią,ż którą pogawędzisz o slonku i przetworach.Jak lęk w terapii się pojawia,albo derealizacja-to super,tak mowil moj prowadzący ze Srebrzyska.To znaczy,że się cos zmienia,przebudowuje,rusza do przodu.Chcesz podświadomie chronić to w czym tkwisz,bo to zdaje Ci sie bezpieczne-a nowe treści wkradają się w Twoją świadomośc co raz bardziej-i stąd lęk,rozedrganie,panika..mam to samo.Ale wierzę swoim specjalistom:tak ma być.
Dzis mam terapię np i od rana lęki,mdłości,mam ochotę rzucić,uciec w cholerę.
Ale nie.
Tak ma być :D
Shadowmere
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 11 gości

Przeskocz do