Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 25 maja 2010, 18:56
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 25 maja 2010, 18:57
wiola173, Wiolus :D kurfa kurfa,nie zgadzam siè z Tobà.ja wlasnie takiego faceta z "rozbujanà wyobraznià"rzucilam w pizdu!!I teraz wiem ze zyjè!!jestem ja i tylko ja :D wiem o tym.TACY mezczyzni,naprawde siè zdarzajà ja pierdo*è.Nie wiem...moze kiedys przyjdzie czas ,ze razem sobie zarzucimy jaki erotyk w ramach relaksu-nie wykluczam tego..ja potrzebujè na to czasu po moich doswiadczeniach . :twisted: :twisted: :twisted: to jest swietny temat-wlasnie ten problem..doprowadzil mnie do nerwicy..
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 25 maja 2010, 19:02
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 25 maja 2010, 19:10
esprit, nie wiem nie wiem...musialbys poczytac moje posty ;) a jest ich troche niestety.wiesz nie wiem co napisac..cholera!!moj byly tak mi przypomina ciebie 8) podziwiam Twoja zonkè-za jej wiarè,i wogole..serio nie wiem co powiedziec kurfa..nie obrazja siè czasem.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 25 maja 2010, 19:38
Wiola

Z całego serca Ci życzę, żeby Twój była taki jak myślisz. Kurcze, każda marzy o takim facecie, żeby inne mu się nie podobały, żeby ich nie zauważał. Ale ja już w takie rzeczy nie wierzę:( Dlatego taka postawa jak esprita mi się podoba. Nie ukrywa ,że lubi sobie popatrzeć , ale zna granice. Dziewczynom, tak młodym jak Magda trudno to zaakceptować. Myślę ,że ten jej to się po prostu bał do tego przyznać i mówił jej dokładnie to czego oczekiwała. Ja kiedyś tez miałam takie poglądy, ale życie je zmieniło. Pewnie,że nie jestem w stanie zaakceptować nie wiadomo jakich dewiacji, ale np to ,że sobie filmiki poogląda, już mnie nie rusza. Najważniejsza jest szczerość.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 25 maja 2010, 19:40
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 25 maja 2010, 19:51
wiola173, ale kochana sà tacy faceci!!naprawdè!no wlasnie moj taki jest.wiem o tym.wiem.Jeszcze tak nie zeswirowalam,zeby siè nie zorientowac.ale nie wiem co przyniesie przyszlosc??? ;mam takie bardzo intymne pytanie do kobitek na naszym forum....mianowicie,czy odczuwacie chèc do ogladania wspolnie wraz z waszym facetem erotycznych filmikow?????zaznaczam;ze to pytanie kosztowalo mnie wiele emocji...pracowalismy z moim seksuologiem nad tym wiele miesiècy :oops:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 25 maja 2010, 19:53
O men zaraz wyjdzie, że oglądanie ślizgaczy to zdrada :lol: :lol: :lol: dziewczyny, naprawdę bez przesady....wam się nie zdarza oglądnąć? Choćby dla celów edukacyjno poznawczych - w stylu "co by tu jeszcze można" ?
:mrgreen:

Mój dzionek - ok :D spotkałam się z naczelnym w radiu, zaniosłam mu papiery i zaczynam praktyki w radiu Fama od 4 czerwca :yeah:
No i jeszcze dodał, że jak będzie ok - to może jakaś praca na wakacje będzie :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 25 maja 2010, 19:57
Wiola
Wyjątki potwierdzają regułę jak to się mówi:)

Ja lubię czasem jakiś filmik , nie mam z tym problemu.:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MOCca 25 maja 2010, 19:58
linka, może jakieś wywiady z politykami? ;)

Wspólne oglądanie XXX bardzo otwiera :)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 25 maja 2010, 20:00
esprit w tym temacie muszę Cię poprzeć. Ja również jestem po rozwodzie i obecnie mam drugiego męża i myślę, że mój związek jest naprawdę szczęśliwy. Ale by taki był, musiałam wiele przeżyć. Rozumiem postawę Magdy o tyle, że sama kiedyś też miałam takie podejście. Ale niestety dziewczyny, nie tędy droga, nie można nikogo trzymać na uwięzi ani zamknąć w złotej klatce. Pamiętajcie, że poza tym, że jesteście związkiem kochających się osób, to musicie być dla siebie przyjaciółmi. A to oznacza, że relacja nie może polegać tylko na zakazach i nakazach, kontrolowaniu, inwigilowaniu, tłumaczeniu się ze wszystkiego itp. Relacja musi polegać na zrozumieniu, wyrozumiałości i wybaczaniu różnych głupstw. Zrozumcie również, że faceci myślą i patrzą na świat zupełnie inaczej niż kobiety - dla nich niewinne pooglądanie zdjęć czy filmików erotycznych nie jest żadną zdradą tylko rozrywką jak każda inna. A kobiety dorabiają zaraz do tego całą ideologię, jak to on mnie już nie kocha, już mu się nie podobam i tym podobne bzdury. Magda - zapewniam że facet kocha Cię tak samo jak zawsze i jesteś dla niego równie pociągajaca jak miesiąc czy rok temu. Nie niszcz tego, co jest między wami przez swoje urojenia - on po prostu wszedł niewinnie na durną stronkę i pewnie teraz tego żałuje, po jazdach jakie z tego powodu ma.
Mi osobiście nie przeszkadza, gdy mój mąż ogląda zdjęcia czy filmiki reotyczne, ma nawet tego trochę na dysku, przecież to jest dla ludzi. I wiem, że cały czas kocha mnie tak samo jak na początku, widzę to w każdym jego geście, spojrzeniu, słowie... A jeśli dodatkowo oglądając te strony zdobywa doswiadczenie, z którego ja korzystam, to już super :D Głupotą byłoby psucie naszych wspaniałych relacji przez taką bzdurę. Ponadto ja sama też oglądam tego typu strony, lubię sobie popatrzeć na dwa piękne ciała, nie widzę w tym nic złego. Mój mąż oczywiście o tym wie, nawet się śmieje, że jestem bardziej zboczona od niego :D
Esprit, Twoja żona to równa babka :D

[Dodane po edycji:]

wovacuum, oglądamy czasem wspólnie, ale chyba częściej sama. To jest dla ludzi, nie wiem czemu tak demonizujecie te sprawy...
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 25 maja 2010, 20:03
wiola173[/ ale ja nie mogè..moj byly zyl tylko tym.tymi filmami i wogole.jak zaczàc normalnie do tego podchodzic??no jak??wlasnie to jest moj problem w mojrj nerwicy!! :roll:

[Dodane po edycji:]

[b]agnieszka.m
, jak nauczyc sie,ze gdy ogladam sama-nie mam wyrzutow sumienia??
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 25 maja 2010, 20:08
wovacuum, ale skąd te wyrzuty sumienia? Dlaczego czujesz, że robisz coś złego? Przecież seks jest tak naturalny, jest naturalną częścią życia, bez niego nie byłoby związków, bliskości, partnerstwa... Ja nigdy nie miałam tego problemu, może dlatego Cię nie rozumiem...
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 25 maja 2010, 20:22
agnieszka.m, no wlasnie pracujemy z moim psycho nad tym wszystkim..stàd moje pytania i obawy??uwielbiam seks-ale przez tego mojego bylego,sama nie wiem juz co lubie?co mi siè podoba?co sprawia przyjemnosc? :oops: jestem zagubiona..?
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do