Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 25 maja 2010, 02:05
yans napisał(a):. Powiedz mu rano, że jest głupol, jeśli się kryje przed Tobą zamiast rozmawiać o swoich potrzebach i że jest jeszcze większy głupol, bo przez swoje zapewnienia sprawił Ci niepotrzebnie przykrość. A potem - w wolnej chwili - pogadajcie o tych sprawach szczerze. Gwarantuję Ci, że nadal jesteś Numerem 1!

Dokładnie tak.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 25 maja 2010, 08:01
Magdaa, jak bylam zdrowsza i chodzilam jeszce do szkoly to uczono mnie na zajęciach,że od 89-94 % mężczyzn ogląda sobie czasem pornografię.Jeśli facet tego nie robi to znaczy:
-że ma autyzm
-jest niepelnosprawny umyslowo w stopniu średnim lub ciężkim
-jest aseksualny
To samo tyczy sie masturbacji z tym,że wskaźnik wynosi 98,1-do 99%
i właściwie jedyni mężczyzni,ktorzy tego nie robią to ci,ktorzy nie mają rąk.
Wykladal profesor Wojciszke,nasz sławetny narodowy psycholog społeczny.
A na ćwiczeniach rozmawialismy o tym z behawiorystką.
Jęsli Michał nie jest inwalidową,rozwinął się prawidłowo,i nie ogląda akcji seksualnych ze zwierzętami to w zasadzie możesz odetchnąć z ulgą...
Ja sama sobie oglądam czasem pornhube czy redtube z czystej ciekawości,bo LUBIĘ wiedzieć.
Adaś też mowi,że jestem najpiękniejsza na świecie dla Niego,ale..
ja wiem,że te filmy czy zdjęcia służa wlasciwie tylko do rozładowywania napięć.
Yans ma rację,tylko błędem jest to,że nie gadaliście o tym nigdy..bo rozumiem,że możesz czuc sie zdradzona,w szoku..
Podczas gdy to jest objaw zdrowia w zasadziie.
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 25 maja 2010, 10:41
Gadaliśmy wiele razy. Ja dlatego jestem w szoku, że gadaliśmy o tym, zero tajemnic, zero tabu. Po co mu striptizy w internecie jak ma na żywo kiedy tylko chce? Jakby miał chęć to bym wylała na siebie wiadro takiego lateksu! Zawsze mi mówił o swoich powiedzmy 'fantazjach' i bez mrugnięcia okiem je spełniałam i to z przyjemnością. Więc nie rozumiem, po co mu inne... Mam pewność, że wcześniej (będąc ze mną) nie oglądał, bo mamy wspólnego laptopa z którego on rzadko korzysta a nawet jak to robi to ja leżę obok i wszystko widzę. I te jego chore zapewnienia :shock: Ja nie mam nic przeciwko, że ogląda- no ok, ale czemu tak nagle? Mam pewność wręcz że wcześniej tego nie robił! To czemu nagle teraz, po kilku latach związku? Ja wiem- już mu nie wystarczam, już się znudziłam, już nie jestem taka jak kiedyś.
Smutne, ale prawdziwe. Myślałam, że jak już wczoraj niechcący zobaczyłam jego eks i inną z którą się spotykał, i do tego napisała do mnie dziewczyna dla której mnie mój eks zostawił to już nic mi bardziej humoru nie spieprzy... A jednak się udało.
Zawsze jak się ze mną pokłócił to potem próbował się przytulić czy coś, a teraz nic, nawet buzi w policzek mi nie dał jak wychodził do pracy- a codziennie to robi. Znam go, przylezie do mnie po pracy z bukietem róż i z czekoladkami, i zacznie pleść te swoje durne tłumaczenia. :time:


O, i taki mam dzień. Do dupy. Czuję się jak worek gnoju. W dodatku mam full nauki i zero siły plus wszystko mnie boli. Jest zajebiście.
Dobra, nie ma co o tym gadać, bo zaraz dostaniemy po dupskach od moderatora za robienie OT...
Magdaa
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 25 maja 2010, 10:48
Magdaa, rozpisałam się ale net mi dzisiaj szwankuje i poszło a nie będę powtarzac ;) W skrócie-że ogląda to nic złego ale, że Cię okłamał i jakieś naprawdę dziwaczne tłumaczenia wymysla to już nie bardzo. Powiedz mu co cię boli i porozmawiajcie na spokojnie.

Ja nie wiem w co łapy włożyć, non stop pakowanie, sprzatanie, latanie, wory i pudła do "przeprowadzenia"rosną a jeszcze sie nawet nie zabrałam za najgorsze czyli dziecia rzeczy i ubrania-masakra. Dziś jadę zapłacić resztę kasy za lodówkę i dalej sprzątać mieszkanie przed przeprowadzką. Nie spodziewałam się, że AŻ TYLE z tym będzie roboty.
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 25 maja 2010, 11:20
Magdaa, Nie robimy off topu,bo piszemy na temat-Ty opisujesz swoj dzisiejszy dzien,a ja moj (Ty jestes częścią mojego dnia wszak).
Oj Kochanie gdybym ja miala takie podejście jak Ty... :roll: Moj Adam ma obsesje na punkcie nastolatek i to takich mocno mlodych (na granicy z pedofilią) co sprawia,że czuję się staro :mrgreen: w wieku 22 lat.Ciągle mu sie odgrażam,że jak obejrzy sie za jeszcze jedną gimnazjalistką,to Go kopnę ww dupsko i sie zwiąże z jakims 60 latkiem,ktory doceni co ma i nie uzna mnie za dogorywającą emerytkę ;p.A tak na poważnie.Niespecjalnie wierzę w stuprocentową monogamię-w wierność tak,ale ...naturalnym jest,że w naszym życiu ciągle pojawiają się nowe bodźce,nowe podniety,patrzenie-w dodatku na stronę erotyczną a nie porno-nie wydaje mi się czyms bardzo zlym.Zawsze troszkę nas kręci to czego nie mamy aktualnie.To chyba tylko pierwsza faza zakochania jest tak upajająca,że nasze fantazje koncenrują się na jednej osobie,jestesmy wręcz "zaślepieni"..
Ja np jestem troszkę zauroczona moim psychiatrą,motyle w brzuchu itd
"" :105: Adas o tym wie i razem nabijamy się z tego.Albo jak jakaś ślicznota czy fajny chlopak pojawią się przy nas-w wypożyczalni to mowimy do siebie per "braciszku","siostrzyczko".Ale to też są tylko żarty..
Pomyśl sobie-Twoj chlopak ma Ciebie,wybral Ciebie-choc na świecie jest tyle innych kobiet..rownież dojnych krówek oblanych lateksem :D i pewnie zawsze troszkę będzie sobie lubil popatrzec..czasem..co nie zmienia faktu ,że To Ty jestes najpiękniejszą i najukochańszą jego..Musisz Go dzisiaj poprostu zbić dla przykladu.Jak Adam cos zbroi,to go trochę biję,żeby się opamiętal :yeah: :pirate:
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zdesper 25 maja 2010, 11:27
Oj Kochanie gdybym ja miala takie podejście jak Ty... Moj Adam ma obsesje na punkcie nastolatek i to takich mocno mlodych (na granicy z pedofilią) co sprawia,że czuję się staro

:?
zdesper
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 25 maja 2010, 11:31
Magdaa napisał(a):Kur*a mać, bo śmiał się tydzień temu z moich byłych facetów, że sobie gołe dupy wieszali na plakatach nad łóżkiem, że to frajerskie bo mieli tak wspaniałą laskę a im obce były potrzebne :evil: Bo trzy lata mnie zapewniał że W ŻYCIU nie oglądał takich rzeczy, że ja jestem naj naj naj... i najgorsze- że nie lubi dużych cycków. A tu same dojne krowy w tych linkach :evil: Bo mnie zapewniał, że nawet na ulicy się za żadną nie obejrzy, że nie zwraca na żadne uwagi, że tylko ja, w życiu mi nie dał podstaw do obaw że choćby okiem rzucił na inną... A tu nagle takie coś.

Jezusie nazarejski - Magda, generalnie przesadzasz, poważnie ci mówię - jakby mi facet coiś takiego obiecywał to bym od niego uciekła gdzie pieprz rośnie. To nie jest normalne zamykać swój świat tylko na jedną jedyną osobę. Co innego niewierność a co innego naturalne zdrowe odruchy i bodźce. Tak się po prostu nie da żyć. No a Ty nie masz sobie nic do zarzucenia - jesteś jaka jesteś i facet jest z tobą bo cię kocha.
Jest takie fajne powiedzenie - można patrzeć ale nie pożądać - ot co.



Magdaa napisał(a):Po co on to oglądał??!!

Bo fajne, ładne i zgrabne - a l;udzie lubią oglądać to co im się podoba i tyle, nie dorzucaj do tego głębszego sensu i jakiejś zawiłej ideologii, nie trzeba. Facet to tylko facet :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 25 maja 2010, 11:36
zdesper, charakter postu jest żartobliwy.większosc mężczyzn ma fantazje dotyczące bardzo młodych-14,15 letnich dziewcząt.Jest to dowiedzione naukowo,w pelni naturalne,socjobiologia dokladnnie opisuje dlaczego tak się dzieje.Oczywiście są tacy co wolą rżnąć głupa(sporo ich calkiem) i tacy co preferują tzw mamuśki :lol:,ale natura tak to urzadzila,że facet poszukuje podświadomie najmlodzej partnerki w wieku rozrodczym,ktora umożliwi mu jak najwięcej potomstwa.jasne :roll: ?
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 25 maja 2010, 11:39
Shadowmere napisał(a):Magdaa, Nie robimy off topu,bo piszemy na temat-Ty opisujesz swoj dzisiejszy dzien,a ja moj (Ty jestes częścią mojego dnia wszak).

Jedyna, która mnie kocha bezwarunkowo :* Dzięki Ci Boże za Nią ! :mrgreen:

Shadowmere napisał(a):Musisz Go dzisiaj poprostu zbić dla przykladu.Jak Adam cos zbroi,to go trochę biję,żeby się opamiętal :yeah: :pirate:

Hehe poprawiłaś mi tym humor :great: :hide: ''Musisz go dzisiaj po prostu zbić dla przykładu'' :lol: :mrgreen: hahaha
Kurde, obiecałam sobie niedawno że go już nie uderzę nigdy, a wstyd się przyznać- zdarzało się. Nie mocno, często dla żartu, no ale owszem... Dlatego na pewno żadnej kary cielesnej nie będę wymierzać. Poczekam co on zrobi. Myślę, że najbardziej go zaboli jak nie będę się tydzień do niego odzywać i chodzić przybita. Kiedyś w liście mi napisał, że moja jedna łza boli go bardziej niż milion jego łez. Więc sobie potrę oczy cebulą i popłaczę przy nim, niech ma... Może następnym razem się zastanowi. Chociaż tak właściwie to cebula nawet chyba niepotrzebna, wczoraj cały wieczór przepłakałam.
Czekam teraz na jego ruch.

p.s. Ja chyba bym zwariowała jakby jemu się gimnazjalistki podobały :evil: Przecie to dzieci jeszcze są! Mój ma słabość do dojnych mucieć, do solarek tapeciarek z czarnymi włosami- to tak z moich obserwacji jakie oglądał/ogląda. Natomiast spotykał się z takimi trochę przy kości ale nie grubymi, takie gruszki, ale ważne aby miały symetryczną twarz- jak sam mówi :roll: Masakra jakaś!!!

Linka- na prawdę ta mućka jest wg Ciebie fajna ? :why: Zawsze mi mówił że takie baby wyglądają jak krowy, a teraz co... sam ogląda! Weterynarz jeden no!... :evil:
Ja powtarzam- nie miałabym z tym problemu gdyby od początku oglądał takie rzeczy. Ale mam pewność, że nie oglądał. Więc dlaczego akurat teraz, po 3 latach bycia razem, w czasie kiedy ja się gorzej czuję, no i nie ukrywajmy- nie wyglądam jak bogini seksu? Musi mi akurat teraz dopier*alać? Tu nie chodzi o to że ogląda, ale JAKIE ogląda i czemu NAGLE teraz, jak wcześniej tego nie robił?... Czuję się po prostu teraz brzydka. Wg mnie ma na tyle atrakcyjną dziewczynę (czyt. mnie, a przynajmniej tak mi się wydawało) że nie musi innych oglądać, bo one wcale nie są ode mnie lepsze.
Chyba się myliłam, i to jest najgorsze. Zburzył moje poczucie własnej estetyki i mojej walki z kompleksami- wieloletniej walki.

p.s. Ja jestem zamknięta tylko na Niego :-| Nie potrzebuję innych oglądać (no chyba, że jest to Filip Bobek :twisted: :lol: ;) ;) )

Wiecie co, głupio mi że z tak intymnych spraw się żalę na forum :pirate: Ale wiem że jak zacznę to dusić w sobie to się atakiem skończy. Więc wolę tutaj Was zanudzać i pieprzyć te swoje smuty.
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 25 maja 2010, 11:45
Magdaa, no jak dla mnie to ma faktycznie dojne wymiona :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 25 maja 2010, 11:49
linka napisał(a):Magdaa, no jak dla mnie to ma faktycznie dojne wymiona :mrgreen:



No właśnie! Dzięki Bogu że to nie tylko ja tak myślę. Jak taka Mućka może się komukolwiek podobać? Przecie te cyce to jej do kolan wiszą. Czy naprawdę moje C75 jest gorsze od czegoś takiego?

Nie no dziewczyny, ja jestem załamana. Wiem, że mój problem wydaje się być dziecinny, no ale wyobrażcie sobie że jesteście z kimś 3 lata, on jest w Was wpatrzony jak w obrazek, nigdy nawet nie zerkną na żadną inną, a tu takie coś znajdujecie w ostatnio oglądanych stronach...

(min. bo znalazłam jeszcze to:
http://www.smog.pl/txt_gfx_audio/35519/ ... _oliwka_18
http://www.smog.pl/wideo/35557/slodka_v ... _striptiz/ )

MASAKRA! A ja w tym czasie brałam prysznic!!! I jeszcze go prosiłam- chodz, pomożesz mi się umyć bo mnie wszystko boli. A on że nie, bo on się dopiero mył to po co ma się znowu moczyć :evil: No, moczył się moczył, faktycznie.
Nie no sorki, ale jestem znowu wku*wiona.
Ostatnio edytowano 25 maja 2010, 11:51 przez Magdaa, łącznie edytowano 1 raz
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zdesper 25 maja 2010, 11:50
zdesper, charakter postu jest żartobliwy.większosc mężczyzn ma fantazje dotyczące bardzo młodych-14,15 letnich dziewcząt.Jest to dowiedzione naukowo,w pelni naturalne,socjobiologia dokladnnie opisuje dlaczego tak się dzieje.Oczywiście są tacy co wolą rżnąć głupa(sporo ich calkiem) i tacy co preferują tzw mamuśki ,ale natura tak to urzadzila,że facet poszukuje podświadomie najmlodzej partnerki w wieku rozrodczym,ktora umożliwi mu jak najwięcej potomstwa.jasne ?

Skoro tak twierdzisz to teraz rozumiem.Wczesniej to nie wiadomo bylo jak sie ustosunkowac do takiej wypowiedzi.Rozni sa ludzie na tym forum i dla niektorych pewne rzeczy powszechnie nieakcpetowalne sa czyms normalnym...
zdesper
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 25 maja 2010, 11:50
Magdaa, wiesz co to tylko moja obserwacja,ale nigdy nie mialam takiego powodzenia i nie wzbudzalam takich emocji,jak wtedy gdy mialam z 15 lat...a Ty?Przypomnij sobie ;p I czy to oznacza,że wszyscy faceci są zboczeni?nie..patrzeć,żartować,podziwiac,to cos innego niż sypiac ..
Mój ma słabość do dojnych mucieć, do solarek tapeciarek z czarnymi włosami- to tak z moich obserwacji jakie oglądał/ogląda.
hi hi hi.O matko...moj na szczescie nie znosi solarek tapeciarek ani krówek muciek :P :lol:
lubi za to jak ja je nazywam-"bladzie"-male,chude tlenione blondynki o piskliwym glosie,najlepiej w obcislych dzinsach z napisem na tyłku "bitch" albo "princess"
albo "kwoczki"-rownież blondynki niewysokie o skwaszonych bezbarwnych mordkach i krótkich nóżkach.
Nie wiem z czego to wynika :pirate:
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 25 maja 2010, 11:53
:twisted: ja bym mu kiedyś też podrzuciła zdjęcia jakichś wypasionych loverbojów na tel. kom. jak będzie w pracy i dopisała - a teraz ci panowie dotrzymują mi towarzystwa :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 16 gości

Przeskocz do