Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 24 maja 2010, 15:39
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 24 maja 2010, 16:02
A my w domu z goleniem nie mamy problemu :smile:
Ja używam kremu do depilacji i włosy mi nie rosną przez ok 3-4 tygodnie, natomiast mój facet ma taki zarost że może się tydzień nie golić a i tak prawie tego zarostu mu nie widać :smile:

Esprit- czy Ty na SSRI też masz takie parcie na czekoladę jak ja?

Mój dzień taki na jeża- czuję się nawet ok, mam już więcej siły, ale załamuje mnie ilość nauki jaką mam :-| Chyba będzie tak, jak to u nas na zajęciach mówiła jedna profesor:

Profesor (coś tam dyktuje)- (...)... i ten organizator musi zorganizować dla tych ludzi...
Nagle słyszy, że dziewczyny na końcu sali gadają, podchodzi do nich i ryczy:
pro. -Kowalska, co ten organizator musi zrobić?!
Kowalska milczy.
prof.-No co Kowalska, gadasz i teraz nie wiesz! No co musi zrobić dla tych ludzi ten organizator?
Kowalska- imprezę...?
prof.- imprezę to ja wam zrobię w czerwcu Kowalska! Taką imprezę wam zrobię, że będziecie na after party do września siedzieć !!! :twisted:

Buhahahhaa A więc, tak mi się chce uczyć że chyba zostanę na after party :mrgreen: :pirate: Swoją drogą- nie mam pojęcia skąd kobieta po 60-tce zna takie słownictwo :lol: :roll:

[Dodane po edycji:]

U mnie chyba burza będzie :tel2:
A tak poza tym to obydwa zawiasy mi się już w laptopie wyłamały (z jednym jakoś jeszcze się dało wytrzymać) i strasznie mi niewygodnie go trzymać, bo ciągle klapa opada :evil: Muszę go oddać na gwarancję do naprawy... :evil: :-|
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 24 maja 2010, 16:55
Jednak mam tą pierdo.....ósemkę do wyrwania :evil: no szlag by to ku.....,a nie będę pisać i bluzgać.
Dziś ząb został zatruty więc na 2 miesiące mam (w dobrym razie)z nim spokój. Za 3 tygodnie jedynkę muszę zrobić i z tą 8 się umówić do chirurga bo i zle rośnie i zatoka i tym podobne. a reszta narazie czeka, chyba, że znajde kogoś dobrego na nfz bo z kasą cieniutko przez tą lodówkę

Ja też dzisiaj jakaś słabiutka jestem, we łbie się kręci, derealka no i duszności+serducho szwankuje. Nieciekawie się czuję, szlag.....

Jutro wybywam robić przedprzeprowadzkowe porządki
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 24 maja 2010, 17:00
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 24 maja 2010, 19:32
Shadowmere, u mnie laxapro zaczęło działać około 3 miesiąca - zanim się rozkręcił przeżywałam koszmar :roll:

Dzień ok, kupiłam sobie spodnie ,ale coś nie jestem z nich do końca zadowolona :evil: zła jestem na siebie :evil:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 24 maja 2010, 19:59
moj dzien przed lapkiem i w kuchni.Jutro jakos dokustykam sie do pracy.Ale cieszè ze idè :D grypka powoli przechodzi wièc nie bèdè smarkac u nowych klientow.widzialam zdjècia setalitarne z Polski-prawie wszèdzie woda!!masakra. :?
u nas dzisiaj 29° stopni-nie lubiè takich upalow...
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zdesper 24 maja 2010, 20:04
No cóz .Doszlo to wszystko do takiego stopnia że nie pamietam co dzisiaj robilem.Zapytam sie tutaj bo w takim stanie nie dam rady znalesc odpowiedniego wątku.Dlugo czekaliscie żeby przyjeli was na oddzial do szpitala?(konkretnie nerwic a jeszcze konkretniej instytu na sobieskiego w Wawie).
zdesper
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 24 maja 2010, 20:20
Shadowmere napisał(a):Niestety przy jednoczesnej niechęci do golenia-wszystko mnie szczypie,nie chce sie,itp-mam wstręt do włosów u kobiety gdziekolwiek poza głową,rzęsami,brwiami.Pewnie winna jest moja mama ktora była wchłochata jak łasica :twisted:


mam identycznie - na szczęście w moim salonie kosmetycznym usuwają zbędne owłosienie za pomocą jakiegoś tam światła. właśnie w ten sposób pozbyłam się włosów pod pachami :) teraz zabieram się za bikini. natomiast z nogami sie będę sama męczyć, bo na to to już bym musiała wydać majątek - liczą od "strzału" światła, czyli powierzchni którą trzeba ponaświetlać.


co za porąbany dzień....
jak można spać 5 godzin i nie wybudzić ani na chwilę, zupełnie jakbym zażyła coś supermocnego do spania?
normalnie na spanie zażywam leki późnym wieczorem a i tak wybudzam się co 2 godziny.
a tu znikąd 5 godzin śniętej ryby - nie żebym się po obudzeniu czuła żywo...
ludzie co się ze mną, k...., dzieje...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 24 maja 2010, 21:06
no spodnie naprawione :) nie ma jakpomocna mama + maszyna do szycia :mrgreen: dzień jak najbardziej suuper :twisted:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 24 maja 2010, 21:07
Ja pier... jak najlepiej popsuć sobie humor? Wczoraj mój chłop założył sobie konto na facebooku, i wchodzę tam dzisiaj i mi wyskakują propozycje znajomych i morda jego eks na całą rozpiętość mojego monitora i drugiej takiej z którą się spotykał :evil: A zaraz potem wchodzę na NK a tam priv od dziewczyny, dla której mnie mój eks zostawił, i pisze do mnie z du...y jak gdyby nigdy nic, 'co tam ślicznoto?' itp Boże jacy ludzie są fałszywi... Ja to chyba muszę sobie internet odłączyć :evil:
Wiem, że ludzie mają gorsze problemy, ale mnie tak wkur.. takie sytuacje że hej. Po prostu mnie nosi.

A tak poza tym to lipa. Psychicznie nie najgorzej (benzo jakoś mnie trzyma w kupie, choć póki co z przewagą kupy :pirate: ) ale ząb mnie ćmi, ucho, kości, mięśnie, brzuch... I nic się nie nauczyłam dzisiaj. O, dupa.
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 24 maja 2010, 21:36
fobia, dziękuje za odp Kochana.Czyli na efekty naprawdę trzeba sie naczekać..
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez ciasteczko 24 maja 2010, 22:32
Jakoś dziwnie się czuję. A nawet bardzo dziwnie. Obraz niespójny z ruchem i dźwiękiem. Co jest?!
ciasteczko
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 24 maja 2010, 22:39
ciasteczko, a ja bym zezarla twoje ciasteczko z avatara :twisted: glèboko oddychaj;otworz okno-przy nerwicy siè tak zdarza niestety.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 24 maja 2010, 22:41
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do