Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 22 maja 2010, 09:04
Wyjeżdżam za chwilę do rodziny, a jutro jest komunia mojego chrześniaka.
Kościół, rodzinna impreza.... na samą myśl mam ciarki i robi mi się słabo :/
Jedyne co mnie pociesza to radość Michała z super roweru, który mu sprezentuję.

Ogólnie - to jest 22 dzień denności, w którą wpadłam. 1 maja do mojej nerwicy dołączyła deprecha i to jest 22 dzień nieprzerwanej męczarni z samą sobą, nieustannego zmęczenia, apatii, braku zainteresowania czymkolwiek, totalnej alienacji, rozdrażnienia, na przemian senności i bezsenności i strachu przed każdym rozpoczynającym się dniem. Jest we mnie przerażająca pustka, niechęć do rozmów o czymkolwiek (bo nie mam nic do powiedzenia), niechęć do bycia, ech szkoda gadać.

Życzę wszystkim miłego, bezdeszczowego weekendu :)
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 22 maja 2010, 09:29
Przezièbienia czy grypy-kolejny dzien :? U nas jest taka pièkna pogoda,mozna by bylo wyskoczyc nad morze,to nie,ja musialam zachorowac..jak pech to pech :twisted:
Malz bedzie dzisiaj dalej malowac-jakies smugi siè porobily na scianach-paskudnie to wyglàda-chyba kupilismy zle farby :roll: Oglàdam wiadomosci z Polski-jak tam siè trzymacie ludziska na zalanych terenach??cos okropnego te powodzie..Buziaki dla wszystkich ;)
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lubomir 22 maja 2010, 09:52
A ja dzisiaj spałem ledwo 5 godzin. Oczy jak grosiki, głowa boli. :roll: Chyba zacznę brać jakieś ziołowe tabletki uspokajające mimo że jestem przeciwnikiem tabletek. :P Do tego faktu bezsenności mają też ogólnie wpływ inne czynniki ale najgorsze jest to, że nie śpię często do 4 a przecież teraz już znów nie śpię. O co chodzi? :roll: A mój dzień będzie gospodarczy, sprzątanie chaty głównie. ;) Miłego dnia wszystkim.
You can win if you want
If you want it, you will win
On your way you will see that life is more than fantasy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 15:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 22 maja 2010, 09:55
Lubomir, ziolowe tableteczki nie sà zle ;) ja tez po nie czèsto siègam,tym bardziej ,ze nie biorè innych lekow.Pij melisè-duze ilosci,pomaga na sen.Zacznij po poludniu,to akurat do godzin poznowieczornych-zmorzy Ciè sen.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez ktoś90 22 maja 2010, 10:58
Witam!

Cierpię na nerwicę lękową, stale mam uczucie choroby, różne bóle...wiecie o co chodzi:) Miałem robione różne wyniki: dokładną morfologię, gazometrię, kilka EKG, USG tarczycy, USG brzucha, USG serca...
Mimo, że byłem u tylu lekarzy (chodzę też do psychiatry) nikt mi nie potrafi powiedzieć, co mi jest. Nawet interniści mówią, że mam nerwicę lękową. Codziennie się źle czuję, objawów to miałem chyba z 40 przez miesiąc. A ciągnie się to od 4 lat, teraz się pogorszyło, codziennie jak się budzę jest gorzej. Mam 20 lat.

Oto moje wyniki krwi, może ktoś powiedzieć, czy na pewno są dobre:

WBC 7.2
LYMPH 14.3
MXD 6.5
NEUT 5.7 (dwie skale w jednej mam 79.2 i oznacza to, że mam podwyższone, a w drugiej mam 5.7 i oznacza to, że jest w normie...dziwne)
RBC 4.68
HGB 15.2
HCT 42.2
MCV 90.2
MCHC 36.0
RDW-CV 12.9
PLT 218
PDW 11.6
MPV 9.5
P-LCR 22.7
Białko CRP 0.8
Glukoza 93
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 10:13

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 22 maja 2010, 12:18
ktoś90 napisał(a):Cierpię na nerwicę lękową,
Mimo, że byłem u tylu lekarzy (chodzę też do psychiatry) nikt mi nie potrafi powiedzieć, co mi jest. Nawet interniści mówią, że mam nerwicę lękową.

Sam sobie odpowiedziałeś co Ci jest- nerwica lękowa. Po co dalej szukać? Już 4 lata masz nerwicę i dalej do Ciebie nie dociera że to nerwica, a nie malaria, dżuma i nie kiła ?... Zamiast latać po lekarzach skup się na psychiatrze i na psychologu, najlepiej na tym wyjdziesz. A wyniki krwi to się odczytuje u lekarza.



Żle się czuję. Niedobrze mi, muli mnie, głowa boli, ucho boli, zęby ćmią, mózg mi wolno działa, bolą mnie wszystkie mięśnie, kości, nosi mnie, czuję lęk... Żle się czuję i psychicznie i fizycznie. W dodatku na 3 w nocy sobie budzik ustawiłam i chciałam wytrzymać na walkę Pudziania ale nie wytrzymałam i spałam dziś do 11.36- spałabym pewnie do 15 ale mnie telefon obudził, Pudzian przegrał, mnie rano złapał paraliż przysenny... Masakra jakaś :? Połączenie wkręcania się SSRI, zapalenia ucha i @ to trochę za dużo jak dla mnie...

[Dodane po edycji:]

A tu tyle nauki :why:

...sorry za jęczarnię :-|
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 22 maja 2010, 12:38
Magdaa napisał(a):Żle się czuję. Niedobrze mi, muli mnie, głowa boli, ucho boli, zęby ćmią, mózg mi wolno działa, bolą mnie wszystkie mięśnie, kości, nosi mnie, czuję lęk... Żle się czuję i psychicznie i fizycznie. W dodatku na 3 w nocy sobie budzik ustawiłam i chciałam wytrzymać na walkę Pudziania ale nie wytrzymałam i spałam dziś do 11.36- spałabym pewnie do 15 ale mnie telefon obudził, Pudzian przegrał, mnie rano złapał paraliż przysenny... Masakra jakaś :? Połączenie wkręcania się SSRI, zapalenia ucha i @ to trochę za dużo jak dla mnie...

[Dodane po edycji:]

A tu tyle nauki :why:

...sorry za jęczarnię :-|


Madziu, czuję się tak samo! :why: Potwornie się czuję, mdli mnie strasznie, głowa mi pęka, w nocy się nie wyspałam. Czeka na mnie nauka, próbuję coś robić a nie mogę przez to samopoczucie!!! :evil: :cry: Też czekam na @, powinnam dziś dostać, PMS jest jakiś wyjątkowo silny tym razem. :evil: Masakra! A wczoraj taki dobry dzień miałam. Widać co za dużo to nie zdrowo. :twisted:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 22 maja 2010, 13:05
Tak cudownie się najbliższe godziny zapowiadały... Już łapałem koncentracje do pracy, a tu mi przylazła siostra ze swoimi cholernymi pytaniami o rozmieszczanie tekstu w Wordzie. Nie wiem, dlaczego jej nie pogoniłem? No nie wiem? To się nazywa mieć zajęcze serce.

Ech... Pogoda przepiękna się zrobiła... Mieszkanie w M., przy swoich wszystkich logistyczno-cywilizacyjno-społecznych minusach, ma jedną ogromną zaletę - prześliczne krajobrazy, wspaniała przyroda, no bajka! Nic tylko wyjść gdzieś z przyjaciółmi. No, ale że nie posiadam przyjaciół - jest zajebioza :great: :roll: :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 22 maja 2010, 13:17
Jak ja nie cierpię upałów i słońca... a od rana upal. Kręci m i się w głowie, słabo mi i ciągły niepokój...Bronię sie aby nie wziąśc benzo...
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 22 maja 2010, 13:23
Krzysiek1234, co za problem-wyjdz sam z domu :D czy do tego potrzeba przyjaciol??tym bardziej,ze jak piszesz,mamsz piekny krajobraz-nic tylko zwiedzac ;) Alex1963, czy zawsze przeszkadzal ci upal?czy dopiero jak zaczàles chorowac? Magdaa, nie ucz sie dzisiaj..poleniuchuj sobie-zjedz cos dobrego moze?no i wytrzymaj jakos te pierwsze dni z SSRI.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 22 maja 2010, 13:40
[Alex1963, czy zawsze przeszkadzal ci upal?czy dopiero jak zaczàles chorowac?

jak zacząłem chorować 18 lat temu... Ale wcześniej też nie przepadałem..
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 22 maja 2010, 13:41
hej wszystkim

ja się dzisiaj również źle czuje.. głowa boli , zawroty mam i jakoś ogólnie słabo...

Trzymajcie się wszyscy pozdrawiam
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 22 maja 2010, 13:42
Alex1963, 18 lat juz wojujesz z nerwicà???to dlugo bardzo..jezu to nie jest pocieszajàce niestety..
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 22 maja 2010, 14:01
wovacuum napisał(a):Krzysiek1234, co za problem-wyjdz sam z domu :D czy do tego potrzeba przyjaciol??tym bardziej,ze jak piszesz,mamsz piekny krajobraz-nic tylko zwiedzac ;)



I pewnie wyjdę, co mi zostało. Ale powiem Ci tyle - wyjście samemu to nie to. Ja już się nałaziłem w ten sposób po lasach i łąkach :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do