Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 21 maja 2010, 11:18
Łeb mnie napierd.ala ...... i wogóle do doopy
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 21 maja 2010, 11:19
15 stopni na zewnątrz i słońce świeci - w końcu :twisted:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 21 maja 2010, 11:22
Basia gdzie Ty masz słońce kochana :?: :?:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 21 maja 2010, 11:31
Olu, za oknem :pirate:
Jak u Ciebie nie ma to wsiadaj w tramwaja i cho do nas.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 21 maja 2010, 12:50
u nie też wkońcu słoneczko i całkiem ciepło - termometr pokazuje 21 stopni :mrgreen: :yeah:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 21 maja 2010, 13:26
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 21 maja 2010, 15:00
Esprit- w nocy było nie fajnie :? Jakieś schizy, lekka derealizacja, lęk, zimny pot, no ogólnie lipa... Ale już jest ok. Nadal jestem na 5mg SSRI i 0,5mg benzo SR. A jak tam Twoja żona się czuje?

Mnie dalej ucho boli :-|
Powiedzcie mi- będziecie dzisiaj oglądać walkę Pudziana na Polsacie? O 2.15 w nocy się gala zaczyna :smile:
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 21 maja 2010, 15:31
Skwar za oknem. Jest przerazliwie duszno. W nocy bylo 16C! :shock: Nie padalo, nie bylo burzy (pomimo zagrozenia). Tama wciaz stoi, wiec nie jest zle. Ale fala to chyba przyleci jutro... Ale dobrze nie jest, ech. Jeszcze dzis musialam do rzecznika praw pacjenta dzwocni, bo przeciez nie zarejestrowali mnie u chirurga szczekowego. Kazali przyjsc w poniedzialek lub czwartek bladym switem i czekac do 14 na otwarcie rejestracji, ktora jest jedna wielka loteria i nigdy sie nie wie czy sie znajdzie wgronie 10 osob, ktore w danym dniu lekarz przyjmie. Jawne lamanie praw pacjenta! :nono: Ja sie tak nie dam. Teraz zadzwonie sobie za tydzien, wtedy juz powinno do nich pisemko dojsc. Jak mi znow powiedza to samo, to sie powolam na paragraf 13 :twisted: A jak to nie pomoze, to sie powolam juz oficjalnie na rzecznika chyba. Nie dam sobie w kasze dmuchac. Nie beda mnie ciagac cale dnie po lekarzach jak w latach 90, ze od switu do nocy sie gnilo w poczekalni.

[Dodane po edycji:]

Poczytalam sobie o znieczuleniu ogolnym i... o mama, pietraaaaaaaaaam! :shock:
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 21 maja 2010, 16:36
tia, już zdążyła burza przejść :roll:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 21 maja 2010, 17:16
paradoksy, trzeba ja bylo podeslac do mnie :twisted:
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Conrado31 21 maja 2010, 17:18
A u mnie 5 mg SSRI (Elicea) i 0,5 mg benzo. Niepokój wewnętrzny utrzymuje się i chyba nie przejdzie tak łatwo i za szybko. Jestem jakoś strasznie osłabiony po bezsenności, brakiem apetytu etc. wywołanymi SSRI, ledwo łażę. Derealizacji brak (czasem nawet szkoda). Oglądałem "Czyż nie dobija się koni" i mnie nieco to dobiło, choć kino znakomite. Nadal męczy mnie brak pamięci i koncentracji. Czuję się jakoś wrakowato.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 01:30

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 21 maja 2010, 17:25
Conrado- no jakbym czytała o sobie ;) :roll: I nawet leki bierzemy takie same i w tych samych dawkach. Nie długo ten stan powinien nam minąć.
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Conrado31 21 maja 2010, 17:48
Madzia dasz sobie radę, najważniejsze, żeby się mocno trzymać i się nie dawać. Na pewno po jakimś czasie przez chmury przebije słońce. Szczególnie dla tak wspaniałej osoby jak Ty. Dziękuje za pocieszenie. Trzymam kciuki za Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 01:30

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 21 maja 2010, 22:14
ladne fotki na nk Magda ;)
jacas
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do