Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 19 maja 2010, 12:44
to takie :shock:
bo wczoraj prawie kuchnię zjarałam robiąc popcorn
żona uratowała sytuację
a ja tak stałam i patrzyłam jak się garnek jara
jak ogień buchnął pod sufit to myślałam, że to już nasz koniec :zonk:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 19 maja 2010, 12:45
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 19 maja 2010, 12:56
esprit napisał(a):Magdaa, Od całej tabletki zaczynasz czy jakoś to dzielisz ?


Przez pierwsze dwa tygodnie mam jeść po pół tabletki (czyli 5mg) i do tego 0,5mg Xanaxu SR. A po dwóch tygodniach mam odstawić benzo i wejść na całą tabletkę SSRI (10mg).
Chyba coś się zaczyna dziać, głowa mi się ciężka zrobiła i oczy mnie bolą :roll: A może po prostu benzo zaczyna wchodzić na obroty :roll: Chyba za dużo się skupiam na sobie :evil:

[Dodane po edycji:]

Esprit- ja też się boję! Bierz dzisiaj te SSRI, pojedziemy na wspólnym wózku. Shadowmere też dzisiaj zaczyna.
Magdaa
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 19 maja 2010, 13:42
Magdaa napisał(a):
Fobia, Rid- napiszcie jak tam Kraków się trzyma?

Nie mam pojęcia - ja z Kalisza jestem :mrgreen:


nic mi się nie chce przez tą pogodę :evil:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 19 maja 2010, 14:06
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 19 maja 2010, 15:48
O masakra hardcore totalny. Ale mnie trzepnęło po doxepinie,a to tylko 10 mg. Myślałam, że zejdę, mogę to porównać jedynie do masakrycznego napalenia się trawy i popicia jej alkoholem.(Co prawda robiłam tak tylko raz w życiu jakies 12 lat temu ale wspomnienie tego tragicznego stanu pozostało..) Jessu, nie wiem czy odważę się wziąść na noc 25 mg bo ledwo się trzymałam na nogach przez 4 godziny. Zobaczymy co będzie w nocy ale jestem przerażona tym jak się dziś czułam :roll:

cholera pomyślał by kto, że kupno lodówki to taka trudna sprawa. Obejrzałam chyba wszystkie dostępne na rynku i stanie pewnie na tym, że wezmę tą, która mi się pierwsza spodobała ;)
Nie, nie mogę pisać, jeszcze jestem totalnie odrealniona :evil:
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 19 maja 2010, 16:23
puszekokruszek

ja pierwszego dnia po doxepinie byłam taka nieobecna że szok i spałam sporo ale teraz już jest ok także doskonale Cie rozumiem
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 19 maja 2010, 18:33
mam katar,goraczkè,@...jest goràco jak cholera!!jutro malz ma urodzinki-jakas kolacjè trzeba wymodzic,wczesniej pozalatwiac sprawy i do pracy :roll: pewnie padnè na pysk przy tej kolacji jutro 8) :? juz mam nos jak tràba :roll:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 19 maja 2010, 18:49
wovacuum

ja tak miałam w niedzielę 39 stopni gorączki ból gardła i potworny katar teraz już jest lepiej ... Tobie życzę powrotu do zdrowia trzymaj się ;)
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 19 maja 2010, 18:54
Esprit- no ja też nie walę od razu całej dawki. A jak lekarz przepisał benzo na początek... to co będę gardzić ;) :oops:
Wova- u nas w Polsce jest taki Xylogel- super na nos, odtyka w pare minut. Śmigaj do apteki zapytać o taki żel na odetkanie nosa. No i do tego kompres na brzuch, gorąca herbata z miodem i cytryną albo sok malinowy, no i dużo czosnku- mnie to szybciej postawiło na nogi niż te wszystkie leki z apteki :roll: (te bez recepty mam na myśli- sam paracetamol i kofeina, a ceny szaleństwo :? ) A ciesz się że w ogóle masz @, mi się już tydzień spóżnia.


Yyy... Więc u mnie chyba SSRI się wyrównało z benzo bo czuję się normalnie, ale mam trochę ciężką głowę, lekko ćmi na czole, no i po prostu zasypiam na stojąco! :roll: Same oczy mi się zamykają!... Ale wolę taki 'skutek uboczny' niż derealizację, lęk wolno płynący itp itd.... Czas zmienić swoje życie.
Byłam wczoraj u mamy pogadać... Za rok robię licencjat, idę na inny kierunek- architektura wnętrz. Ponadto jak mi się leki rozbujają to chcę firmę założyć, ale nie będę krakać... Bądz co bądz rodzice mnie popierają i wiem że pomogą, a ich wsparcie jest dla mnie cholernie ważne. Szkoda życia, trzeba działać. Muszę mieć dom za kilka lat nad morzem, a samo się nie zarobi.
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 19 maja 2010, 19:10
Magdaa, no nareszcie wracasz do zycia :D i tak trzymaj mala :mrgreen: okresem sie nie martw-zjawia sie wtedy gdy go nie chcemy....
jutro do apteki wybieram sie po jakies krople do nosa czy cos w tym stylu.na bol gardla nic nie mam-jakos przecierpiè do jutra;) dopiero mnie rozklada-ale weekend niedlugo to siè wykurujè-sok z malin muszè kupic,chociaz przyznam,ze nie widzialam tutaj :roll:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 19 maja 2010, 19:35
Wova- staram się, zobaczymy co mi wyjdzie z tych planów ;) Czasem ambicja to za mało. Póki co śpię na stojąco i nie mam siły nic zrobić. A nie, sorki, właśnie zrobiłam kolację- zamówiłam pizzę do domu :oops: :mrgreen:
A na ból gardła to najlepiej sobie kielicha walnąć, poważnie. Moja babcia tak zawsze mówi- faktycznie pomaga :mrgreen: Zresztą, chyba wszystkie babcie lubią tę metodę ;) :roll: :pirate:

A co się z Shadowmere dzieje? Miała od dzisiaj jeść ze mną esesereje.
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez rober6666 19 maja 2010, 21:00
Magdaa
jak już będziesz miała interes nad morzem , to może ( ale gra słów hehehe) będzie Ci potrzebny "kark" lekko ześwirowany do pomocy ? :D :D :D
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez takajakaś18 19 maja 2010, 21:12
jedna wileka nuda i brak sensu. :!:
takajakaś18
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do