Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 13 maja 2010, 15:36
Tą 0,5mg SR zjadłam całą i nie rozgryzałam- ale to było już ze 3-4 h temu!, 0,25mg SR rozgryzione no i zwykły też rozgryziony bo zwykły mam tabletki 0,5mg a chciała tylko 0,25.


Kiedy to zacznie działać? :why: Mam nadzieję że nie zżarłam tego za dużo?

[Dodane po edycji:]

Tylko mi się spać chce lekko, a lęk jak był tak karfa jest, serce mi jak młot wali z nerwów!

[Dodane po edycji:]

p.s. mój psych mówił wczoraj że można gryzc

[Dodane po edycji:]

ok spadam
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 13 maja 2010, 16:10
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 13 maja 2010, 16:33
Joaśka napisał(a):Allleee u mnie przeszła burza..., akurat byłam w ośrodku zdrowia, dość ciekawie było, bo jedna pielęgniarka panicznie boi się grzmotów, w ogóle aż lekarze i pielęgniarki powychodziły z gabinetów, bo grzmoty był tak głośne i silne jakby jakiś koniec świata miał być. :P

[Dodane po edycji:]

puszekokruszek napisał(a):Muszę się z chirurgiem umówić bo ósemka do rwania jak najszybciej(zaj**bie się). To juz dla mnie hardcore całkowity, jak tu się odważyć?


To akurat też bym chciała wiedzieć... :evil: Dlaczego zęby mądrości muszą wyrastać? :( Ja tam wolałabym zostać "głupia". :twisted:


A ktos wie, czy rentgenik trza koniecznie przed rwaniem 8 robić?
Ta burza to by mogła do nas dojść bo uwieeelbiamy z małzem takie porządne nawałnice. Niestety,ostatnio była 2 lata temu, wczoraj raz zagrzmiało i lekko pobłyskało i się skończyło.
Obiad zeżarty, trzeba się za sprzatanie wziąść
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 13 maja 2010, 16:40
Ale jestem podekscytowany... Chyba wreszcie udało mi się postanowić coś konkretnego w sprawie studiów!!!!!!! :yeah: :yeah:

[Dodane po edycji:]

Zastosowanie matematyki w teleinformatyce i finansach - to może być właśnie moja droga do zbawienia :)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 13 maja 2010, 17:44
zalogowalam sie na allegro :twisted: kupilam ksiàzke i co?i lipa...nie mam zlotowek.a nie mam pojecia jak to dziala kiedy che cos zamowic z zagranicy!!Zadzwonilam wièc do sprzedajàcego,zeby przeliczyl mi te zlotowki na euro,doliczyl koszty wysylki i wyslal...ja zaplace przy odbiorze.Gosciu ma dobrà opiniè wièc mysle ,ze wszystko siè uda. :D
a wogole to dzisiaj nic nie robiè...mam strasznego lenia. 8)
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 13 maja 2010, 19:29
wovacuum, już sie o to pytalam w innym wątku,ale ponowie to pytanie-za co dostalas ost?Jestes taka dobra dziewczyna! :smile:
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 13 maja 2010, 19:47
schodzenie z leku to jakaś masakra jest ! w głowie mi się kręci opkropnie i śpiąca jestem jak cholera! normalnie zasypiam na siedząco :evil: czuję się jakbym nie spała z 2 dni i wypiła butlę wina :evil:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 maja 2010, 19:49
wovacuum

Przyznam ,ze tez jestem ciekawa:) Przeczytałam gdzieś, że coś niechcący na forum wrzuciłaś. czy to jakiś pornos był :P ?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 13 maja 2010, 20:12
fobia, mam to sam i to już z 6 dni.plus mdłości,plus derealka,śpiącość i oslabienie.
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 13 maja 2010, 20:14
Dziołchy jest bardzo niskie ciśnienie...może to coś w związku z tym? :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fabio9 13 maja 2010, 20:49
Ej jestem tu jak to się mówi "żółty":) czyli świeżak jak by ktoś mógł słusznie zauważyć od pewnego czasu przypatruje sie postom i tematom na temat nerwicy lękowej bo jakoś miesiąc temu stwierdzono u mnie tą przypadłość:/. I mam bardzo ważne pytanie w związku z tym. Bo moje objawy oczywiscie sa takie jak wiekszości że te bóle, kołatanie serca, bezsenność( uporałem sie już :) ) itp itd. No ale nadal jedna rzecz mnie niepokoji. Otóż bylem już u psychiatry i dostałem lek o nazwie Mirtagen (nie ma na forum opini stosujących:( ) no ale nadal odczuwam dyskonfort. Chodzi mi główie o to czy przy nerwicy mogą wystąpić jakieś guzki na głowie z tytułu tych objawów. BO ja mam tak od miesiąca taki jeden okragły i od jakis 2 dni większy taki bardziej podłużny. I do diaska nie wiem czy mam sie martwic czy nie bo nigdzie nie wyczytalem czy ktos cos takiego mial. Boli mnie w tych miejsach czasami i przechodzi taki lekki prąd. Dlatego moje pytanie powiedzcie czy to normalne? Psychiatra podszedl do tego olewajaco mówiąc zę to sie nazywa choroba 4 roku u lekarzy i ze to takie złudzenie , moja mama tez mi mowi ze to sa nerwicowe objawy ale ja tam nie wiem bo nikt tego jeszcze nie badał....

Mam iść z tym do lekarza żeby znów mnie wyśmiał...? Z góry dziękuje za odpowiedzi;).

A co do cisnienia to faktycznie ja tez jakies 4 dni czuje sie bardziej słaby ale to nic dziwnego, łykać witaminki i na którkie spacery:)
"Mroczny pasażer ze mną jedzie, siedzi obok choć tyle pustych siedzeń"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
10 maja 2010, 22:10

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 13 maja 2010, 21:45
Shadowmere, za spama dostalam osta.wrzucilam cos za pomocà kogos.I tyle :P

len mnie dzisiaj nie opuszcza-ale mi z tym dobrze nawet.Jutro tez wolne i w sobote i niedzielè.Pewnie przewroce chalupè do gory nogami z nadmiaru energii po dzisiejszym leniuchowaniu. :mrgreen: fobia, tak bywa przy odstawianiu lekow.ale za dwa tygodnie,bedziesz jak nowo narodzona :twisted:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 13 maja 2010, 21:49
A mnie znowu napie*rza prawa dolna ósemka, która nie ma szans wyrosnąć, a nie mogę jej usunąć. Co jakiś czas mi się odzywa. :( :why:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 13 maja 2010, 23:24
wovacuum, wiem- już raz przez to przechodziłam i faktycznie po 2 tygodniach było juz super, ale na razie czuję się jak naćpana :evil:
Shadowmere, łaczmy się w cierpieniu ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do