Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 12 maja 2010, 20:43
Agaska - masz rację. :mrgreen: Jak tam, lepiej się czujesz? Bierzesz jeszcze ten antybiotyk?
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 12 maja 2010, 21:01
Byłam u psychiatry. Byłam pewna, że czekam na mojego psycha Jurka, a tu nagle mi mówią w kolejce że to inny jest. No ale luz :roll: hehe Niby prywatnie, a czekałam w kolejce 3,5h... Słabo. Przepisał mi:
-lek główny: Depralin 10mg
-lek pomocniczy na pierwsze dwa tygodnie: Xanax 0,5mg, 1x dziennie
-lek awaryjny w razie ataku: Xanax 0,5mg

Kazał iść na psychoterapię i uprzedził, że leczenie potrwa długie miesiące, a zejdziemy z leków jak terapia zacznie pomagać. Itd...
Zapytałam go, czy pomoże mi wyjść z tego gów..., a on mi na to:
''Tacy jak pani sami z tego wychodzą. Jest pani dużą optymistką, do tego świetnie wyedukowaną, zna pani mechanizmy działania nerwicy. Pani sama już kawał dobrej roboty zrobiła, leczenie to nie tylko leki i terapia, ale także walka samemu, pani idzie świetnie, naprawdę.'' :smile:

Miałam się zapytać o ten lek Agaski... ale na amen zapomniałam jak on się nazywa :evil: Nawet lekarz mi wymieniał leki na 'S', ale tego chyba nie wymienił... :evil: :roll: Ech... skleroza!
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 12 maja 2010, 21:12
Joaśka, nie, odstawilam go sama przedwczoraj, lekarz przyklasnal ;) Tak, lepiej. Nie sram juz, nie rzygam, ale jestem zmeczona. Wychodzi ze mnie cale to wyprucie. Ale coz sie dziwic jak ja w 2 tyg 2kg schudlam...
Magdaa, SPAMILAN.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 12 maja 2010, 21:17
agaska napisał(a): SPAMILAN.


Aaa :roll: A on mi : Seronil, Setaloft... :roll: :lol: hahaha
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 12 maja 2010, 21:24
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 12 maja 2010, 21:29
Esprit- mi też nic poważnego się nie dzieje, aby mnie zmusić do brania leków... Ale czas chyba najwyższy. Mówię lekarzowi, że czas najwyższy się leczyć, a on mi na to :'Pani przez te dwa lata się leczyła, codzienną walką!'.
A Ty nie planujesz powrotu do leków tych na stałe? A od benzo się trzymaj z daleka jak tylko najdłużej możesz :P
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 12 maja 2010, 21:53
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 12 maja 2010, 21:57
Wiesz co, dwa-trzy razy w tygodniu to jednak trochę jest. Od benzo tak może nie uzależnisz się fizycznie, ale psychicznie... A propo lekarz mi mówił, że na lekach można spokojnie na terapię chodzić. Na Twoim miejscu zaczęłabym jeść ten Seroxat, bo jednak dość często masz te ataki. Widzisz- ja mam atak średnio raz na 4 miesiące, a jednak zdecydowałam się na leki.
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 12 maja 2010, 22:00
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 12 maja 2010, 22:02
Noom, w kupie rażniej :mrgreen: :pirate: hehehe
Bierz, zawsze możesz odstawić, a po cholerę się męczyć na siłę...

Ok, ja się biorę za sprzątanie. Nawet ciut mniej się już stresuję jutrzejszymi zdjęciami ;)

Pozdrawiam.
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 12 maja 2010, 22:09
Magdaa, Setaloft przerabialam - MASAKRA jak dla mnie :shock:
esprit, za to w kolko bierzesz benzo jak masz zla chwile :P To ja juz wole jednak cos co biore na stale i nie miec tych zlych chwil albo miec ich bardzo malo :P
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 13 maja 2010, 04:17
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 13 maja 2010, 06:32
Witam w ten okropny dentystyczny dzień-niedługo muszę się zbierac bo na 9.30 wizyta, aaaaaaa, trzymajcie mnie :roll:
No i oczywista, przestało boleć jak juz mam wizytę zaklepaną ale nie odpuszczę.
Och shit, jak się boję, wole rodzić ;)

Magdaa, powodzenia na zdjęciach
esprit, i co namalowałeś na brzuchu? ;)

Miłego dnia wszystkim życzę
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 13 maja 2010, 06:47
Puszku, będziemy trzymać mocno kciuki! Idź dzisiaj chociaż przestał boleć, będziesz mieć z głowy!!! Wiesz, ja nie cierpię i boję się chodzić do dentysty, a w ciągu miesiąca zmieniłam już trzy plomby. Czyli jednak jes tto możliwe pomimo lęku. ;) Teraz mam miesiąc odpoczynku i kolejne dwa amalgamaty wyrzucam... Dasz sobie radę, wytrzymasz, powodzenia!!
Joaśka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do