Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 25 kwi 2007, 07:20
Chyba się uzależniłam - od forum, bo te kilka dni bez was to cała wieczność, więc wracam do regularnego pisania.

Może tak w dwóch zdaniach powiem co się działo jak mnie nie było. W nocy z soboty na niedziele chciałam się otruć...
W ostatnim momencie mój mąż mnie znalazł.....
Teraz myślę że to dobrze, ale wtedy chciałam z sobą skończyć....
Moje życie to i tak ciągłe pasmo niepowodzeń i porażek.

10 lat temu jechałam z rodzicami do szpitala odwiedzić ciocie i mieliśmy wypadek. Moja mama zginęła na miejscu (niestety widziałam to bo bardzo szybko odzyskałam przytomność). Ja miałam miednice pęknietą w kilku miejscach i spędziłam trzy miesiące przykuta do łóżka - na szczęście chodze, anie jeżdże na wózku.
Jakoś się po tym pozbierałam, starałam się normalnie żyć i nawet jakoś udało mi się wrócić do normalności. I kiedy myślałam, że najgorsze mam już za sobą to moja przyjaciółka i przyjaciel zginęli w wypadku samochodowym... Na domiar złego ja wysiadłam z tego auta 20 minut przed wypadkiem....
Po pół roku miałam pierwszy poważny atak nerwicy, a potem depresja....
No a teraz mój tata znalazł sobi kobiete....
Chyba mnie to przerosło, to tak jakby ktoś bijał mi nóż w plecy...

Rozpisałam się troche, ale potrzebowałam tego.
Może dzisiejszy dzień będzie lepszy....

Evelka powodzenia na zaliczeniu!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez Róża 25 kwi 2007, 09:02
Ewik,trzymaj się cieplutko.Bardzo ci współczuję.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 kwi 2007, 09:23
Evelka życzę powodzenia! :D

Ewik,
Ewik 22 napisał(a):W ostatnim momencie mój mąż mnie znalazł.....

całe szczęście. Bardzo Ci współczuję. Jednak przeszłość to przeszłość. Stało się i tego nie odwrócisz, ale teraz masz męża, więc możesz ułożyć szczęśliwie swoje życie. Nie warto marnować tej szansy. W ten sposób przeszłości nie zmienisz. Pozdrawiam serdecznie.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez maiev 25 kwi 2007, 11:16
Piotrek napisał(a):A by się nawet przydało

mały kopniak na szczęście :?: :mrgreen:
Sasanka napisał(a):i to Ty się ludźmi przejmujesz. A niech sie oni boja!

heh - no niech sie boją - ale to dziwne. hmm chyba powinnam to wykorzystywać :idea:
Evelka - powodzenia na zaliczeniu. ;)
Evelka napisał(a):Mam nadzieję, że ten dzień skończe zadowolona z siebie, że przezwyciężyłam najgorsze i ,że chociaż trochę nabralam siły

i ja tez mam nadzieję że tak będzie - u mnie również.
Ewik 22 - bardzo smutna ta Twoja historia. Ale nie poddawaj się. Dobrze że mąż zdążył i jesteś z powrotem tutaj z nami.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 25 kwi 2007, 12:35
Dziękuje wam wszystkim za to, co napisaliście. To miłe wiedzieć, że ktoś życzy mi powodzenia. Ostatnio się rozsypałam, ale teraz znowu walcze.

Piotrek napisał(a):teraz masz męża, więc możesz ułożyć szczęśliwie swoje życie. Nie warto marnować tej szansy.


masz rację Piotrek - powinnam dziękowac Bogu, że mam tak wspaniałego męża. I uwierz mi, żze zrobie wszystko by nasze zycie było szczęsliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez Atkaa 25 kwi 2007, 14:24
Ewik 22 Witaj :D Mam nadzieję, że znajdziesz tu trochę oddechu od codzienności. Pisz jak najwięcej żebyśmy mogli się szybciutko poznać ;) I nigdy nie rezygnuj bo są ludzie, którzy Cie kochają :mrgreen: Trzymaj się :!:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez ashley 25 kwi 2007, 15:23
Hej :) Mialam fajny dzień w szkole i zapowiada się fajnie popoludniu, idziemy z kumpelą pouczyć się (już widzę co z tej nauki będzie) do parku.
Ewik bardzo mi przykro z powodu tych wszystkich wydarzeń z przeszlości. Dobrze, że masz takiego wspanialego męża. Podpisuję się pod slowami Piotrka- nie zmienisz tego co bylo. Ale przed Tobą przeszlość czyli szansa na cudowne życie. Musisz ją wykorzystać. Mam nadzieję, że wszystko Ci się dobrze pouklada ;)
Darek podziwiam Cię ;) Podoba mi się to, że mimo tych wszystkich przykrości tak sobie z tym poradzileś, nie zwątpileś w dobro ludzi i olaleś tych zlych. To świadczy o tym, że jesteś silny. Ze wszystkim sobie poradzisz. Wiele się od Ciebie nauczylam. Dzięki ;)
Ewelka nie wiem czy nie za późno, ale powodzenia :)
Piotruś rozumiem ten ból-fizykę. Ja chcę iść na medycynę i to jest moja zmora. Ale damy radę bo? Bo pan Giertych nad nami czuwa! :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 kwi 2007, 16:55
ashley napisał(a):rozumiem ten ból-fizykę. Ja chcę iść na medycynę i to jest moja zmora.

Hmmm... ja nawet lubię fizykę... ale te zadania na maturze to jakaś zmora!
ashley napisał(a):Ale damy radę bo? Bo pan Giertych nad nami czuwa!

No pewnie - musimy dać radę :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez justys 25 kwi 2007, 16:55
Ewik 22 wspolczuje to byly ciezkie przezycia.Mam nadzieje ze teraz bedzie juz tylko lepiej,zycze szczescia.
A ja dzisiaj troche smutna jestem moja przyjaciolka wyjezdza dzisiaj mieszkac do hiszpani.A znamy sie dobre pare lat i czesto sie widywalysmy,bo mieszkamy po drugiej stronie ulicy.Troche to przezywam bo pol roku temu wyjechala inna najblizsz mi osoba,tymbardziej ze mam malo kolezanek.Zosala mi jeszcze jedna przyjaciolka z ktora potrafie otwarcie porozmawiac i dobrze sie rozumiemy.
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
22 mar 2007, 15:57
Lokalizacja
czestochowa

Avatar użytkownika
przez Sasanka 25 kwi 2007, 19:24
człowiek nerwica Ty jesteś bardzo silny i widać postępy. Tak trzymac i nie poddawac się!:)
Ewik 22 miałaś cięzkie przeżycia, współczuje i trzymam kciuki za Twoja pogode ducha.
"Gdy spoglądasz w otchłań, ona również spogląda w ciebie..." Nietzsche
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
20 kwi 2007, 18:40

Avatar użytkownika
przez maiev 25 kwi 2007, 19:52
Ale sie wściekłam! :evil: Cholera - mam chęć zejść z tego świata i nigdy nie wracać. Nie podoba mi się. Taki koniec dnia tez mi się nie podoba. :x
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 kwi 2007, 19:56
A było się znowu awanturować z siostrą ? :lol: Ale na poważnie... co się stało? Cokolwiek... i tak będzie dobrze ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez ashley 25 kwi 2007, 20:31
maiev jak masz dola to się odpręż, nie myśl o tych zlych rzeczach, zrób coś co sprawia Ci przyjemność i poczekaj aż minie. Bo minie szybko i znów będziesz miala dobry nastrój :*
Sasanka jak Ci minąl dzień? :):):)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez Justynka 25 kwi 2007, 21:10
Cześć! przesyłam wsparcie dla wszystkich cirpiących z powodu smutków i cierpień cholernego życia ehhhhhhh :evil: Czasem szystko sie pierd***, a potem nawet jak jest lepiej, trudno się cieszyć. Nie wolno się poddawać jednak :-| Od nocy jestem cała w nerwach, już dawno nerwica mnie tak nie męczyła....no ale cóż, takie tego uroki-nie znasz nocy ani godziny :roll: Myślę, żeby pobrać sobie jakiś Xanaks, ja-przeciwniczka leków :shock: :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
30 sty 2007, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do