Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 11 maja 2010, 21:26
czy ktos moglby mi ugotowac krupniczek taki domowy na kurzej nożce? :( Jestem taka glodna.
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 11 maja 2010, 21:28
Shadowmere napisał(a):czy ktos moglby mi ugotowac krupniczek taki domowy na kurzej nożce? :( Jestem taka glodna.


Ugotowałabym Ci z chęcią, ale kiepska ze mnie niestety kucharka. :? A dlaczego akurat krupnik? :shock:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 11 maja 2010, 21:29
a nie wiem..to taka doomowa zupka.mam wciąz kompleks dziecka,ktoremu nikt nie gotowal obiadków :cry:
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 11 maja 2010, 22:07
Shadowmere, Biedactwo moje... (przytula). Ja niestety nie potrafię za dobrze gotować. :( Krupniku to akurat nigdy nie cierpiałam, w ogóle niejadkiem strasznym byłam. :?
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 11 maja 2010, 22:15
ha zreanimowałam się troszeczkę - trochę dziwną metodą, ale grunt, że zadziałała - zupka chińska i szklaneczka szybko wybitej coca-coli (jak się odbiło to od razu lepiej mi się zrobiło) :mrgreen:
Shadowmere, ja robie dobre zupki (ponoć) więc zapraszam ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MOCca 11 maja 2010, 22:18
wovacuum, jesteś pełna energii i zapału do pracy, pełen podziw. :P Ja od tygodni planuje już zrobienie jednej potrawy...i ciągle czekam na ten czas. ;)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 11 maja 2010, 22:19
fobia, na mnie cola też zawsze działa, jak się odbije to się lepiej robi ;) Dobrze, że lepiej się czujesz, paskudny wirus jakiś ludzi chyba łapie :evil:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 11 maja 2010, 22:34
Zoltan, tak, raczej normalne. Dodatkowy bol jest pochodna nerwobolu z piersi. Nerwica dziala...

fobia, gwoli scislosci to 2 tygodnie.

Joaśka, cola na mnie nie podzialala :(
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 11 maja 2010, 22:48
agaska, to już 2 tygodnie :shock: a kiedy byłaś u lekarza? To chyba coś więcej niż zwykły wirus ? Martwię się o Ciebie na poważnie :(
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez takajakaś18 11 maja 2010, 22:53
kiedys myslalam ze jak ktos tu rzadziej pisze ,to mu sie poprawilo ,zajal sie cyms innym niz choroba i nie ma czasu na złe samopoczucie..w moim przypadku jest odwrotnie :why: :(
nie mam juz sił nawet pisac.....
takajakaś18
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 11 maja 2010, 22:56
Super!!! :mrgreen:

Nie ma to, jak spotkanie z przyjaciółką. :D
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dino 11 maja 2010, 23:00
zażyłem parę godzin temu po miesięcznym odstawieniu xetonarek i znowu jest fajnie wszystko mi zwisa banan na twarzy tego mi było trzeba :mrgreen: chyba kity nam wciskają że SSRI nie uzależniają.
nie ma ludzi zdrowych są tylko nie przebadani.
normalność to zbiorowe szaleństwo
ja jestem odlotowym kierowcą zawodowym
kryzys wieku średniego?-kupiłem sobie YAMAHE XS 400
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
06 sie 2007, 21:11
Lokalizacja
Dolnośląskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 11 maja 2010, 23:19
fobia, no do lekarza poszlam w zeszlym tyg. Dal mi ANTYBIOTYK przy tych wszystkich rewolucjach... I przez jego blad teraz cierpie podwojnie niestety i obale studia juz na bank :-|
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 11 maja 2010, 23:32
agaska, tylko się nie odwodnij!Trochę dziwnie z tym antybiotykiem na sensacje żołądkowe :?Faktycznie mogło to pogorszyć sprawę. Kurde, szkoda studii ,ale niestety są rzeczy których nie jesteśmy w stanie "przeskoczyć".
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do