Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dino 11 maja 2010, 16:03
ja właśnie wróciłem od mojej doktorki,mam brać dawkę podtrzymującą czyli pół tabletki i zacznę znowu psychoterapie bo jednak tej dobrej psychoterapeutce nfz przywrócił kontrakt ja pi.....le jak mnie to wkurza,zaczynasz psychoterapie zaczyna być dobrze człowiek pracuje nad sobą,nagle ci przerywają bo nfz nie dał kontraktu,teraz od nowa.
Jeszcze szef mnie w k....wił że mało kilometrów jeżdżę,a co to moja wina że ludzie mniej kupują!!!
AHA I JA MAM OD WCZORAJ SRACZKĘ I MDŁOŚCI :evil:
nie ma ludzi zdrowych są tylko nie przebadani.
normalność to zbiorowe szaleństwo
ja jestem odlotowym kierowcą zawodowym
kryzys wieku średniego?-kupiłem sobie YAMAHE XS 400
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
06 sie 2007, 21:11
Lokalizacja
Dolnośląskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 11 maja 2010, 16:05
Magdaa, jak to nie masz z tego kasy?jestes tak bajecznie piękna,że powinni Cie blagac na kolanach o zdjęcie dużego palca od stopy. :?
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 11 maja 2010, 16:07
zagladalm sobie teraz prze okno i co zobaczylam??wlasciciel Polak polskiej lawety,obsikiwal sobie plot od mojej sàsiadki,zresztà zawsze tutaj parkuje,mimo,ze nie moze i zostawia po sobie puszki po coli, po fajkach,i inne smieci.WKurfilam siè i zadzwonilam po gliny..a co!!Moze siè nauczy kultury burak jeden.Boze co za chamstwo!!
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 11 maja 2010, 16:16
Shadowmere- bardzo rzadko płacą... :-| Zresztą jaka ja tam piękna.. Po PS'ie to każda jest piękna, nawet maszkara. Najwięcej co zarobiłam na zdjęciach to 500zł, no i raz dostałam za zdjęcia (reklama) kartę vip do najlepszego klubu w mieście, jej wartość to ok 1200zł. Tyle tylko, że ja na balety chodzę raz na chiński rok, więc po co mi ona... A sprzedać jej nie mogę, bo karta jest imienna. A przeważnie to jeszcze ja muszę dokładać do interesu... Np jak nie mam stylistki to sama muszę kupić ubrania itd. A jak robię z naprawdę kimś dobrym te zdjęcia to się klepię piętami po dupie że nie muszę płacić, więc powinnam być im wdzięczna. Mogłabym zarabiać na aktach, ale ja aktów nie robię. To tylko hobby, na tym kasy nie ma...

Wova- bardzo pozytywnie postąpiłaś, brawo :brawo: Ja bym zrobiła to samo. Niektórzy ludzie kulturą naprawdę nie grzeszą...
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 11 maja 2010, 16:25
Shadowmere napisał(a):puszekokruszek, Ty bierzesz jakies leki jeśli wolno spytac?

Pramolan niepomagajacy(nie wiem po co go jeszcze łykam, chyba mi szkoda, że tyle zostało i trzeba wyrzucic)
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 11 maja 2010, 16:45
ojj ja mam mnostwo lekow,ktore zaczelam brac i szybko przestalam-ze wzgledu na efekty uboczne.
asentra,stary efectin,rexetin,depakine,pernazinum,promazinum,citabax..
robię paczkę dla szpitala :lol:
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 11 maja 2010, 16:46
Magdaa, ja biore i to jestem ja :) Lepiej mi na leku niz bez niego. Naprawde, poki go nie zaczelam brac to nie bylam ja, a teraz... pff. Praktycznie nie wiem co to lęk.

Juz po lekarzu. Od denta skierowanie na rtg panoramiczne - odplatne, ale ja nie mam ani jednej 8 jeszcze i jak to moja lekarka powiedziala "lepiej wiedziec co wisi nad czlowiekiem" :P Badania na pasozyty dla calej rodzinki od internisty oraz leki przeciwbiegunkowe, probiotyk i elektrolity. Duomox i Erdomed w odstawke. Takze teraz czeka mnie troche latania, ale nie popuszcze az sie nie wyjasni. Zdrowie przede wszystkim.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 11 maja 2010, 16:47
jesssu, jak mnie ząb napie***** :cry: byle do czwartku, byle do czwartku
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Magdaa 11 maja 2010, 16:51
Shadowmere- z takimi zapasami to możesz robić za św. Mikołaja na Boże Narodzenie ;)
Agaska- masz rację, nie ma się co bać. Mam nadzieję, że jutro trafię do lekarza i wreszcie coś ruszy do przodu... Myślałam, że wygram z tym bez leków, ale już dwa lata walczę i ciągle jestem w czarnej dupie... Raz głębiej, raz przy wyjściu... ale ciągle dupa :?
Puszek- Ty śmigaj na pogotowie, a nie do czwartku... Kobieto, masochistką jesteś? Na pogotowiu Ci chociaż fleczera wstawią i zęba wyczyszczą, do czwartku nie będzie bolał ! Już, migiem!

A ja migiem do sprzątania... Energii- ZERO. Do tego lęk i naprawdę głupie myśli. Masakra jakaś.
Magdaa
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 11 maja 2010, 17:08
agaska, a mozna spytac co za lek bierzessz?
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 11 maja 2010, 17:12
Magdaa, i tak trzymac ;)
Shadowmere, spamilan 10mg. Bardzo sobie chwale ten lek.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 11 maja 2010, 17:20
agaska, długo go bierzesz?nie uzależnia?bierz sie go na noc czy n dzien?
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 11 maja 2010, 17:39
Shadowmere, rano i wieczorem. Nie, lek nie uzaleznia. To typowy przeciwlękowy, nie nalezy do SSRI, bo nie jest lekiem antydepresyjnym. Biore go juz okolo 3 miesiecy. Powinnam w zeszlym roku, ale sie balam. Wyciagnelam sie melisa i validolem z najwiekszego dolka, dopiero odwazylam sie wziac spamilan jak wrocilam na uczelnie. Buspiron jest ogolnie dobrze tolerowany, ciezko go przedawkowac, a nawet jak to zrobisz to nie odnotowano zgonow. "Zabija" glupie mysli, lepiej po nim spie.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 11 maja 2010, 18:11
No, ja wróciłam od dentystki, dziś to dopiero był hardcore bez znieczulenia... :twisted: Przez miesiąc mam spokój... :D
Joaśka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 7 gości

Przeskocz do