Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 10 maja 2010, 11:29
Magda !!! idz do tematu o talentach bo kurcze czekam już od wczoraj na riposte !!!!
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 10 maja 2010, 11:36
puszekokruszek napisał(a):ALEX*OLO moja babacia zdała prawko za 12 podejściem ;)


Boję się Twojej Babci :shock: ... Z całym szacunkiem ale babcia sama w sobie jest pewnym zagrożeniem na drodze, bo wiadomo- starszy człowiek, już nie ten refleks itd A do tego babcia która zdała prawko za 12 razem to już w ogóle... Ale szacunek za to, że chciało jej się te 12 razy podchodzić, ja bym sobie odpuściła ;)

Aleks- to dobrze wyszło z tą pracą. Pracę znajdziesz inną, a u takiej kobiety tylko depresji byś się nabawiła. I że jak... że to MY jesteśmy psychiczni? To co powiedzieć o takiej kobiecie? A maturę możesz jeszcze poprawić. Choć doskonale Cię rozumiem, że Cię to podłamało...
Asia- mnie też dzisiaj głowa ćmi od rana, mam nadzieję że zaraz przejdzie.
W dodatku ząb mnie ćmi nie wiem czemu... Ogólnie 'nerwicowo' się czuję... Żle w sumie.
Rid- oki :* Nie wchodziłam wczoraj na forum od południa, nie miałam na to czasu.

A jeszcze dzisiaj mam cały dzień sprzątania- mycie podłóg, okien, naczyń, trzeba wynieść śmieci, pranie zrobić, wysuszyć... Ech...
Stresuję się czwartkiem. Ma przyjechać do mnie do domu praktycznie obca dla mnie kobieta, będzie mnie 2h malować i czesać, a potem jedziemy 20km do nieznajomego dla mnie i dla niej fotografa, na kilka godzin zdjęć (mam tylko nadzieję, że mój chłopak nas zawiezie, bo taksówką ja nie ogarnę!)... Boję się cholernie. Mój X mówi, że jestem dziwna, bo przecież sama chciałam tego... No tak, staram się walczyć z nerwicą jak mogę... Ale nie wiem czy nie wybrałam sobie zbyt trudnego zadania!
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 10 maja 2010, 11:41
bedziesz sie malować nie wiem po co ! założysz jakiś sexy skafanderek i beddzie gituś :mrgreen:
Ridllic
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 10 maja 2010, 11:51
Hehe Rid, ale to nie będą zdjęcia do CKMu 8) :mrgreen:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 10 maja 2010, 11:53
mhm czyli takie w wersji hard no ok :mrgreen: widze line do virtualnego albumu po sesji :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 10 maja 2010, 11:59
Rid, naturalnie, dla Cie wszystko :P ;) Tylko kup sobie jakiś dobry beta bloker ;) hehe
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 10 maja 2010, 12:08
nie wiesz ,że facet na starość tyle ma co sobie poogląda :mrgreen: a Ty łobuzie chcesz jeszcze mnie blokować :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez klaudunia 10 maja 2010, 13:40
nie mam juz mysli żeby sie zabic ale mysli żeby coś sobie zrobic są chciałabym się pociąc znów poczyc te coś
wiem jestem chora;-)nawet nie jest mi z tym źle
po lekach czuje się jak po herze
już nie chce cpac mam leki do cpania
za to myśle czesto ile połknac tabletek żeby stracic przytomnośc

nie chce sie juz ranic
ale jeśli to śilniejsze?
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:18

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 10 maja 2010, 13:49
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 10 maja 2010, 14:02
Zmienię temat z tego klepania się po dupkach :roll:

Piękny poranek, skurcze żołądka, mdłości + sraczka.....no po prostu żyć nie umierać, dotargałam się z domu na uczelnię ale wróciłam szybko....a powiem wam, że zatrucie + choroba lokomocyjna to katastrofa, teraz zjadłam rosołek i idę w kimę chyba......słabo się czuję.......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 10 maja 2010, 14:11
linka napisał(a):Zmienię temat z tego klepania się po dupkach :roll:

Piękny poranek, skurcze żołądka, mdłości + sraczka.....no po prostu żyć nie umierać, dotargałam się z domu na uczelnię ale wróciłam szybko....a powiem wam, że zatrucie + choroba lokomocyjna to katastrofa, teraz zjadłam rosołek i idę w kimę chyba......słabo się czuję.......


Linka - ja od ponad tygodnia mam odruchy wymiotne... Heftuję, co jakiś czas. Ale z czego to, za cholerę nie wiem... Bo jakby to było zatrucie, to po kilku dniach czułabym się dobrze... :?

PS: Nie jestem w ciąży. XD
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 10 maja 2010, 14:11
mam ten sam problem,choc u mnie to chyba po odstawieniu leków.
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 10 maja 2010, 14:16
Dziewczyny, ja mam podobnie, od kilku dni mam dziwne mdłości i skurcze, silne bóle głowy, wciąż mi niedobrze... i nie wiem od czego :roll: :pirate:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez klaudunia 10 maja 2010, 14:19
idę się pociąc;-)
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do