Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 09 maja 2010, 14:58
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 09 maja 2010, 14:59
He he, esprit, to nie alkohol!!! :lol: :P To kawa z żołędzi, z dodatkiem imbiru, kardamonu, cynamonu... :mrgreen: Jest pyyysznaaa!!! :mrgreen: Ja alko nie mogę pić, choć też bym się napiła. :?
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 09 maja 2010, 15:23
Joaśka, o kruca, powaga? Z Imbirem?! Chyba sie skusze, kocham imbir!

Tymczasem (biegunka chyba mnie juz zostawila :P ) przejde sie z psem na spacer. A potem wracam do obkladania policzka lodem.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 09 maja 2010, 15:24
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 09 maja 2010, 15:25
agaska, no, jest przepyszna, i tak pięknie pachnie!!! Można ją kupić w sklepach ekologicznych, kosztuje ok. 6 zł. Polecam :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

esprit, ja uwielbiam kawę, ale nie mogę za bardzo normalnej pić, bo mi serducho bardzo pika choć ogólnie ciśnienie zawsze mam niskie. No więc szukam substytutów. ;) Wczoraj u siostry ciotecznej zobaczyłam właśnie żołędziówkę, poczęstowała mnie i tak mi zasmakowała, że sobie kupiłam. :mrgreen: A jakie ma przy okazji działanie - ogólnie wzmacniające, przy zaburzeniach żołądkowych, wątrobowych, dobra dla osób osłabionych, po przebytych chorobach. Tak więc i pyszna i zdrowa. :mrgreen:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 09 maja 2010, 15:41
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 09 maja 2010, 15:49
esprit napisał(a):o to coś dla mnie :)


no i dla mnie :mrgreen: ja wcześniej to nawet nie wiedziałam, że z żołędzi robi się kawę i że jest taka smaczna. :P
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 09 maja 2010, 15:50
Joaśka, no nie tylko :P Imbir i cynamon to znane azjatyckie afrodyzjaki :twisted: Dobre zwlaszcza dla facetow, poprawiaja ukrwienie TEJ czesci ciala dzieki czemu lepiej i dluzej jak dab stoi.
Kardamon dziala troche podobnie ja kofeina - podnosi cisnienie krwi, wiec pobudza :) Ale jest zdecydowanie bezpieczniejszy. Czesto dodawany jest do herbat korzennych.

Kupilam sobie cole i popijam malutkimi lyczkami, pojadajac paluszki.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 09 maja 2010, 16:12
Wesołe miasteczko zaliczone, szkoda tylko, że dzieć się przestraszył i nie chciał na niczym jezdzić ;)
Wstępnie ustaliliśmy termin przeprowadzki na za 2 tygodnie :mrgreen: ale nie chwalę dnia..., zobaczymy co z tego wyjdzie
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 09 maja 2010, 16:19
O, ta kawa to coś dla mnie także. Uwielbiam kawę, ale podobnie jak Joasia mam po niej wysokie ciśnienie i lęki, pomimo tego iż normalnie mam niskie ciśnienie. Dlatego najczęściej piję Inkę. Gdzie można kupić tę kawę?

Ja czekam na obiad. Właśnie mój luby pojechał do Centrum, do knajpy kupić jakieś zestawy obiadowe. Nie chce mi się dzisiaj nic gotować, a głodna jestem :? To się nazywa: leń pospolity.
Ponadto głowa mnie boli od rana. Lekko ćmiła rano, zjadłam dwa Apapy ale tylko mocniej rozbolała. Ogólnie żle się czuję... Chyba nawet wiem czemu. Kiedyś było tak, że spałam do południa i jak wstałam wcześniej to żle się czułam. A teraz wstaję codziennie ok 9-10 i jak dziś wstałam o 13.30 to automatycznie żle się czuję... Ćmienie głowy, jakiś lęk... Ech :-|

Miłego, spokojnego dnia.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 09 maja 2010, 16:25
Madziu, kawę żołędziówkę można kupić w każdym sklepie ekologicznym. Naprawdę polecam. :mrgreen:
Normalnie zakochałam się w Twoim avatarze. :mrgreen:
Mnie też głowa boli, w ogóle jakaś zmulona jestem, nie wiem co się dzieje wokół mnie a jednocześnie czuję dziwne pobudzenie. :? To pewnie przez te zmiany ciśnień. Miałam się uczyć i nic nie zrobiłam, kolejny dzień z głowy. :evil:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 09 maja 2010, 16:30
Asia- dziękuję :* Fajnie jak się podobam facetom, ale komplement z ust kobiety jest sto razy ważniejszy ;)
A kawę kupię, brzmi świetnie. Z głową natomiast czuję się właśnie tak, jak Ty to opisałaś. Szkoda gadać...
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 09 maja 2010, 17:11
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Conrado31 09 maja 2010, 17:23
Madziu no coś musi być w powietrzu, mnie tez dziś głowa nieźle nap..ala. Wziąłem polopirynę S i jest lepiej. Kawa z żołędzi i korzenia cykorii jest niezła, trzeba je prażyć w piekarniku. Kiedyś sobie sam robiłem. Jestem także starym kawoszem i dawniej nie wyobrażałem sobie życia bez małej czarnej, ale teraz muszę się obyć bez niej. Mam podobne objawy. Jak się pija kawę trzeba także brać magnez, bo draństwo wypłukuje go z organizmu. A avatar zaprawdę przepiękny :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 01:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 8 gości

Przeskocz do