Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 09 maja 2010, 12:20
Shadowmere, a dlaczego pytasz? :P
Na razie w dalszym ciągu z rodziną w bardzo małej miejscowości, czyli inaczej zabitej dechami wsi, 60 km od Wawy :P . Miałam nadzieję przeprowadzić się w wakacje z powrotem do Wawy, zacząć tam pracę, ale moje problemy zdrowotne coraz bardziej mi te nadzieje niszczą. Boję się, że dołączę do rodzinki na dobre. I nic się nie zmieni. A w końcu tego wszystkiego nie wytrzymam i... Zresztą, po co wybiegać w przyszłość. Fatalny nastrój mam dziś, staram się myśleć pogodniej, ale jakoś nie bardzo mi to wychodzi ostatnio. :?
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 09 maja 2010, 12:22
esprit, ketonal forte co 6 h?? No to życzę duuużo zdrowia twojej wątrobie :-|
Co cię tak boli?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 09 maja 2010, 12:23
Joaśka, Bo Ty wiesz skąd ja jestem:)a ładnie jest tam u Ciebie?zazdroszcze Ci,pewnie masz tam świeże powietrze i pusto jest...czy nie?
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 09 maja 2010, 12:28
Ketonal to szajs... Na mnie to on w ogole nigdy nie dzialal :-| Jedynie ten w plastrach albo zelu do smarowania COS pomaga, ale nie taki w tabletce. To chyba rodzinne, bo ani na matke ani na brata tez nie dziala.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 09 maja 2010, 12:38
Shadowmere napisał(a):Joaśka, Bo Ty wiesz skąd ja jestem:)a ładnie jest tam u Ciebie?zazdroszcze Ci,pewnie masz tam świeże powietrze i pusto jest...czy nie?


Hy hy, no tak. :P Wiosną i latem jest przepięknie, wszędzie zielono, ptaszki śpiewają, żółte łąki pełne kwitnących mleczy, zapach roślin, drzew... Kwiaty w ogrodzie... Powietrze faktycznie jest bardzo czyste i m. in. dlatego tu wciąż tkwię - przy zanieczyszczonym powietrzu mam duszności, ciągłe zapalenia wszystkich śluzówek itd. :(
Pusto - też jest ;) , czasem jakiś samochód drogą przejedzie, albo jakiś człowiek przejdzie, hi hi. :mrgreen: Bardzo lubię samotne spacery, lubię obserwować naturę przez lornetkę... Gdy byłam dzieckiem miałam dziwną pasję, uwielbiałam szukać kamieni o ciekawych kształtach, potrafiłam pół dnia chodzić po polach i ich szukać. A potem je malowałam.
Wiesz, gdy jestem długo na wsi to jednak tęsknię za ludźmi, za gwarem, nudzi mi się, a gdy już jestem np. w Warszawie to zaraz chcę wracać na wieś, bo za dużo tam ludzi jak dla mnie. :twisted: No i weź tu mi dogódź. :P W sumie w Warszawie mieszkałam 4 lata, ale teraz się odzwyczaiłam od tamtego pędu...
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 09 maja 2010, 12:44
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Ostatnio edytowano 09 maja 2010, 12:54 przez Anonymous, łącznie edytowano 2 razy
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez rober6666 09 maja 2010, 12:50
......mi zawsze pomaga stary wypróbowany pyralgin...
oczywiście w tabsach, bo w czopku to byłby z Twojej strony masochizm :D
jak urwalem wiązadło w pachwinie to był to chyba najsilniejszy ból w moim zyciu
pyralgin dawał radę
Ale w koncu męki zakończył zastrzyk tramalu na pogotowiu....
Tramal dziwnie działa-on nie wyłącza bólu-on powoduje że masz to po prostu w dupie....
Robert

[Dodane po edycji:]

aha-na początek wrzuc sobie 2 tabletki pyralginu
potem juz po 1 co kilka godzin-w ulotce będzie pisalo ile na dobe można wrzucić
robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 09 maja 2010, 12:54
a jednak nadal mam szczękościsk :shock:
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 09 maja 2010, 12:55
Shadowmere, ja mam od 2óch tygodni, mimo, że się trochę zmniejszył.
Poczekaj. Sertralina jeszcze Ci krąży w organiźmie.

esprit, a Ty nie kombinuj, tylko bierz, co Ci lekarz przepisał.
Na pewno pytał się Ciebie przed zabiegiem, czy bierzesz jakieś leki... Więc weź po prostu ten Tramal.
Rada dla każdego na przyszłość: ulotek się nie czyta. :lol:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 09 maja 2010, 12:56
esprit, nie tylko unerwiona ale i ukrwiona. Jakbys oberwal w tylek np z pistoletu czy luku, bez pomocy medycznej istnieje duze prawdopodobienstwo wykrwawienia sie.

Moze wez sprobuj tego tramalu jednak. 1 tabletke tylko, sprawdz czy dziala. Jesli tak, to sie przemecz na nim. Wiem, ze od niego mozna sie uzaleznic, wiec ostroznie. I moze sprobuj chlodnego okladu na posladki? :P
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 09 maja 2010, 12:58
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lubomir 09 maja 2010, 14:24
Bogu dzięki że nie strzelali do mnie

No napewno to niezbyt przyjemne uczucie dostać w d... z czegoś takiego. :D Wracaj do zdrowia. Notabene ja też nie czytam ulotek jak wracam od lekarza. Wiem tyle, że pewnych leków nie można łączyć ze sobą. Te ulotki to się często rozwijają od wysokości klatki piersiowej aż do dywanu (siedząc na tapczanie) więc ich nie raz nie czytam jak widzę taki rulonik a ile w nich pozycji: dla karmiących matek dla dzieci, dla starszych, dla chorych na cukrzycę, dla kierowców, dla sportowców, dla nałogowców, dla palących, alkoholików, itp. więc po prostu ja to wszystko pomijam. :smile: ;) Generalnie mam zasadę, nie bełtam leków. Jak zachoruję na coś nowego to tamte odstawiam i wracam do nich po jakiejś chorobie. (wg zaleceń lekarzy).
You can win if you want
If you want it, you will win
On your way you will see that life is more than fantasy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 15:36

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 09 maja 2010, 14:48
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 09 maja 2010, 14:52
a ja sobie piję żołędziówkę, pyszna i wzmacniająca, aromatyczna :mrgreen:
Joaśka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 12 gości

Przeskocz do