Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 07 maja 2010, 12:09
rober6666, szczerze sie domyślam,że Twoje mlode lata musialy byc straszne.
Ojciec alkoholik,jego samobójstwo.To jest na tyle straszne,że przekracza moje możliwości pojmowania-czym to może byc dla dziecka.
O dziwo,jako dziecko nie bylam wcale bardzo nieszczesliwa...to wszystko bylo dla mnie normą..
Problemy zaczely sie gdy zaczelam dorastac.
Wyslij mi jesli możesz swoja historie na priv.
Choc wiem już,że bedzie straszna.
buziak.
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 07 maja 2010, 12:20
shadowmere ojca nigdy nie miałam, matka była matką tylko na papierze, 2 osoby wykorzystywały mnie seksualnie, 1 maltretowała psychicznie..taki skrót mego życiorysu ;) dobrze, że mam babcię i w odpowiednim czasie małża poznałam bo już dawno bym siebie zniszczyła :roll:


Jak zwykle-obijam się. to jest straszne. Chcę sie już przeprowadzić i znalezć pracę
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 07 maja 2010, 12:21
a ja chcę znalezc pracę,ale boję się ludzi panicznie.i tu jest problem;/
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 07 maja 2010, 12:21
A będziecie dzisiaj oglądać Pudziana? Gala MMA o 22 na Polsacie. Czekam na nią już kilka miesięcy :pirate:

Shadowmere- to otwórz swoją firmę, to najlepsze wyjście :smile: Mam ten sam problem.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 07 maja 2010, 12:24
magdalenabmw napisał(a):A będziecie dzisiaj oglądać Pudziana? Gala MMA o 22 na Polsacie. Czekam na nią już kilka miesięcy :pirate:

Shadowmere- to otwórz swoją firmę, to najlepsze wyjście :smile: Mam ten sam problem.


i ja myślę o własnej firmie ale muszę się porozglądac za dofinansowaniem jakiś bo środków własnych zero :mrgreen:
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 07 maja 2010, 12:26
PuszekOkruszek- jeśli masz środków własnych zero to masz marne szanse na dofinansowanie :? Wiem co piszę, przerabiałam już ten temat. Niestety ale tutaj jest trochę tak jak z kredytem- patrzą na wkład własny. Ja miałam już lokal, sprzęt, towar, firma prosperowała a i tak był problem z dofinansowaniem. No i oni nie dają kasy na wszystko, tylko np na konkretną maszynę.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 07 maja 2010, 12:27
Własną firmę...ja :roll:
Moja miła ja będę terapeutką w przyszłości.
A póki co jedyna rzecz,która mi wspaniale wychodziła to niańczenie małych dziewczątek. :mrgreen:
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 07 maja 2010, 12:28
Shadowmere- o, i świetnie ! Zrób kurs na opiekunkę i bierz się do pracy, po kursie całkiem ładne pieniądze na tym są :smile:
A i praca przyjemna bo nie obcujesz z ludzmi tylko z jednym małym bączkiem :smile:

Koturre- haha :great: :brawo:
Ostatnio edytowano 07 maja 2010, 12:29 przez magdalenabmw, łącznie edytowano 1 raz
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Koturre 07 maja 2010, 12:28
Niańczenie dziewczątek... Super praca :D
Koturre
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 07 maja 2010, 12:29
magdalenabmw napisał(a):PuszekOkruszek- jeśli masz środków własnych zero to masz marne szanse na dofinansowanie :? Wiem co piszę, przerabiałam już ten temat. Niestety ale tutaj jest trochę tak jak z kredytem- patrzą na wkład własny. Ja miałam już lokal, sprzęt, towar, firma prosperowała a i tak był problem z dofinansowaniem. No i oni nie dają kasy na wszystko, tylko np na konkretną maszynę.


no to juz o tym nie myślę :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

A i praca przyjemna bo nie obcujesz z ludzmi tylko z jednym małym bączkiem


Ja żem sie opiekowała takim "bączkiem"- dziwie się, że gówniarz nie oberwał nigdy ode mnie bo lat 4 a klął i pluł gorzej niż ja :pirate:
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 07 maja 2010, 12:43
A ja opiekowalam sie dwoma malutkimi dziewczynkami (jedna z nich od urodzenia).I dla mnie bylo to bombowe doświadczenie:).Najszczesliwszy okres w moim zyciu..
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez disgusted 07 maja 2010, 12:44
magdalenabmw napisał(a):PuszekOkruszek- jeśli masz środków własnych zero to masz marne szanse na dofinansowanie :? Wiem co piszę, przerabiałam już ten temat. Niestety ale tutaj jest trochę tak jak z kredytem- patrzą na wkład własny. Ja miałam już lokal, sprzęt, towar, firma prosperowała a i tak był problem z dofinansowaniem. No i oni nie dają kasy na wszystko, tylko np na konkretną maszynę.


O, widzę, że ktoś w temacie :). Zakładam własną firmę i mam zamiar złożyć wniosek o dotacje z UP, w sumie już go napisałam i wiem tylko, że zwracają uwagę na doświadczenie w prowadzeniu firmy (tutaj niestety nie mam żadnych kursów, poza zdanym egzaminem zawodowym z podstaw przedsiębiorczości i nie wiem czy to się liczy czy nie...). Mówisz o wkładzie własnym - czy lepiej, żeby on przekraczał sumę wnioskowanych środków czy nie jest to aż tak istotne? Bo nie wiem za bardzo co tam wpisać. Mam też lokal zwolniony z czynszu - czy spojrzą na to jakoś przychylniej? I nie wiesz może, jak to jest z tymi planowanymi przychodami - oczekują tam jakiejś konkretnej sumy? Bo oczywiście, mogę wpisać jakieś nierealne zarobki w postaci 30 tysięcy przychodu na kwartał, ale to się trochę mija z prawdą...
Jeśli ktoś jest też zorientowany, to chętnie posłucham rad, bo już trochę się w tym wszystkim pogubiłam :).
you can climb a ladder up to the sun
or write a song nobody had sung
or do something that's never been done.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
269
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:10
Lokalizacja
Śląsk.

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 07 maja 2010, 13:04
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 07 maja 2010, 13:06
Disgusted- napisałam Ci w temacie o dotacjach.

Dobra, ja się biorę za sprzątanie :?
Macie tutaj na poprawę humoru, ja się uśmiałam że masakra, mogę to sto razy oglądać i nie mam dość, polecam wszystkie części, tutaj pierwsza:
http://www.youtube.com/watch?v=-zjLGL33MrY
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do