Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 03 maja 2010, 22:15
agaska napisał(a):Joaśka, ja mam do tego czerwone to gardlo :)
A wlasnie sobie uswiadomilam, ze te nudnosci moga byc spowodowane wcale nie rotawirusem, ale tym, ze ja z calej tabletki spa na wieczor i polowki rano zeszlam do cwierc i cwierc. Tak z dnia na dzien. Przy czym wczoraj zapomnialam w ogole wziac rano. Lyknelam wiec dzis rano cwierc i teraz pol.


No ja też, więc wiem co czujesz - masakra. :?
Co do tego leku to nie znam się za bardzo, ale nie dobrze tak nagle zmieniać dawkę, organizm może się zbuntować. :roll:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 03 maja 2010, 22:17
Joaśka, zmienilam dawke doslownie na 1 dzien, ze wzgl na te przeboje z biegunka i zoladkiem. Wegiel i tak go pewnie wyplukal po swojemu... Ale juz wracam. Moze nie do konca, bo na calej tabletce mam lekkie jazdy, wiec zostane na 3/4 przez dluzszy czas :)
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 03 maja 2010, 22:19
Agaska, no rozumiem, teraz ostrożnie z jedzeniem, podietuj kilka dni, nie wrzucaj do żołądka co popadnie. ;)
Joaśka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 03 maja 2010, 22:33
Joaśka, wiem. Dzis zjadlam malutko i wsio lekkostrawne... 2 wafle ryzowe, z 5 sucharow i marchwianke z 1 marchwi i 2 lyzek ryzu. Pije duzo. W ogole to nie jest zadne zatrucie... To zapewne rotawirusek sie przyplatal, zwlaszcza, ze panuje chyba. Zaczelo sie 28 kwietnia pod wieczor - zle samopoczucie. Okres inkubacji trwa 1 - 3 czy 5 dni, wiec wypada akurat na pojawienie sie rozwolnienia - rowno 3 dni po pierwszym zlym samopoczuciu. Do tego te skurcze (nie silne, ale nieprzyjemne po prostu). Nie wiem czy nie pojde do lekarza... Niby na rotawira nie ma lekarstwa, leczy sie po prostu czekaniem, ale... sama nie wiem.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 maja 2010, 22:49
jesu jeszcze 7 godzin
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 03 maja 2010, 23:15
No i stalo sie. Wegiel ladnie wszystko zwiazal, biegunka na nim kompletnie zanikla... Dzis sobie go nie strzelilam i co? I znow to samo. Nie wiem w ogole czy to zdrowo tak zatrzymywac w sobie toksyny. Moze lepiej sie przeczyscic? Kiedys, po wzieciu stoperanu, wolano do mnie karetke. To bylo 2 lata temu przy takiej super ostrej jelitowce. Dostalam takiego bolu brzucha, ze obudzilam sie w nocy. Nie bylam w stanie wstac ani chodzic... Tzn nie sama. Potem jak juz usiadlam, to sie troche poprawilo, wiec jak przyjechala karetka to tylko mi obmacala brzuch, zmierzyla cisnienie, tetno, dala peralgine w dupsko i ciao.
Jedno jest pewne. Jak sobie pocisne to mi lepiej.
Bosh, zmeczona jestem. Psychicznie glownie. Zle mi... ale nie nerwicowo - o dziwo objawow nerwicy brak :shock: Tylko takie po prostu wyprucie. Jak przy grypie. Wieeecie o co mi chodzi... Zrezygnowanie, chec placzu...
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 03 maja 2010, 23:26
człowiek nerwica, chopie nie peniaj :twisted:
i to mowi ta ktora jutro idzie na odstrzał, juz mam sraczke ............
Darek trzymam mocno kciuki za Ciebie i ... za siebie tyz :great:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 maja 2010, 23:31
Olu ja za Ciebie tez bardzo mocno będę trzymał kciuki.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 03 maja 2010, 23:41
A ja będę trzymała za Was :)
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez eufrozyna 03 maja 2010, 23:51
Ja też będę trzymać :) Właściwie to już trzymam :mrgreen:
eufrozyna
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 04 maja 2010, 00:01
nie mogę nawet płakać
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 04 maja 2010, 00:20
paradoksy, co jest?
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 04 maja 2010, 01:02
Leze i wyje, jak bóbr... Nie potrafię napisac o co mi chodzi, poprostu trudno mi to wyjasnic, bardzo dziwnie sie czuję... Jesuuu :why:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 04 maja 2010, 01:49
Ridllic napisał(a):paradoksy, co jest?

pustka
nie mogę płakać, chociaż chciałabym
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do