Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 30 kwi 2010, 19:59
Kurde, a ja taka młoda i doświadczeniem też bym mogła kilka osób obdzielić, trochę wstyd :oops: ;) No ale było, minęło...

Aleks- to Ty młodziutka jesteś... Myślałam zawsze, żeś Ty w moim wieku ;) A ja zaraz trzeci rok studiów zaczynam. Pracy nowej gratuluję, faktycznie miałaś farta. I jak widać masz spoko szefową, a to bardzo ważne.

Ech, kiedy ja będę wstanie pracować? :roll: Chyba czas się zdecydować wreszcie na branie leków jakichś na stałe...
Trochę się cykam przed terapią, bo boję się, że jak ona mi nie pomoże to już nic nie pomoże i się załamię... Wiem, głupie. :? :-|

Krzysiek- a ja takich nie mam i nie chcę mieć ;)

Wova- a nad polskie morze nie chcesz wpaść jesienią? ;) :P

Kurcze, dziwnie się czuję... Jakiś dziwny lęk. Chyba trochę cykam przed tym weekendem bo czuję napięcie itd Tak jakoś dziwnie :? :-| Mam ino nadzieję, że się nie skończy atakiem te moje napięcie. Chyba zjem Nervomix.

Noż kurna chata! Czekam na 'Na Wspólnej' a tu jakiś film... :evil: Dzisiaj piątek, skleroza! A specjalnie do sklepu nie poszłam, bo czekałam na serial. Ech...
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 30 kwi 2010, 20:23
magdalenabmw, ja jestem rocznik 89' :D wiec jestesmy w tym samym wieku (chyba), zdaje teraz mature bo wczesniej choroba (silna fobia społeczna i lękowa) nie pozwolily mi zdawac egzaminów, ale to dluzsza opowiesc ;)
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 30 kwi 2010, 20:26
Aleks- mhmy, już rozumiem :P Tak, jesteśmy w tym samym wieku jednak :smile: Moja nerwica się zaczęła akurat przed maturami, ale psych naćpał mnie tak mocnymi lekami że jakoś ogarnęłam ten temat ;) Ale wiem z autopsji że to nie łatwe z nerwicą i fobią społeczną. A planujesz jakieś studia itp?
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez lenka-o0 30 kwi 2010, 21:08
Cześć Wam.
Przybywam pochwalić się moim dokonaniem. Po 2 miechach wybierania się do psychiatry, w końcu poszłam do mojej pani doktor, umówiłam się na terapię, może w końcu zacznie mi się układać;)
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
27 mar 2010, 12:40
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 30 kwi 2010, 21:34
ALEKS*OLO, a ja jestem rok starsza od Was :pirate: już powinnam byc na 4 roku studiow(psychologia),bo poszlam rok szybciej do szkoly.Niestety choroba(depresja w przebiegu bpd) -najpierw przerwalam psychologie pod koniec drugiego roku,pozniej pedagogike po 2 tygodniach :roll: :shock: koszmar.
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 30 kwi 2010, 21:41
Bawimy się w wyliczanie :mrgreen: ja jestem 85 rocznik i powinnam być już rok po studiach a jestem.....na IV roku - i zupełnie nie ma związku z chorobą - był to mój świadomy wybór :smile: także nie macie się czym dziołchy martwić :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 30 kwi 2010, 21:43
Shadowmere napisał(a):ALEKS*OLO, a ja jestem rok starsza od Was :pirate: już powinnam byc na 4 roku studiow(psychologia),bo poszlam rok szybciej do szkoly.Niestety choroba(depresja w przebiegu bpd) -najpierw przerwalam psychologie pod koniec drugiego roku,pozniej pedagogike po 2 tygodniach :roll: :shock: koszmar.


Hmmmm nie jesteś jedyna (u mnie sprawa wygląda nieco inaczej, ale jednak... :(). :? Jejku, jak ja bym chciała dobrnąć do końca i mieć świadomość że dałam radę :D. Wiem, że łatwo nie będzie... Ehhhhh traumę mam... :why:
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 30 kwi 2010, 22:05
Ja też podobnie jak linka rocznik 85, jestem na roku piątym (chodziłam do 5letniego liceum :evil: ).
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dominika19 30 kwi 2010, 22:13
witam! dziś miałam koszmarny dzień mama musiała do szkoły po mnie przyjechać bo ataku dostałam ;/ W środę jadę na rendgen płuc dzięki czemu zaprzestaną się duszności jeśli nic nie wyjdzie. Moja mama pracuje w szpitalu więc zostałam przebadna od a do z. Jak były bóle głowy to miałam rezonans, jak serca to ekg i holter. I jak wyszło że nic nie ma to przestało boleć. Teraz tylko te cholerne wyimaginowane duszności. Mam nadzieję że nic nowego nie wynajdę. Jeszcze palę papierosy i do tego cały czas kaszle więc to potęguję wszystko;/

Jak myślicie czy wakacje to okres w którym nie jest to tak silne? Ja na szczęscie nie wiem tego, gdyż choruje na nerwice od pażdziernika.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
26 mar 2010, 21:54

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 30 kwi 2010, 22:49
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 30 kwi 2010, 23:18
Ja rocznik 87.
Kurde... zrobilam dzis zakupy, umylam i wyszykowalam botwine na zupe. Kregoslup mi siadl od dzwigania siat i latania po sklepach. Coraz wiekszy stres mnie lapie przed koncem semestru. Musze isc na uczelnie i dowiedziec sie jakie prace mam popisac i jakie kola pozaliczac, ktorych nie pisalam... Matka nie przyjmuje do wiadomosci, ze MOGE nie zaliczyc czegos - np egzaminu. Nie trafia do niej, ze 90% ludzi oblewa - taki poziom! Psycholog mowi "nie martw sie, jak sie nie uda to za rok dasz rade", matka "masz skonczyc studia teraz w terminie". Kurna, przez te pieprzona nerwice jestem wciaz na 1 roku (wczesniej bylam w Irlandii, potem pracowalam w kraju)... Ile mozna?!
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 01 maja 2010, 00:20
esprit napisał(a): Moja siostra cioteczna urodzona jest 07-07-77 fajnie co ?

Haha, może jeszcze o godzinie 7:07 :)

btw. Ale mi smaka zrobiłeś na tego johnnie walkera! Moje propozycje na imiona:

1.Sulpirydion
2.Xanaxirios
3.Seroxathius
4.Benzonimir (z takich bardziej słowiańskich ;))

W końcu na forum nerwica zapytałeś, nie!
Wysyłaj flachę :lol:
Ostatnio edytowano 01 maja 2010, 00:29 przez Krzysiek1234, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 01 maja 2010, 00:25
Krzysiek1234 napisał(a): Moje propozycje na imiona:

1.Sulpirydion
2.Xanaxirios
3.Seroxathius
4.Benzonimir (to takie bardziej słowiańskie ;))

W końcu na forum nerwica zapytałeś, nie!
Wysyłaj flachę :lol:

Zajebiste:), wobec tego moje ulubione to będzie Anafranek:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 01 maja 2010, 00:30
Najlepsze imię męskie to Xetanor.

A mój dzień?...zaczyna się fatalnie,nie wiem nic.......nie wiem jak mam dalej siebie przeprowadzić przez życie.....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do