Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 29 kwi 2010, 19:58
Piękna doksia. Bardzo fajnie. :D
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 29 kwi 2010, 20:01
esprit napisał(a):I jeszcze zaraz na zakupy muszę jechać. Fuck


E no, i czym Ty się smutasz? Zakupy fajna rzecz :mrgreen: Kup coś dobrego do żarcia, od razu Ci się humor polepszy :mrgreen:

Shadowmere napisał(a):magdalenabmw, nie przejmuj się.Ja też jestem sympatyczna,grzeczna,ładnie pachnę i potrafie czasem ładnie wyglądać.Mimo to jestem samotna jak ostatni,niechciany paluszek rybny w opakowaniu.Moimjedynym prawdziwym przyjacielem jest mój Adaś.


Czemu tak daleko mieszkasz, co? :-| :(

paradoksy napisał(a):jestem blondynką.

:lol:


Pokaż się :mrgreen: Też ostatnio myślałam czy by się na blond nie farbnąć, ponoć blond odmładza a mi już 25 lat dają, pomimo że mam 20 :pirate:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 29 kwi 2010, 20:01
esprit napisał(a):
Goldielocks napisał(a):Imiona c.d. : Kajetan, Kacper, Konrad, Remigiusz, Szymon, Juliusz, Fabian, Miron.

Borys - to moje lehehehe. XD


Kondrat mi się też podoba:)


A może - Marcel albo Karol? :mrgreen:

Mi to się podoba - Marek Kondrat roar XD, ale samo imię Konrad całkiem ładne. :D
Ostatnio edytowano 29 kwi 2010, 20:02 przez Goldielocks, łącznie edytowano 1 raz
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 29 kwi 2010, 20:01
Ten blond to taki miodowy Ci wyszedł Doxy :P
A Marcel mi też się podoba.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 29 kwi 2010, 20:09
paradoksy, śliczną buźkę masz.taką uduchowioną.
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 29 kwi 2010, 20:42
Byłam na spotkaniu. Miałam tylko przekazać książkę i wziąć kasę. Spodziewałam się jakiegoś nastolatka pryszczatego w okularach i wyciągniętym swetrze jak na mola książkowego przystało, a tu przyszedł całkiem przystojny, zadbany chłopiec na oko lat 25 ;) Pogadaliśmy sobie chwilę sympatycznie, mamy wspólne hobby ;) Miło...

Nie wiem jak Was, ale mnie każdy chce rozerwać na weekend majowy :? Dzwoni tata czy do nich przyjadę, za chwilę dzowni teściowa czy przyjedziemy nad morze, a tylko się rozłączyła i dzwoni moja stylistka żebym wpadła do niej w weekend (ok 80km) bo muszę przymierzyć jakieś tam kreacje, buty na zdjęcia i musi mi zrobić próbną fryzurę :roll: Znacie sposób na rozklonowanie się? Ech... I co tu robić :? Znowu będzie jazda na benzo pewnie... :evil:

[Dodane po edycji:]

http://www.youtube.com/comment_servlet? ... nECifsl43w

[Dodane po edycji:]

Zobaczcie to :P
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 29 kwi 2010, 22:37
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dominika19 29 kwi 2010, 22:48
słuchajcie włąśnie teraz po raz kolejny poczułam coś dziwnego, niestety jest to jedyna rzecz której nie potrafie opisać:( chodzi mianowicie o to że się nie dusze tylko kiedy wszystko jest normalnie i spoko zero nerwów nagle przez sekunde mam wrażenie jakby serce lub płuco mi się "zapadło" trwa to dosłownie ułamek sekundy ale jest cholernie nie przyjemne. Czuję to w tym dołku jakby pod szyją...Boże czy ktoś z was ma coś takiego? błagam zwariuje to jedyna rzecz która mi została z objawów somatycznych która wytwarza u mnie tak przerażliwe lęki ;( proszę odpiszcie czy coś podobnego czuliście
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
26 mar 2010, 21:54

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 29 kwi 2010, 22:59
dominika19, ano pewno, taki moment gdy czujesz, że wszystko się w klatce piersiowej zapada i nie masz siły żeby wziąć oddech?
Been there, done that ;) Nerwica - nie umrzesz - zaufaj mi na słowo :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lubomir 29 kwi 2010, 23:53
dominika19, ano pewno, taki moment gdy czujesz, że wszystko się w klatce piersiowej zapada i nie masz siły żeby wziąć oddech?
Been there, done that ;) Nerwica - nie umrzesz - zaufaj mi na słowo :smile:


Dokładnie. Ja jak się zdenerwuję to tez mam taki ścisk w dolnej części szyi i jednocześnie jakby "kamień w brzuchu" (bardzo nieprzyjemne uczucie) i suchość w ustach jak na Saharze, jak podczas wizyty u dentysty, który tym czerpakiem (czy jak to się nazywa) mi wyssał chyba całą ślinę z gruczołów. :lol:
A mój dzień był średni. Na koniec dnia zdążyłem się z kimś pokłócić do białej gorączki (wydaje mi się że nie z mojej winy-bo zasadniczo jestem niekonfliktowy) ale dosłownie 10 minut potem otrzymałem bardzo miłe pozdrowienie od kogoś innego co obróciło mój wisielczy humor o 180 stopni. ;)
You can win if you want
If you want it, you will win
On your way you will see that life is more than fantasy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 15:36

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 30 kwi 2010, 07:33
Shadowmere napisał(a):magdalenabmw, nie przejmuj się.Ja też jestem sympatyczna,grzeczna,ładnie pachnę i potrafie czasem ładnie wyglądać.Mimo to jestem samotna jak ostatni,niechciany paluszek rybny w opakowaniu.Moimjedynym prawdziwym przyjacielem jest mój Adaś.

Ja sympatyczna chyba nie jestem :roll: ale grzeczna, bardzo empatyczna, pachnę tyż chyba w miarę przyjemnie..i miałam w życiu jedną prawdziwą przyjaciółkę, niestety jak wyszłam za mąż, urodziłam dziecko to wszystko się rozlazło po kościach, nie miałyśmy już o czym gadać, inny świat...
Czasem czuję się potwornie samotna, czy to sama w domu, czy w tłumie ludzi...samotność jest moim "przyjacielem"od kiedy pamiętam, kiedyś uciekałam przed nia, bałam sie, teraz się chyba przyzwyczaiłam i staram się jakoś z nia żyć ;) choć czasem niezbyt przyjemnie jeść jeść samemu tego cholernego loda czy latać po sklepach samemu...

Musze dzisiaj kilka sklepów oblatać, załatwić fotelik dla małej bo jutro jedziemy na wieś. Taką wiecie, WIEŚ, gdzie może z raz dziennie autobus jezdzi, a może nawet nie ;) oby tylko nie padało bo zgnijemy chyba tam ;)
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 30 kwi 2010, 08:50
O matko, jaka piękna pogoda, jak ciepło na dworze!!!! :shock: :yeah:
Słonecznego dnia wszystkim. :mrgreen:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez blanka27 30 kwi 2010, 12:09
u mnie ciepełko :great: Imiona Dominik (tak ma mój syn na imię)Kacper i Oscar.Wczoraj bardzo pomógł mi afobam jest lux
Ostatnio edytowano 30 kwi 2010, 12:15 przez blanka27, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
05 mar 2010, 11:27

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 30 kwi 2010, 12:13
U mnie tez słoneczna pogoda, jest fajnie. Zaraz zabieram sie za obiad, młoda kapustka z koperkiem mmm pyszota, a potem zaplanowalam sobie , ze wykope sprzed domu wielkiego krzaka i posadze tam cos innego. Wiec czeka mnie robota z piłą i szpadlem :yeah:
A pożniej jade na rozmowe w sprawie pracy, trzymcie kciuki :zonk:

Miłego dnia !
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do