Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 29 kwi 2010, 18:21
puszekokruszek napisał(a):Nie zbawi mnie jak czasem po niej sprzatnę ;) po mnie też stary czasem sprząta :mrgreen: W ŻADNĄ stronę nie można przesadzać, ani być zbyt pobłażliwym ani zbyt wymagającym.


Nie wiem jak na to spojrzeć od strony matki, bo matką nie jestem i nie byłam z tego co pamiętam :mrgreen: ;) Więc na temat macierzyństwa nie będę się tutaj wymądrzać.
Natomiast napisałam to z własnego doświadczenia, z punktu widzenia dziecka które ktoś wyręczał. Tak naprawdę zrobili mi krzywdę tym, że za mnie sprzątali. No, ale mam nadzieję że Ty wyczuwasz instynktownie te granice i aż tak tej córy nie rozpuszczasz ;) Wiadomo, że czasem można pomóc dziecku, byleby nie robić tego ciągle.

Pozdrawiam.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 29 kwi 2010, 18:24
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 29 kwi 2010, 18:37
Esprit- to może załóż specjalny temat konkursowy w ''Off Topicu'', będzie Ci łatwiej :mrgreen: :pirate:
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 29 kwi 2010, 18:52
hmmm a ja się muszę wybrać i do ginia i do fryzjera :mrgreen: :lol: i na badanie krwi tez trzeba by się wybrać :?
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 29 kwi 2010, 18:58
fobia napisał(a):hmmm a ja się muszę wybrać i do ginia i do fryzjera :mrgreen: :lol: i na badanie krwi tez trzeba by się wybrać :?


No to ja z tej listy przynajmniej fryzjera odhaczyłam. ;) Też mnie wkrótce znowu czeka pobranie krwi, jak ja tego nie lubię i się boję... :why: Krew mi nie chce lecieć, strasznie gęstnieje, pielęgniarki zawsze mają problem. :?
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 29 kwi 2010, 19:18
Joaśka, czyli najprzyjemniejsze masz z głowy ;) ja się panicznie boję igieł więc to pobieranie krwi to jakaś masakra będzie :shock:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 29 kwi 2010, 19:33
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 29 kwi 2010, 19:34
magdalenabmw, nie przejmuj się.Ja też jestem sympatyczna,grzeczna,ładnie pachnę i potrafie czasem ładnie wyglądać.Mimo to jestem samotna jak ostatni,niechciany paluszek rybny w opakowaniu.Moimjedynym prawdziwym przyjacielem jest mój Adaś.
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 29 kwi 2010, 19:37
fobia napisał(a):Joaśka, czyli najprzyjemniejsze masz z głowy ;) ja się panicznie boję igieł więc to pobieranie krwi to jakaś masakra będzie :shock:


No właśnie, szkoda, że najprzyjemniejsze... :? Ja też mam bzika na punkcie igieł, bo często mdlałam po pobraniu (czasem nawet dwukrotnie) i na przykład rozcięłam sobie przy okazji głowę, tak więc mam uraz. A moje cienkie żyły wtedy tak się chowają, że najpierw pielęgniarka w ogóle nie może się wkłuć, a jak już się wkłuje to krew wcale nie chce lecieć. To zawsze stres i dla mnie i dla pobierającej. :roll: Nienawidzę pobierania krwi. :evil:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 29 kwi 2010, 19:43
Imiona c.d. : Kajetan, Kacper, Konrad, Remigiusz, Szymon, Juliusz, Fabian, Miron.

Borys - to moje lehehehe. XD
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 29 kwi 2010, 19:53
jestem blondynką.

:lol:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 29 kwi 2010, 19:55
paradoksy napisał(a):jestem blondynką.

:lol:


Doks - poka, poka! :mrgreen:
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 29 kwi 2010, 19:56
mokra włoszka.
http://i44.tinypic.com/zlvvq9.jpg

ja to mam pomysły.. :lol:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 29 kwi 2010, 19:57
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do