Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 kwi 2010, 00:08
Esprit

Z benzo tak już jest:( nawet jak nie nadużywasz z czasem musisz zwiększać dawkę, żeby dawały efekty. Czy Ty na samych benzo jesteś? Co do terapii to też tak wygląda, że nie pocieszają i raczej nie mówi się o objawach, a na efekty długo się czeka:(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 29 kwi 2010, 00:09
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 kwi 2010, 00:17
Wg mnie same benzo to za mało. Wiesz ,że ono niczego nie leczy, tylko zagłusza lęki na chwilę. Nie myślałeś o jakichś antydepresantach?


Jakie ma być imię tradycyjne czy oryginalne? No I GRATULACJE !!!!
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 29 kwi 2010, 00:21
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 29 kwi 2010, 00:24
Esprit- wróć do tego leku, na dobre Ci to wyjdzie! Na co jeszcze czekasz? :smile:
A propo imienia- nie wiem jak Twój, ale mój syn będzie miał na imię Nikodem :smile: Nikoś, Niki, Niko ponad prawem :mrgreen:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 kwi 2010, 00:31
Wiesz , ja bym się nie męczyła. Skoro jest lek , który Ci pomagał, to po co się tak katować. Myślę , że lęki robią więcej szkody od leku. A w psychoterapii to bardziej benzo przeszkadzają. Jak byłam w instytucie na terapii miałam zlecony anafranil, natomiast benzo były kategorycznie zabronione.
Ja jestem za Maksymilianem:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 29 kwi 2010, 07:31
esprit napisał(a):Silny lęk zarówno wczoraj w nocy i dziś o 23.00. Kur...a nie wiem co się ze mną dzieje ? Codziennie wieczorem ataki paniki. Benzo w ruch. Jeszcze trochę i ta nerwica mnie zabije. Totalne odrealnienie i zawroty głowy. Kark mam tak sztywny że ledwie kręcę głową.
Tydzień spokoju miałem i myślałem, że na prostą wychodzę a tu taki numer.

Co do terapii również ie zauważyłem żadnej poprawy i ani razu terarapeutka nie powiedziała mi że będzie dobrze. Wręcz przeciwnie momentami mam wrażenie że mnie /cenzura/ i gada jakoś nie na temat. Wówczas wychodzę z sesji nie zadowolony i podłamany.
Powiedziałem jej o tym. Ona twierdzi że tak ma być. Sam już nie wiem.

Dodatkowo mam wrażenie że benzo dział na mnie coraz słabiej chociaż wcale go nie nadużywam


Esprit, a nie pomyślałeś o tym, że może by to przeczekać? Tzn. taki atak? Nie brać benzo tak od razu? Może Twoja psychika uzależniła się od leku, wystarczy, że poczujesz lęk i już się poświadomie nakręcasz, że gdy go nie zażyjesz to będzie gorzej, no i atak paniki gotowy... Zażywanie tak od razu benzo to nie jest dobre rozwiązanie, powalcz ze swoim lękiem, pomyśl, że to minie, to tylko panika... :roll: A jaki będziesz potem z siebie dumny, gdy opanujesz atak bez leku!
Widzę, że wielu z nas nie jest zadowolonych z przebiegu terapii, że inaczej ją sobie wyobrażało, tzn. że będzie nas uspokajać i nasze samopoczucie ulegnie poprawie. Ale tak zdaje się ma nie być... Terapia to ciężka orka jak się okazuje. :roll:
Trzymaj się!

P.S. Mnie się podobają: Piotr, Igor, Jakub, Miron, Mateusz, Tomasz, Maksymilian, Szymon, Aleksander, Aron, Wojciech, Remigiusz, Tymon . :mrgreen: Wiem wiem, trochę dużo, to tak poza konkursem, bo nie piję alko. ;)
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 29 kwi 2010, 08:11
A mój syn bedzie mial na imie Michał.Lub Jeremi.
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 29 kwi 2010, 08:13
esprit, wroc ty do tego leku. Po co sie meczyc? Benzo zawsze tak ma, ze trzeba zwiekszac dawke - to poczatkowy obajw uzaleznienia juz! :shock: Nie bierz tego!

Imiona: Filip, Grzegorz, Maciej, Adam, Jakub.

Ja od wczoraj czuje sie jakby mnie ktos wrzucil do pralki na wirowanie. Tzn zjadlam zurek zabielany mlekiem w proszku i zoladek nienajlepiej to znosi. Mam uczucie nudnosci... Na noc wypilam krople zoladkowe to najpierw jazda, ze dojdzie do interakcji na plaszczyznie etanol - buspiron; potem total zmul i w koncu usnelam. Dzis sie budze i niby ok... Ale wciaz mam dziwaczne uczucie, ktorego opisac nie potrafie. Chyba mi ta zupa zaszkodzila :? Zaraz sobie zrobie rumianek i popije dzis ze 3x.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 29 kwi 2010, 08:52
agaska, Meciej i Filip :great: współczuję zatrucia pokarmowego- ja bardzo często na to cierpiałam - ponoć dobre są sucharki na to ,ale nigdy nie próbowałam ;) cola tez ponoć pomaga...

piję kawkę i zaraz do pracy :yeah:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 29 kwi 2010, 08:57
fobia napisał(a):agaska, Meciej i Filip :great: współczuję zatrucia pokarmowego- ja bardzo często na to cierpiałam - ponoć dobre są sucharki na to ,ale nigdy nie próbowałam ;) cola tez ponoć pomaga...

piję kawkę i zaraz do pracy :yeah:


Dokładnie, mnie coca cola zawsze pomagała. Agaska, napij się mięty albo kropli miętowych, działają mniej rewolucyjnie od kropli żołądkowych, a są bardzo skuteczne.
Te wszystkie sztuczne zupki i zabielane barszcze to jeden wielki szajs. :evil:

Fobia, miłego dnia w pracy. ;)


Ja się dziś czuję jakby mnie ktoś walnął wielkim młotkiem w głowę albo jakbym piła alko, a popijam miętę... :roll: Ocieplenie źle zawsze na mnie działa. :?
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 29 kwi 2010, 10:17
Podoba mi sie imiè Tymon i Franciszek-Franek :D fobia, daj znac jak bylo w pracy :D moj dzien spokojny-posiedze na forum a potem praca, praca ,praca.Nie wiem co mi siè z lapkiem stalo-mam bardzo male czcionki,jezu prawie nic nie widzè :why: :why: czy to tylko u mnie tak siè porobilo??

juz mam normalne czcionki-moj lapek choruje chyba :D
Ostatnio edytowano 29 kwi 2010, 10:26 przez wovacuum, łącznie edytowano 1 raz
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 29 kwi 2010, 10:19
Michał, Karol, Patryk.


Akatyzja - teraz wiem, co to znaczy :roll: Kręcę się jak poryta i dzisiaj sama ( :!: ) się obudziłam ok. 7.40, co mi się nie zdarzyło przez ponad rok :shock:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 29 kwi 2010, 11:24
U mnie dzisiaj 25° C :D lato!!z glanow od razu w sanadaly trzeba wskoczyc :D szkoda,ze do pracy dzisiaj musze jechac-tak to wskoczylabym do pociàgu i nad morze mmmm :105:
ps.co was wywialo dzisiaj czy jak??
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do