Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 26 kwi 2010, 14:20
Joaśka, zapraszam.mieszkam przy samej plaży.
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 26 kwi 2010, 14:29
Shadowmere, jejku, jak ja Ci (tak pozytywnie) zazdroszę morza, klimatu, tego powietrza... Echhh, po prostu rozmarzyć się można... Ja mieszkam w centralnej Polsce, w okolicach Wawy (a niedługo mam nadzieję znowu w Wawie)...
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 26 kwi 2010, 14:33
Ka_Po, leki nie powodują tycia,mają tylko kilka kalorii.Natomiastmogą powodować zwiększenie łaknienia,tak sie stalo u mnie i przytylam.Po czym-biorąc wciąż leki schudlam 10 kg.więc jest to możliwe,i lekom nic do tego,będzie Ci tylko trudmiej wytrzymać bez żarcia.ja moglabym caly czas jeśćczekoladki;/

[Dodane po edycji:]

Joaśka, a ja bym chciala mieszkac w Warszawie..być anonimową..a nie ciągle te same gęby,w sklepie,w kinie,wszędzie.
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 26 kwi 2010, 14:40
Shadowmere- ja też zazdroszczę. Fakt, że często jestem nad morzem bo mój chłopak jest stamtąd i rok temu czy dwa lata temu mieszkałam tam prawie pół roku prowadząc interesy, ale teraz nie mam takiej możliwości... Długa historia ;) Bądz co badz bardzo Ci zazdroszczę, moim celem jest mieć dom nad morzem.

Ka_Po- mycie okien można zaliczyć, bo to wysiłek fizyczny ;) A ćwiczenia różne, w necie tego pełno jest- na brzuch, uda, pośladki... Chociaż z 15 min dziennie a będą efekty, do tego oczywiście w miarę rozsądne odżywianie.

Joasia
- jak trafisz w moje okolice nad morze to też postaram się Cię odwiedzić :smile: A co do biegania... Kiedyś sport to było moje drugie imię, reprezentowałam moją szkołę w biegach na krótkie i długie dystanse, w skokach wzwyż/w dal, w siatkówce, a do tego jezdziłam konno i pływałam. Pozostały jedynie wspomnienia, dyplomy i medale ;) :pirate:

Coś nie za dobrze się dzisiaj czuję, w głowie mi się trochę jakby kręci, albo mi się wydaje :? Mam jakąś dziwaczną rewolucję w mózgu od kilku dni, jakieś dziwaczne myśli i... i sama nie wiem. Czuję pod skórą, że 'coś jest nie tak'. Nie wiem tylko czy naprawdę czy to moja psychika zaczyna wariować. Poza tym od jakiegoś czasu męczą mnie jakieś natrętne czynności, napięcie... Nigdy tak nie miałam... Nie wiem o co tutaj chodzi... Moja NL jakby zelżała, ale widzę że inne jazdy na jej miejsce szybko wskakują :? O co tutaj chodzi...

p.s. Co do leków i wagi... Jedząc Asertin w jakieś dwa miesiące schudłam ok. 7kg. Tylko nie wiem czy to była 'zasługa' leku, czy nerwicy przez którą nic nie jadłam.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 26 kwi 2010, 14:44
Madzia - będzie mi miło. ;) Ze sportem za pan brat byłaś na całego jak widzę... Ja i sport niestety do siebie nigdy nie pasowaliśmy, nie przepadaliśmy za sobą... :roll: :P Czas zacząć to na siłę zmieniać zgodnie z zaleceniem lekarza, na razie jestem wciąż na etapie spacerów, hmm. :?
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 26 kwi 2010, 14:59
magdalenabmw, przecież TY jestes znad morza czy mylę się?:)Szczecin wszak..?
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 26 kwi 2010, 15:04
Joasia- na chwilę obecną jestem taką samą sportsmenką jak Ty :mrgreen: Wejdę po schodach i mam zadyszkę.
Hie, tak jak kiedyś... Zmywałam podłogę u rodziców w domu. I mama mówi: 'Co, masz zadyszkę?', akurat wszedł do domu mój tata, coś żle usłyszał i mówi: 'Za dyszkę to ona tobie nawet ''dzień dobry'' nie powie' :pirate: hehe :mrgreen: ;)

Shadowmere, kochanie, gdzie Szczecin a gdzie morze :mrgreen: :roll: 100km mam do morza. Rowerem nie pojadę ;)
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 26 kwi 2010, 15:08
Dobre dobre z tą zadyszką. :lol:
No, ale 100 km to już zawsze trochę bliżej niż z Wawy na przykład... Nie byłam nigdy w Szczecinie, pewnie ładne miasto. ;)
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 26 kwi 2010, 15:30
Joasia- tiaaa piękne :roll: Syfiaste, śmierdzące, pełne meneli i marginesu... Dobrze chociaż, że blisko 'wody' mieszkam, chociaż też w sumie żaden plus bo mam Stocznię za blisko domu :x Wczoraj byłam u rodziców na wsi i tęskno mi do tego... Las, jezioro, cisza... A nie ta żulownia pod blokiem. Tu nawet nie mogę roweru na sekundę postawić pod sklepem, bo za sekundę go nie będzie. Jedyny plus miasta jest taki, że mogę jechać do sklepu 24h, iść na balety i nie wydać fortuny na powrót do domu (a tak często chodzę, że hej... :? ) czy też mogę zamówić pizzę do domu z dowozem gratis. No, i mam w miarę blisko do szkoły. Innych plusów nie ma. A Szczecin sam w sobie to nic ciekawego, jak mamy wolny dzień i chcemy gdzieś jechać w jakieś ciekawe miejsce to nie ma gdzie, nawet basenu nie ma :? Jedynie można jechać na lody do Centrum Handlowego, albo nad 'jezioro', na spacer po Puszczy. Już nie wspomnę w lato... Jak chce człowiek jechać gdzieś nad wodę się poopalać... Zapomnij :roll:
A niestety 100km to też trochę jest, ponad godzina jazdy. No, ale faktycznie, mam bliżej nad morze niż Ty z Wawy ;)
p.s. Ja nigdy nie byłam za to w Warszawie :smile: Ale jakoś mnie nie ciągnie. Bliżej mam do Berlina- ok. 140km, właśnie wczoraj chciałam tam jechać, ale już za póżno było.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez trawoolta 26 kwi 2010, 15:37
Ja zazdroszczę wam że wasze organizmy tolerują alkohol.Mój toleruje jak piję ale na kaca mam wrażenie że umieram.Straszne to jest.Także pijam alkohol okazjonalnie i w małych ilościach.Ale powiem szczerze że bardzo chciałbym potargać się do samego rana w jakimś pubie.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
29 gru 2009, 10:31

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 26 kwi 2010, 16:01
wrocilam z pracy wczesniej-dziecko od klientki ma rozyczkè,takie przywieziono ze szkoly-nie mialam nigdy rozyczki cholera...mam nadzieje ze sie nie zarazilam???
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 26 kwi 2010, 16:04
Oglądacie teraz 'Rozmowy w toku'? Powiedzcie mi- skąd się biorą tacy debile? :?

Wova- nie powinnaś tak szybko podłapać. A miałaś z tym dzieckiem jakiś bliższy kontakt?
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 26 kwi 2010, 16:06
magdalenabmw, to skąd mi się wzięło,że Szczecin nad morzem położony :evil: ??

[Dodane po edycji:]

Shadowmere, nie ma basenu????to to jest duże miasto czy male?cholera jak ja zdalam mature 8)
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 26 kwi 2010, 16:18
magdalenabmw, no mialam...w czwartek buziaczka mu dalam :? taki kochany siedmiolatek,slodziutki :? aa wlasnie murzyna wrzucilam do pieca-zobaczymy co z tego wyjdzie? 8)
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do