Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 25 kwi 2010, 07:31
u mnie swego czasu było 14 psów jak sie suka oszczeniła w domu ;) ale ogólnie były 4 psy (z czego 3 moich ukochanych juz niestety nie ma..). Także mamy teraz 1 psa, 4 węże, kilka pająków większych, był też gekon ale się zmył. Kotów było multum ale jakiś pechowy ten dom bo wszystkie kończyły na ulicy pod kołami albo w pysku psa :roll:
Myszy miałam bardzo dużo ale niestety z różnych powodów nie przetrwaly, chomiczka miałam ale niestety urwałam mu nogę(NIECHCĄCY!) ;)

Ja już nie chcę mieć zwierzat, tyle ich pochowałam, a śmierć jednego z moich piesków jest przyczyna mojej nerwicy :roll:

Dzisiaj wybieramy się daleeeeko do zoo :mrgreen:
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 25 kwi 2010, 08:44
To widzę, że tu na forum jest sporo miłośników zwierząt. :mrgreen:
Dobrego dnia...
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 25 kwi 2010, 09:40
Czesc kochani :D wczorajsza impreze zaliczam do udanych :D nawet sie nie uchlalam-co jest moim osobistym sukcesem,ludzie bardzo w porzàdku :mrgreen: woda w basenie cudowna,wlasciwie to pierwszy raz w zyciu bylam na takim party gdzei mozna bylo sobie poszalec w basenie.Jedzenie bardzo dobre,nie bylo zadnego pijanstwa,chamstwa i takich roznych przygod.Wszystko na poziomie :D malzon bawil sie rowniez znakomicie :mrgreen: Dzisiaj dalej malujemy chalupkè,ale to dopiero po poludniu.Cieszè sie ,bo w sàsiadce znalazlam nowà kolezankè,z ktorà juz jutro pod wieczor umowilysmy siè na ploty-super :mrgreen: a co u Was kochani??
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 25 kwi 2010, 09:52
Wova - widzisz, czyli warto było iść na tą imprezę. :D Nowe znajomości, dobra zabawa... i podgrzewany basen. XD

Jak się zaczął mój dzień - jak wyjrzałam za okno, to mimo wszystko zrobiło mi się całkiem przyjemnie. :)
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 25 kwi 2010, 10:02
Goldielocks, dobrze,ze poszlam,rozmawialam z takà jednà babeczkà wczoraj o pracy swojej i tak w ogole o wszystkim,i zapytala czy moze chcialabym zmienic pracè?ona pracuje w jakiejs fabryce i pakuje warzywka-w sumie fajne pieniàdze,praca 9 godzin dziennie,od rana,czyli popoludnia mialabym wolne.Jutro mam mi dac znac co i jak.To i tak sukces-bo tutaj bez znajomosci tego okropnego niderlandzkiego, mozna tylko sprzàtac.Tak wièc czekam na odpowiedz :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 25 kwi 2010, 10:04
Wova - to rewelacja z ta pracą! :D Trzymam kciuki, żeby się udało. Brrrrr niderlandzki... samo brzmienie tego języka, jakieś takie abstrakcyjne.

PS:No i popołudnia wolne w tej nowej pracy - super. ^^
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 25 kwi 2010, 10:14
Goldielocks, myslè,ze siè uda.Bo teraz w tej pracy ktorà mam,jestem bardzo uzalezniona od klientow-problem z urlopami,a to jak dzieci chorujà to ja tez mam wolne(nikt mi wtedy nie placi).poza tym przydalaby mi siè taka praca od do.konkretnie.Ja lubiè dobrà organizacjè dnia,a przy obecnej pracy nie zawsze udaje mi siè wykonac plan dnia.Jezu piszè jak zolnierz..moze powinnam w armii pracy szukac? :lol: :lol: :lol:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 25 kwi 2010, 10:18
Wiadomo, określony wymiar godzin i pewność, że dniówka będzie płacona. :D

Wova - do musztry Cię ciągnie? :mrgreen:
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 25 kwi 2010, 10:25
wovacuum - widzisz, super, że zdecydowałaś się iść na tą imprezkę. :smile: Zacieśnicie więzi z sąsiadami, można zapomnieć trochę o problemach, odpocząć od obowiązków i pracy, Żołnierzu... ;)
Wyobrażam sobie, że niderlandzki jest trudny. :?

Mój dzień - wstałam z nastawieniem, że w końcu zacznę się uczyć, ale wszystko mnie boli z głową na czele. :evil: Może jutro z poniedziałku zacznę ostro... A może jednak jeszcze dziś... Wszystko przez @ (przynajmniej tak sobie tłumaczę :? ).
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 25 kwi 2010, 11:03
wovacuum, gratuluje!
puszekokruszek, WEZE?! :shock: O bosh, ja sie boje wezy!

Ja jeszcze zieeeewaaaaaammmmm....
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 25 kwi 2010, 11:48
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 25 kwi 2010, 11:53
esprit, bo pić trza umić :mrgreen:
Zaś to potrafią tylko abstynenci :angel:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 25 kwi 2010, 12:07
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 25 kwi 2010, 12:08
Pamiętam mojego pierwszego w życiu kaca... Wcześniej film mi się urwał. W sumie to dwa dni trzeźwiałam. A wszystko dzięki magicznej mieszance - smirnoff + żubr + fresco + pepsi (energy drink taki - zmixowany XD). :mrgreen:
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do