Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 22 kwi 2010, 01:28
magdalenabmw napisał(a):Szczerze nie wiem co mam robić :bezradny: Na razie napisałam do administracji NK aby jej konto zablokowali za wulgaryzmy(zaboli ją to, nie będzie mogła swoich słit foteccek wrzucać) i dali mi funkcję moderatora na ich forum (wszystko w pizdu im wyrzucę i skończy się ssanie wujka Jurka po kulkach). Zrobiłam także screeny jej bluzgów na inne dzieci z NK i zamierzam dać je mojej mamie wydrukowane, albo sama pójdę na ich wywiadówkę i pokażę rodzicom niektórych dzieciaków i tej lizodupczej wychowawczyni, że jednak ta smarkula nie jest taka święta jak im się wydaje.


No i bardzo dobrze. Pisałaś też, że psycholog jest niedoinformowany, weź go tam kiedy oświeć. Przejdzie grypa, pakuj się do bmw i ogień :)
Do gówniary też nie byłoby głupio się wybrać... z dyktafonem. Kulturalnie przedstawisz jej wszystkie zarzuty i prośby, przy odrobinie szczęścia nagrasz stek bluzgów. Łebska kobita jesteś, co Ci będę pisał :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 22 kwi 2010, 09:10
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 22 kwi 2010, 09:25
esprit, u nas tez zimno-a zawsze o tej porze roku mamy minimum 20 °C,dobrze , ze chociaz slonko swieci :D .moj dzien spokojny-po poludniu do pracy,malz na fizykoterapii.>Pozdrawiam wszystkich.
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 22 kwi 2010, 10:11
Jutro ma by jeszcze zimniej :why:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez blanka27 22 kwi 2010, 11:07
hej u mnie też zimno jak diabli i do tego mam grype od poniedziałku antybiotyk i niewiele pomaga czuję się do bani jeszcz jak by było mało tego to każda mała czynność mnie meczy jak nie wiem co muszę zrobić chyba badania serducha bo w końcu się wykończe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
05 mar 2010, 11:27

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 22 kwi 2010, 11:07
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 22 kwi 2010, 11:18
esprit, gratulejszyns :P

Ja tam lubie jak jest zimno. Deszczyk pokropuje - NARESZCIE! Troche mniej mnie alergia dzis meczy, ale z nosa wciaz leci. Tyle, ze oczy tak nie swedza... Wstalam ponad godzine temu, jeszcze sniadania nie jadlam :P
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 22 kwi 2010, 11:20
Krzysiek- dzięki za wsparcie :smile: Na razie chcę wydrukować wszystkie bluzgi tych dzieci z NK, dam je mamie, niech pokaże na wywiadówce rodzicom- mogą być z siebie dumni. Gdyby moje dziecko miało tak rynsztokowe słownictwo to bym się ze wstydu pod ziemię zapadła. Słownictwo to jeszcze nic... Ulubionym kinem tych 10 latków są filmy z porn tube :papa: :pirate:

Esprit- gratuluję jelit :mrgreen:

U Was zimno, a u mnie ciepło, słońce świeci. Wczoraj owszem, dość brzydko było po południu. Natomiast ja nadal mam grypę i nadal ząb mnie ćmi- od trzech dni. Już mam go dosyć. Jeśli do jutra nie przestanie to pojadę przed południem na pogotowie (albo dzisiaj w nocy). Jutro mam studia na 16, nie mam pojęcia jak ja to ogarnę, bo biorę leki i kuruję się herbatą z cytryną i miodem ale nie ma poprawy. :roll: Nadal katar, ból gardła, ból mięśni i stawów... Ech :evil: Już mam dość tego wszystkiego. Dobrze, że chociaż mój chłopak ma dziś mało pracy, to razem poleżymy (on też chory, a jak)...
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 22 kwi 2010, 11:33
magdalenabmw, kuruj sie, kuruj babo :D a z facetem kuracja zawsze lepsza :twisted: nie zwlekaj z tym zèbem-idz do przychodni albo prywatnie juz dzisiaj ;) milego dzionka
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 22 kwi 2010, 11:35
wovacuum napisał(a):magdalenabmw, kuruj sie, kuruj babo :D a z facetem kuracja zawsze lepsza :twisted: nie zwlekaj z tym zèbem-idz do przychodni albo prywatnie juz dzisiaj ;) milego dzionka


Ale mam zawalone gardło i mocny katar, zarażę dentystę no i jak ja będę smarkać siedząc na fotelu z rozdziawioną buzią ? :?
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 22 kwi 2010, 11:47
A ja sprzątam powoli i na raty,bo na nic nie mam siły;/.Dzień jak codzień.
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 22 kwi 2010, 12:02
esprit

Mogę Cię o coś zapytać na priv?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 22 kwi 2010, 12:18
pada deszcz, jest zimno - nie latają osy :mrgreen:


zakupy zrobione, poczta załatwiona, posprzątane, poprane. poprasuje, zrobie obiad i co tu robić cały dzień?
:roll:

[Dodane po edycji:]

oj oj, trzepło mnie. Przeczytałam coś bardzo smutnego czego wiedziałam, że nie powinnam czytac i dopadł mnie atak lęku. Niedobrze. Pomału przechodzi ale niestety, będe musiała poprosić psycha o cos mocniejszego bo niedobssssze, niedobssssze...
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez klaudunia 22 kwi 2010, 13:11
myśli samobujcze nie do zniesienia
od wczoraj biore perazin25mg dwa razy dziennie i perazin100mg na wieczór do tego sertagen 50 mg na dobe
ale raczej watpie ze mi pomoze
nie wiem co mam robic?
widze 3 wyjscia albo cpac
albo psychiatryk lub smierc:-(
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do