Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Black_Raven 20 kwi 2010, 00:15
Witam!
Jestem nowy na forum, jeśli mogę coś wtrącić mam nerwicę.
Mnie jakoś ta tragedia omija, wogule jej nie zauważam jakby się nie stało.
Dziwne to, ale cóż.
Chodzę na psychoterapię, już około 3 miesiące.
Ostatnio jest coraz gorzej, deprecha i nerwica mnie gnębią.
Miałem dziewczynę, lecz ona tez mnie opuściła, wymawiając się tym, że nie może wytrzymać w związku- zastanawiam się czy ogólnie czy tylko ze mną.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 kwi 2010, 01:43

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 20 kwi 2010, 00:20
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 20 kwi 2010, 00:43
Esprit- uspokój się.
Ale jeśli się ma za wielkiego przyjaciela naszego kraju to w takim dniu nie gra się w golfa jakby miał wszystko w d...... przynajmniej mógłby być bardziej dyskretny. Wówczas nikt by nie miał do niego pretensji. A tak wkur...... pół polski i zrobił z siebie błazna na arenie politycznej ten nasz wielki czarnoskóry yankes.

Eee na pewno nie wkurwił połowy Polski.Błazna też z siebie nie zrobił.Zrobił co chciał.Po cholerę miał się przejmować pogrzebem prezydenta nie liczącego się strategicznie dla USA kraju??I to jeszcze jak istniało niebezpieczeństwo związane z występowaniem tego pyłu.
Poza tym olał czy nie,nie należy wyzywać czarnoskórych ludzi od asfaltów.
nie lubię gościa i już.

No ja też go raczej nie kocham,ale to nie powód do mieszania go z błotem.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 20 kwi 2010, 01:04
Jeju, tyle zamieszania o jednego asfalta ;) Esprit, poważnie grał sobie w golfa?

[Dodane po edycji:]

O fak. Wygląda na to, że faktycznie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 20 kwi 2010, 06:57
Mi tam Obama wisi i powiewa(peeewnie, jeszcze bardziej włazmy im w tyłki,wysyłajmy żołnierzy niech giną.Oni przecież tyyyle dla nas zrobili :? ). Bardziej "zależało mi" na Merkel, pani przyjaciel Kaczyńskiego, ale przecież pociagiem/autobusem/samochodem/rowerem/na rolkach nie mogła przyjechać :?
Wiecie, głupio to zabrzmi ale poryczałam się jak zobaczyłam trase przelotu prezydenta Gruzji. Tyż miał daleko i mógł się wulkanem wymówić ale był. Szacun.
Za to wkur***mnie to, że jeden ciepły gest Putina i już tv trabi"odtajnienie akt!","gazociąg!". Bosz,dajmy najpierw ciałom ostygnąć :roll:

Dzisiejszy dzień. Musimy jechać do innego miasta gdzie mam choooj załatwiania, dlatego taka wczesna pobudka ;)
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 20 kwi 2010, 07:54
Dziś stresujący dla mnie dzień, bo odbieram wyniki badań. I mam terapię, a ostatnio w ogóle nie mam ochoty na nią chodzić. :? Mam nadzieję, że jakoś będzie... :roll:
Spokojnego dnia wszystkim życzę!
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez monika03 20 kwi 2010, 10:07
hej ja dzis mam wolne boje się schizo nadal jestem tym przesiąknięta:"((( :shock:
monika03
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 20 kwi 2010, 11:01
Pare razy budziłam się w nocy z okropnym bólem gardła... Teraz to samo, do tego mam katar (dziwne, bo i katar, i angina tylko z lewej strony :bezradny: ), i jeszcze mnie brzuch boli (bo że bolą mnie mięśnie itd przy anginie/grypie to chyba nie muszę wspominać...).

Nie mogę przełknąć śliny, ledwo mówię... :-| Ałć :why:
A tak dbałam o to, żeby mnie nigdzie nie przewiało! I dupa. Już w sobotę chrypiałam, a tu proszę jak mnie siekło...
No i zajebioza, znowu nie wyrwę w tym tygodniu korzeni. Jestem chora, a w piątek mam szkołę. Nieżle.

p.s. Co do Obamy to rozumiem, że mógł obawiać się zamachu i dlatego nie przyleciał, ale skoro już udawał (bo udawał) tak wielkiego sojusznika Polski, i teraz nie przyleciał, to mógł chociaż jawnie w golfa nie grać w tym czasie, bo to już jest chamskie. I jeszcze głupio się tłumaczą, że nie przyleciał bo chmura pyłu... No, a jego wysłannik to mógł przylecieć? Żałosne. Był przyjacielem jak potrzebował polskich żołnierzy na swoją wojnę. No ale cóż, można było się tego spodziewać.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 20 kwi 2010, 11:12
zemdlałam znowu.........źle ze mną........
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 20 kwi 2010, 12:31
magdalenabmw, nie bylo zadnego wyslannika :P Byl zdaje sie ambasador z ambasady w Polsce, ale pewna nie jestem. I nie obawial sie zamachu tylko mu SS nie pozwolili wlasnie ze wzgl na pyl. Ja tam tez bym nie ryzykowala tego, ze spadne i sie rozbije...
Wiecie, mam rodzine w USA i wiem, ze Obama jest BARDZO za Polakami i Polonia. Naprawde. Walczy o zniesienie wiz i nadanie obywatelstwa nielegalnym imigrantom. Tylko go kongres nie chce sluchac ani Ci wszyscy politycy. Tam prezydent naprawde nie ma duzo do gadania, w odroznieniu od naszego...
Btw, on nie gral w golfa podczas naszych uroczystosci. Tam zupelnie inna strefa czasowa. Gdy u nas byl pogrzeb, tam byla noc, ewentualnie bardzo wczesny ranek. Odejmijcie sobie 8h. A zreszta, nawet jesli gral, to (ze tak zapytam) co mial robic innego? Spojrzmy na to obiektywnie troche. To zalatany facet. W ciagu ostatnich kilku dni NASCIE razy latal w rozne miejsca USA i Kanady. Przeciez nalezy mu sie chwila relaksu, prawda? Zwlaszcza, ze ma sie teraz czym obawiac (terrorystyczny atak nuklearny przykladowo).

Pokaze wam przyklad. Pamietacie kilka lat temu jak nasz pilot odmowil ladowania w Gruzji Kaczynskiemu i udal sie na inne lotnisko? Jak go z pracy zwolnili i po sadach ciagali przez 2 lata? Prezydent KAZAL mu ladowac, on sie sprzeciwil i jak skonczyl? Pokazcie mi taka sytuacje w USA, gdzie prezydent KAZE cos zrobic. On sobie moze kazac, a i tak maja w nosie i sie nie boja. Ale ich prezydent nie zrobi z tego draki, bo wie, ze to dla jego dobra... Dlatego tez, w przypadku tej tragedii, sadze, ze to Kaczynski kazal ladowac. Nawet jesli jest to na tasmach z czarnych skrzynek, to nie zostanie to ujawnione zeby nie popsuc mu posmiertnego wizerunku patrioty i czlowieka ze zlota. A pilot, mlody, dzieciaty zdaje sie, bal sie utraty pracy i postanowil sie ugiac. Kaczynski moze i byl wspanialym ojcem, mezem, dziadkiem, ale prezydentem nie. Lubil wykorzystywac wladze, byl pamietliwy i nabzdyczony, a czasem wrecz wulgarny. Jedyna rzecza, ktora naprawde zasluguje u niego na szacunek jest dazenie do prawdy o Katyniu, do odtajnienia dokumentow Stalinowskich. Nie ugial sie, nie poklonil przed Rosja. Chcial by to oni poklonili sie przed nami za Katyn, powiedzieli prawde, bo na klamstwie nie da sie budowac dobrych stosunkow. I... co tu duzo mowic... tragicznie, bo tragicznie, ale udalo mu sie.

Swoja droga, nad ta katastrofa wisi jakies fatum. W wypadku zginal biskup, ktory odprawial nabozenstwa na placu Pilsudzkiego. Na pogrzebie Buka, zolniez dostal sie pod kola samochodu. Wybuch wulkanu sparalizowal loty nad cala Europa, a nawet w czesci Azji. Aaa i ponoc Jarek bedzie startowal na prezydenta... :? Pozostaje wspolczuc jego najblizszej rodzinie. Choc Marta sadze juz nie opowie sie za PiSem. Byla za ojcem, ale wujaszek za nie stawienie sie na drugim slubie to ma z nia chyba na pienku. W ogole wialo od niego lodem, widac, ze sa na dystans. Przydaloby sie zeby SLD wystawilo Cimoszewicza, ale on sie ponoc nie chce zgodzic. Kurcze, za SLD bylo w tym kraju duzo, duzo lepiej. Trzymali kosciol w ryzach i ludziom zylo sie latwiej... A PO musi miec konkurencje, dlatego prezydent z PO + rzad PO = wladza absolutna, wiec nie bede glosowac na ich kandydata raczej. Lubie Tuska, ale co za duzo, to niezdrowo.


magdalenabmw, a jeszcze... idz ty do lekarza. Koniecznie zmierz temperature. Mozesz miec grype - odpukac!

dominika92, ty bierzesz jakies leki?


---- Zeby nie bylo takiego totalnego OT -------
Obudzilam sie przed 9am. Na sniadanie zjadlam obiadowa zupe, zaraz sobie wezme chyba dokladke. Slucham muzyki i ogolem sie jeszcze lenie :P Potem trzeba sie wziac do roboty nieco.
Myszol buszuje, przekopuje wiorki i walki kolowrotkiem o szybke. Miche z zarciem znow wywrocil i zakopal ziarenka w trocinkach. Niemozliwy zboj.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Black_Raven 20 kwi 2010, 12:36
Ze mną źle, cierpię mocno, nie wiem czy Wy też lecz ja znowu to zrobiłem.
Tniecie Się ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 kwi 2010, 01:43

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez solipsea 20 kwi 2010, 12:42
esprit napisał(a):Obama to wieśniak. Sakaszwili jakoś przyleciał ze Stanów i co prawda na sam koniec ale przybył a ten asfalt sobie w golfa grał. Żenada i wstyd.

:shock:

To, co piszesz jest poniżej krytyki. Wiadomo, jak nacechowane jest słowo "asfalt"... Jak Cię widzą, tak Cię piszą. Używasz takich słów, czyli chyba poglądy rasistowskie nie są Ci obce... :?

[Dodane po edycji:]

Krzysiek1234 napisał(a):Jeju, tyle zamieszania o jednego asfalta ;) Esprit, poważnie grał sobie w golfa?

[Dodane po edycji:]

O fak. Wygląda na to, że faktycznie.


No odezwał się ten, który pisze, że ikonki na forum są cyt. "dałnowate"... Ciemnogród i chamstwo po prostu...

[Dodane po edycji:]

esprit napisał(a):A ogólnie rzecz biorąc powiem na koniec bo uważam temat za bezcelowy że nie lubię gościa i już.


To po co użyłeś takiego a nie innego słowa?! Logicznie rzecz biorąc, trzeba było się spodziewać negatywnych reakcji... Chyba się nie mylę??? :?
solipsea
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 20 kwi 2010, 12:47
agaska, biorę seroxat na lęki :(
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez solipsea 20 kwi 2010, 12:49
esprit napisał(a):linka, Nie jestem antysemitą ale takie zachowanie jest poniżej krytyki. Domyślam się że popierasz którąś z opcji politycznych, że tak sie oburzasz ?


Oczywiście, jak ktoś reaguje na nacjonalistyczne, albo jak dla mnie cuchnące neonazizmem słowa, to od razu oznacza poparcie, dla którejś z opcji politycznych... OMG. Esprit - zastanów się człowieku trochę, a potem pisz. :?
solipsea
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do