Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 14 kwi 2010, 19:44
Emilia1544, możesz go brać doraźnie jak najbardziej :D ja tylko tak biorę jak coś mnie "łapie" - ale na początku brałam codziennie przez ok 2-3 miesiące i się nie uzależniłam ;)
Spróbuj wziąść teraz 1 tabletkę i zobaczysz jak się poczujesz ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 14 kwi 2010, 19:45
Emilio- ja też mam Xanax SR (no, Zomiren, ale to to samo) i też biorę go dorażnie. Twoja rodzinna przepisując Ci nasenne i Xanax na minimum 2 miesiące, bez jakiegoś głównego leku a nerwicę, wykazała się ogromną nieodpowiedzialnością!
Tak, możesz go brać kiedy masz atak i też nie za często, bo się uzależnisz. On działa bardzo szybko, a ten SR ja rozgryzam i popijam gorącą herbatą, żeby szybciej się uwolnił.

Co do lekarza- a psychiatra na NFZ? Nie jesteś ubezpieczona?
Wtopić kasę prywatnie to można u psychologa, psychiatrzy są podobni, on ma Ci tylko leki odpowiednie wypisać a nie Cię uczyć jak żyć.

Ale masz rację, lepiej zaoszczędzić 50-100zł (bo tyle bierze psychiatra prywatnie, jeśli nie jesteś ubezpieczona) niż leczyć się na NL u rodzinnej i neurologa, leczyć się nieodpowiednimi i silnie uzależniającymi lekami.

Ale to Twój wybór, Twoje życie, moim zdaniem popełniasz ogromny błąd i widzę, że się wymigujesz od psychiatry (nie zaprzeczaj, wymigujesz się, bo możesz iść na NFZ a nawet prywatnie nie wtopisz kasy bo psychiatra to nie psycholog, on ma tylko leki dobrać).

[Dodane po edycji:]

p.s. Xanax działa od razu, antydepresanty po kilku tygodniach/miesiącach.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Emilia1544 14 kwi 2010, 19:58
no i tego nie wiedziałam Magda bo myslalam ze do psychiatry na nfz nie da rady isc tylko prywatnie. Ale to moja niewiedza niestety w tym temacie.....i tu nawaliłam....
zadzwonie jutro do przychodni i poprosze o skierowanie i bede szukac specjalisty. Jestem ubezpieczona bo pracuje wiec skierowanie jak najbardziej da sie załatwic.

a te tabl nasenne to mam brac doraznie, nie na stałe, w sytuacji kiedy jestem mocno zmeczona a nie moge usnąć. Takie tabletki przydadzą sie w apteczce bo to roznie bywa. Nie chce brac takiej liczby leków bo zrobie sobie smietnik z wątroby.....

Ty chodzilas na nfz do psychiatry? bylas zadowolona? chodzilas na jakąś terapie czy jednorazowo byłas tylko po ustawienie leków?

fobia-- dzięki :smile:
Emilia1544
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 14 kwi 2010, 20:02
z tym Xanaxem tak nie przesadzajcie, ja biore Clona 2 miesiace i uzalezniony nie jestem bo czasem nie biore go kilka dni i nic sie nie dzieje. no ale moze jestem odporny
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 14 kwi 2010, 20:02
Emilia- do psychiatry nie trzeba skierowania. Dzwonisz do przychodni i Cię rejestrują. Tyle. Byłam na nfz, ale się przeprowadziłam i tutaj już byłam prywatnie. Ale nie widzę różnicy.
A na terapię to się chodzi do psychologa, psychiatra może Cię do niego skierować. Do psychiatry idziesz TYLKO po leki, po nci więcej. Zadzwoń jutro do przychodni i się umów, bo szkoda Twojego życia kobietko :smile: Daj sobie siana z tymi rodzinnymi i neurologami. Od nerwicy jest psychiatra i psycholog.

[Dodane po edycji:]

Jacas- organizmy są różne. Wg ulotki benzo można jeść 'bezpiecznie' 8 tygodni, a Clona jeszcze krócej.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 14 kwi 2010, 20:53
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 14 kwi 2010, 23:03
esprit napisał(a):madzia tych prochów się nie rozgryza !!! ostatnio dostałem opierdziel od psychiatry za rozgryzanie tabletek


Niby słyszałam o tym, ale nikt mi nie umie podać konkretnego powodu- DLACZEGO się nie rozgryza? Jak miałam tylko SR i miałam atak to gryzłam żeby szybciej działało- i tak się działo. A może to tylko placebo :? Ale skoro działa...

esprit napisał(a):A ogólnie jakiś splątany się czuję, odrealniony. Nie wiem czemu może temu ze w południe xanax wziąłem czy to objaw lęku ?


Ja tak samo. To objaw nerwicy, i tyle... Lęku także. Derealizacja jest reakcją organizmu na silny stres, lekkie odrealnienie też wiąże się ze stresem i lękiem. Ja się dzisiaj z takim odrealnieniem obudziłam (a bardzo, bardzo rzadko mi się takie coś zdarza, odkąd całkiem wyzbyłam się całkowitej derealizacji), ale już chyba prawie w 100% przeszło, na szczęście, bo się przeraziłam :-|

Dobranoc :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 14 kwi 2010, 23:44
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 14 kwi 2010, 23:58
esprit napisał(a):Tabletki o przedłużonym uwalnianiu Np. XANAX SR
Tabletki o przedłużonym uwalnianiu zawierają zwykle większą ilość składnika aktywnego i muszą być zabezpieczone, przed zbyt szybkim jego uwolnieniem (np. przez zniszczenie otoczki). Dlatego tabletek takich nie wolno rozgryzać, rozdrabniać ani przełamywać, gdyż grozi to przedawkowaniem leku.


Nooo ale jeśli przegryzę tabletkę 0,5mg to ile więcej będę mieć w organizmie razem? 0,75 czy mg max :smile: A to niczym nie grozi, bo tyle to ja biorę na jedną nogę. ;) Także spoko. Bo przecież ja nie rozgryzam pięciu tabletek pod rząd i każda po 1 mg czy ileś tam więcej... A to że mają jeszcze więcej alprazolamu niż zwykłe to lepiej- mocniej działają, a to jest ważne w chwili ataku.

p.s. Przepraszam, że już na gg nie odpisałam, ale siedzę z X i film oglądamy na kompie, teraz weszłam na forum bo miałam chwilę przerwy.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 15 kwi 2010, 07:51
Łoj dopadł mnie poteżny lęk rano, a to wszystko dlatego, że nie mogłam się połapać czy jest środa czy czwartek :why: porąbało mi się zdrowo wszystko z rańca ale powoli chyba wraca do normy. Choć odrealniona jestem masakrycznie. By to szlag :evil:
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 15 kwi 2010, 09:47
O 11:20 mam kolokwium, NIC sie nie uczylam i wiecie co... Jestem tak zrezygnowana, ze mam to gleboko tam, gdzie swiatlo nie dochodzi...
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Iqwetka 15 kwi 2010, 11:36
Oficjalnie ogłaszam koniec nawrotu:) Trwał bardzo długo ale w końcu mam go za sobą.. i nawet ludzie w metrze nie zepsuli mi humoru:) Nic mnie nie boli i żadnych sensacji żołądkowych nie było. Czuje się lekka i radosna:) No i przede wszystkim nie zwiększyłam dawki leku;p
Tylko spokój nas uratuje..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 12:17
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Emilia1544 15 kwi 2010, 12:58
jestem po Xanaxie. Czuje sie wyjątkowo dobrze, w koncu czuje, ze funkcjonuje tak jak powinnam :D Boze tak sie ciesze!!!

a jeszcze chciałam zapytac czy podczas brania xanaxu mozna zazywac tabletki antykoncepcyjne???

[Dodane po edycji:]

pytam bo w ulotce pisze zeby zachowac ostroznosc biorąc jednoczesnie leki anty wiec pytam.....czy moge spokojnie brac czy na czas leczenia sie wstrzymac
Emilia1544
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 15 kwi 2010, 13:01
Emilia- ja brałam i nic mi się nie stało, działały poprawnie. Ale lepiej chyba zapytać lekarza. Zarejestrowałaś się już do psychiatry?

A to, że się po nim świetnie czujesz- to normalne. On działa bardzo szybko i bardzo skutecznie. I równie szybko i skutecznie uzależnia.


Mój dzień na razie nic ciekawego. Idę zaraz po zakupy, trzeba obiad zrobić jakiś. Hym... Nudy.
I obiecałam mojemu kotu dać nagrodę za to, że jest taki grzeczny po zastrzykach - muszę poszukać po sklepach ciasteczek Whiskasa. No jak obietnica to obietnica ;) :P
I głowa mnie ćmi dzisiaj.
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do