Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 kwi 2010, 18:53
linka Wiesz, mieszkam na wsi i moje koty są domowo-podwórzowe. Tzn śpią w domku, ale wychodzą kiedy chcą. Niestety z tego powodu często też giną:( Tak ,że nieraz po prostu nie zdążę. Teraz mam 2 kastraty już jakiś czas się trzymają. Kotka jedna była kotna ale 2 lata temu, zawiesiła się w oknie i poroniła. od tamtej pory nie zachodziła, więc zrezygnowaliśmy z zastrzyków, bo myślałam,że już nie zaskoczy. Druga natomiast młodziutka, miała jechać na zastrzyk, ale się małpa wcześniej puściła, więc znów będzie przychówek. Ale zazwyczaj znajduję chętnych, a jak nie to zostają u nas i tym sposobem mamy aktualnie 6:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 13 kwi 2010, 18:57
esprit, masz chyba nawrot. A przynajmniej pogorszenie stanu ducha. Wplywa na to kilka rzeczy...
a) wiosna
b) coraz cieplej
c) wysokie cisnienie
d) tragedia...
Widze, ze kazdego (a przynajmniej zdecydowana wiekszosc) z nas dopadaja somaty i lęk. I ogromny niechciemis. A jeszcze jak ogladalam dzis te trumniane uroczystosc to mi sie serce scisnelo i gardlo. Tak mi zal corki prezydenta... Kurcze, ja mam chociaz matke, ona stracila oboje rodzicow w 1 dzien :-| My moglismy nie lubic LK, moglismy uwazac go za zlo konieczne (wybrane przez moherowe bereciki) etc, ale dla niej to byl ojciec, rodzic, ktos, kogo na pewno kochala. Tak samo MK. Nam mogla sie nie podobac (choc ponoc byla bardzo sympatyczna i ja tam osobiscie nie mialam nic do niej, przynajmniej znala jezyki obce), ale dla niej to kochajaca matka...
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Emilia1544 13 kwi 2010, 20:41
ok zdjęcia dodane :D moje i córci....na "witam|" :D

agaska- mi rowniez przykro jak patrze na corke prezydenta, pewnie jest na silnych prochach bo normalny czlowiek nie wytrzyma takiego obciążenia....Ja straciłam tate 3,5 roku temu, wpadł pod samochód 12 dni przed Wigilią...idąc jak co dzien do pracy. Przezyłam traume, chciałam sobie odebrac zycie bo juz nie widziałam sensu......zginąl tragicznie, w tak głupi sposob.....a chłopaka który to zrobil nie spotkała zadna kara.......zycie jest tak mocno niesprawiedliwe.....bardzo mocno....Teraz z kolei trzęse sie o mame bo została mi juz tylko ona.....Ale to co przezywa teraz Marta Kaczynska to jeden wielki horror :( i jest mi strasznie przykro :(
Emilia1544
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pstryk 14 kwi 2010, 01:00
Ridllic napisał(a):Pstryk, na safarii zwanym przszkolenie podoficerow wojska polskiego w rezerwie pffff


szzzz ty :shock: generałem zostanieszXD dobra partiaXD za mundurem panny.... tegesXD
Pstryk
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 14 kwi 2010, 08:16
Mam imieniny więc stawiam po kielonku :mrgreen:


Ja juz nie mogę oglądać tv. Przy najmniejszej wzmiance o Szmajdzińskim wyję, to był mój ulubieniec. Wyję jak pokazują trumnę prezydenta czy pierwszej damy-nie lubiłam ich ale bardzo mi ich szkoda tak jak i reszty osób, którew zginęły. Wszyscy przecież mieli rodziny, ktoś na nich czekał, mieli dzieci...ech, nie moge o tym pisać, za bardzo to przeżywam. Dobrze, ze Lech i Maria są juz razem...

Dzis rutyna. Muszę pojechać do miasta na zakupy, zrobić obiad, posprzątać, cośtam..i nic mi się nie chce :mrgreen: ale jak zwykle trzeba sie zmobilizować
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Iqwetka 14 kwi 2010, 09:06
Dzisiaj mam lepszy dzień:) Pierwszy od prawie 3 tygodni. Czuję się dość spokojnie a rewolucje żołądkowe są mniej męczące.. może to koniec nawrotu? Mam nadzieję, bo powoli zaczynałam wariować..muszę jakieś elektrolity chyba brać bo przez te biegunki wszystko się wypłukało z organizmu..
Tylko spokój nas uratuje..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 12:17
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 14 kwi 2010, 11:21
Obudziłam się z lekkim bólem głowy (mój chłopak także), trochę mnie brzuch boli-pms, lekko mi niedobrze, i... i tak mi dziwnie... jakby lekki lęk..jakby lekka derealizacja? Czuję się jakbym była odrealniona... nie mam pojęcia czemu! :cry:
Nie fajnie, mam nadzieję że zaraz to uczucie mi minie. Bo jak nie, to wpadnę w panikę.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Emilia1544 14 kwi 2010, 11:39
u mnie tez gorzej......bylo dobrze do teraz, przysiadłam do netu, poczytałam troche o tej naszej tragedii i .........poczułam ze robie sie cała mokra......Zaczełam wsłuchiwac sie w to co sie dzieje z moim ciałem i jest coraz gorzej...czyli jednym słowem zaczynam sie nakrecac sama...
szybki oddech, płytki, walące serducho.....zaczynam byc strzępkiem nerwów.... :(

magda przeszło ci?? poradziłas sobie jakos?? jak Ty to robisz kochana????
Emilia1544
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 14 kwi 2010, 11:42
puszekokruszek, najlepszego! 8)

Ja wstalam okolo godzine temu. Mam katar - alergia. Zaraz sie sztachne czyms przeczyszczajacym zatoki (masc kocia albo aromatol).
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 14 kwi 2010, 11:44
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 14 kwi 2010, 11:53
Emilia1544 napisał(a):magda przeszło ci?? poradziłas sobie jakos?? jak Ty to robisz kochana????


Najpierw chciałam Ci napisać, że fajna laska z Ciebie :smile: hihi
Dziś się czuję nie najlepiej, choć już ciut lepiej niż po przebudzeniu. Jakieś takie uczucie odrealnienia chu...steczka wie skąd mnie dopadło. Wypij sobie melisę, idz kup ten Nervomix, zajmij czymś myśli i ZAPISZ SIĘ do psychiatry. Zrobiłaś to już?
A takie szersze sprawozdanie z tego, jak sobie radzę, wysłałam Ci na priva, bo się rozpisałam ;)

Esprit- może jednak wrócisz do jakiegoś leku na stałe?
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 14 kwi 2010, 12:14
magdalenabmw napisał(a):
Emilia1544 napisał(a):magda przeszło ci?? poradziłas sobie jakos?? jak Ty to robisz kochana????


Najpierw chciałam Ci napisać, że fajna laska z Ciebie :smile: hihi
Dziś się czuję nie najlepiej, choć już ciut lepiej niż po przebudzeniu. Jakieś takie uczucie odrealnienia chu...steczka wie skąd mnie dopadło. Wypij sobie melisę, idz kup ten Nervomix, zajmij czymś myśli i ZAPISZ SIĘ do psychiatry. Zrobiłaś to już?
A takie szersze sprawozdanie z tego, jak sobie radzę, wysłałam Ci na priva, bo się rozpisałam ;)

Esprit- może jednak wrócisz do jakiegoś leku na stałe?


popieram :mrgreen:
A nervimix chyba cały zapas wykupiony bo nigdzie nie ma :roll: Będę dalej jutro szukć.

Czas się za gołąbki zaraz wziąść
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 14 kwi 2010, 12:33
puszekokruszek, też mam imieniny dzisiaj :mrgreen: :great: nasze zdrówko wypiję wieczorkiem ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 14 kwi 2010, 13:01
zapowiada się kolejny dzień leżenia w łóżku i zamartwiania się. wszyscy mi mówią że jestem dzielna że się nie poddaje i mimo wszystko walczę o rok ale ja tego tak nie odbieram eh. z każdym dniem czuję się coraz bardziej osłabiona. nie mam siły na rolki ani żadne wyjścia. tylko leżę i śpię i czytam i uczę się trochę.
dogomaniaczka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do