Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 10 kwi 2010, 23:23
Pojechałam do szkoły. Zajęć nie było w szkole, jutro też nie ma, szkoła zamknięta na cztery spusty. Znalazłam czynny super-market w centrum i zrobiłam zakupy jak na wojnę. Pogodziłam się z moim, potem znowu się pokłóciłam (zrobił mi awanturę że mu niby laptopa popsułam- jak dziecko)... Leżę, oglądam tv... Co za dzień... tyle nerwów. Coś we mnie pękło dzisiaj. Dziwnie się czuję. Inaczej... jakbym wcale nie miała nerwicy. Jakbym była z powietrza. Jakby coś ze mnie uszło... :?

Najbardziej mi żal tych studentek co były na pokładzie tego samolotu- w moim wieku dziewczyny, jedna 87 rocznik. Tragedia.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 11 kwi 2010, 09:43
pijè kawkè a potem zabieram mèza i idziemy na spacer nad staw-malzon powèdkuje, a ja poczytam ksiàzkè"Mèzczyzni nienawidzàcy kobiet"-swietnie siè zaczyna ,ale ostatnio jakos nie mialam weny do czytania i teraz mam zamiar to nadrobic :D wieczorem siè spakujemy,i jutro wieczorem "bon vojage" :D a Wy jak spèdzacie dzisieszy dzien??u mnie pièkna pogoda i 20°-pora wystawic bladà twarz na slonce..


nie idziemy na spacer :? malzona bolà nogi i zebra :? hmm chyba zadzwonie do lekarza:czul sie bardzo dobrze a teraz znowu lipa i goràczkè ma.cholera no..
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Odkrywający 11 kwi 2010, 10:02
A ja wczoraj na wieczór spotkałem się ze znajomymi na baku baku. Dawno się tak dobrze nie bawiłem, trzeba będzie to powtórzyć. Dzisiaj nie jest źle
Któregoś dnia rzucę to wszystko
I wyjdę rano niby po chleb
Wtedy na pewno poczuję się lepiej
Zostawię za sobą ten zafajdany świat
Napełnię olejem pustą głowę
I wrócę tam, na aleję pełną róż

Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło

Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
01 mar 2010, 22:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 11 kwi 2010, 10:10
wovacuum napisał(a):pijè kawkè a potem zabieram mèza i idziemy na spacer nad staw-malzon powèdkuje, a ja poczytam ksiàzkè"Mèzczyzni nienawidzàcy kobiet"-swietnie siè zaczyna ,ale ostatnio jakos nie mialam weny do czytania i teraz mam zamiar to nadrobic :D wieczorem siè spakujemy,i jutro wieczorem "bon vojage" :D a Wy jak spèdzacie dzisieszy dzien??u mnie pièkna pogoda i 20°-pora wystawic bladà twarz na slonce..


nie idziemy na spacer :? malzona bolà nogi i zebra :? hmm chyba zadzwonie do lekarza:czul sie bardzo dobrze a teraz znowu lipa i goràczkè ma.cholera no..


20 stopni??!! Ależ Ci zazdroszczę pogody... W okolicach Wawy zzzimnoo... :roll: Ja dziś zamierzam pisać pracę mag., choćby nie wiem co, bo czas leci, a ja jestem w lesie :evil: A jutro znowu mam wyjazdowy dzień, więc zaraz siadam do pisania (jak mi się nie chceeeee!!!). :roll:

Zadzwoń do lekarza, i nie martw się, może to tylko na zmianę pogody źle się czuje... Ale lepiej dmuchać na zimne w jego przypadku. Będzie dobrze!
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 11 kwi 2010, 10:36
Joaśka, a kiedy bronisz pracè magisterskà?za rok czy teraz w czerwcu?juz dzwonilam do lekarza-powiedzial,ze goràczka bèdzie siè pojawiac,przy gojàcych siè zebrach..jak ja nie lubiè,gdy cos sobie zaplanujè a potem lipa!!szlag mnie trafia.chyba mieszkanie posprzàtam,albo w ogrodzie podlubiè,albo nie wiem..moze sie upijè??moze umyjè umyte okna?z corà juz pogadalam,na basenie bylam o 6 rano(tak wiem pogièlo mnie),moze bèdeè prasowac posciel?obiad juz mam zrobiony :? chyba sobie zalatwiè wiècej godzin w pracy po urlopie,bo ja jak nie padam na pysk ze zmèczenia to zle siè czujè!!slowek siè uczylam w piàtek,gramatykè jakos ogarniam(chory ten niderlandzki)albo bèdè pisac monologi na forum?? :?

tak Joasiu,u nas juz bardzo cieplo,ale ta pogoda siè zmienia z godziny na godzinè jak to bywa blisko morza,wczoraj byla mgla i zimno do 16-ej a pozniej zrobilo siè bardzo cieplo.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 11 kwi 2010, 10:56
Heh, to Ty pracoholiczka jesteś. :P Jejku, o 6tej na basenie??? Przebijasz nawet mnie!! :mrgreen: (bo jestem rannym ptaszkiem, no ale sportów uprawiać to mi się o tej godzinie nie chce :P )
A może obejrzyj jakiś fajny film, poczytaj coś ciekawego? Dziś niedziela - dzień odpoczynku!!! Trzeba zregenerować siły na kolejny tydzień. ;)
Pracę bronię w następnym roku, ale pierwszy rozdział muszę oddać "zaraz" (nie wiem po co, ale promotorka kazała). :evil: Jakoś nie mogę się do tego zabrać, czuję taką dziwną niechęć, robię wszystko inne tylko nie piszę... :roll: Ale dziś nie ma zmiłuj!

Mieszkasz blisko morza? To wspaniale... Ja kocham morze, ten wilgotny klimat, achhh... (rozmarzona) U mnie właśnie słonko wyszło, ale nadal jest zimno. :?
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 11 kwi 2010, 11:10
Joasiu,no mam takie zajawaki,ze wstaje w niedzielè o 5 rano i biegnè na basen,robiè tak dlatego zeby miec dluzszy dzien..a potem wynajdujè sobie rozne zajècia,bo mam za duzo czasu.W tygodniu jest lepiej bo pracujè.Duzo siè zmienilo po wypadku mèza w naszym domu,teraz wièkszosc spraw jest na mojej glowie i chyba wzielam sobie te obowiàzki za bardzo do serca :? czytac bèdè po poludniu.Chyba jednak wyskoczymy do ogrodu :D màz polezy na lezaczku a ja bèdè siè znècac nad grabkami i motykà.Filmow dobrych dzis nie ma w tv-ze wzglèdu na zalobè.Wiesz co ja chyba cierpiè na nadaktywnosc :D Zadzwoniè jutro do mojego psychiatry-moze to faktycznie objaw pracoholizmu albo nerwicy??
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 11 kwi 2010, 11:35
Ja też wcześnie wstaję (ok. 6tej), nie jestem nocnym markiem. Lubię mieć długi dzień, a w nocy spać. ;)
Myślę, że teraz, wiosną, mamy więcej energii, chęci (nawe tdo pracy), wiele osób nie potrafi usiedzieć w miejscu bezczynnie. Ja swoją drogą też tak kiedyś miałam (właśnie wtedy, gdy musiałam pogodzić ze sobą wiele spraw - męczące, wymagające ogromnej systematyczności i wręcz kujoństwa studia licencjackie, całoroczne praktyki, udzielanie korepetycji, typowo domowe zajęcia). Mam wrażenie, że im ma się więcej rzeczy do zrobienia tym człowiek łatwiej sobie z nimi radzi, jest na wyższych obrotach, szybciej wykonuje obowiązki. Przynajmniej w większości przypadków. ;)
To prawda, dziś w TV filmów nie ma z powodu żałoby. I dobrze... Ja ciągle zerkam na transmisje, reportaże o wczorajszej tragedii, może też dlatego jestem dziś podobnie jak wczoraj strasznie rozbita, jeszcze do mnie nie dociera, że to, co stało się wczoraj to prawda...
Dobry pomysł, idźcie do ogrodu pooddychać świeżym powietrzem, dotlenić się... Długie siedzenie w domu nie jest zdrowe. A ja piszę. :roll:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 11 kwi 2010, 11:53
wlàczylam sobie wloskie radio z jakàs latynoamerykanskà muzykà 8) malzonowi siè zasnèlo.no i dobrze niech spi do ogrodu pozniej pojdziemy.Dobrze ze mam piwko :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 11 kwi 2010, 11:59
http://www.polskastacja.pl/ - fajne radio internetowe, można sobie wybrać jakiej muzyki chce się słuchać przez cały czas, jest wiele gatunków muzycznych do wyboru, latino też. ;)
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 11 kwi 2010, 12:08
Joaśka, wlàczylam sobie :D dobry pomysl,teraz sobie podspiewujè :D na jaki temat piszesz pracè??
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 kwi 2010, 12:12
A ja się niedawno z wyrka zwlekłam:(
wovacum Czy Ty coś bierzesz,że Cię tak energia roznosi?:) Kurcze,zazdroszczę, ja się muszę zmuszać do każdej czynności.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 11 kwi 2010, 12:18
wiola173, nie nie biore nic od 6 miesiècy.ale ta aktywnosc nie jest oznakà zdrowia mimo,ze moj psycho mowi ze ze mna jest wszystko ok.zamien sie ze mnà :D zapraszam :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 11 kwi 2010, 12:23
wovacuum, tak ogólnie rzecz biorąc na temat sytuacji ludzi biednych w Niemczech w XIX wieku. ;)
Lubię to radio. :mrgreen:
Joaśka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do