Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 kwi 2010, 14:22
Doksiu ja sobie pociąłem palec przez przypadek przy czyszczeniu noża po krojeniu :twisted: (biedny paluszek :-| )
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez stefi 08 kwi 2010, 15:41
ciagla walka,czuje sie jak na polu bitwy pomimo,ze wokol mnie panuje cisza...

[Dodane po edycji:]

"Cisza jest halasem mojej duszy"
Pan Witek
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
13 paź 2009, 17:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 08 kwi 2010, 15:46
magdalenabmw, byłam kilka lat temu, nic nie znaleźli. 22 wizyta na badanie. :(

zły dzień.
dogomaniaczka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez takajakaś18 08 kwi 2010, 16:49
moze byc dzien,troszke wkurzyla mnie toksyczna kolezanka ale to standard:)nic mi sie nie chce tak ogolnie a i zatailam cos ..uff zeby mi to uszlo plazem ,ale co z czlowieka robi tchorzostwo :roll:
takajakaś18
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 08 kwi 2010, 17:02
Dzień "taki se". Zapisałam dziecia do przedszkola co wiąże się z przeprowadzka. No więc trza kupić samochód coby stary miał jak do roboty dojeżdżać. Max 3 tys mogę przeznaczyć, malucha jakiego może upoluję :mrgreen:
Jestem trochę sfrustrowana bo pramolan narazie nie działa na mnie. Wizyta u psycha za miesiąc dopiero, może dam jakoś radę do tego czasu. A może to małe zielone g*** zacznie działać.
No i jestem przerażona tą przeprowadzką :roll: :time: Niby się cieszę bo tu mi zle, tam będzie lepiej i w ogóle u siebie itd ale...no 11 lat tu mieszkam i przyzwyczaiłam się do miasta i wszystkiego..a tam, małe miasteczko, ciężko będzie znalezć pracę...no i ten samochód muszę załatwić :roll:
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 08 kwi 2010, 18:04
fajnie - cieplutko na dworze, byłam z mężem i psami na działce. Powdychałam świezego powietrza i czuję się super :mrgreen: :yeah:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 08 kwi 2010, 19:38
Esprit- kurcze, nie byłam zobaczyć jeszcze w skrzynce, zapomniałam na amen :? Jak mój X przyjedzie z pracy (ma klucz do skrzynki przy sobie) to zejdę i dam znać czy mam list/awizo. Myślę, że już powinno dojść, już półtora tygodnia... Prawda? :?


Właśnie powiedziałam mamie przez telefon że wychodzę za mąż we wrześniu :pirate:


Moja mama pewnie KOCHA te moje niespodzianki :great: :lol:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 08 kwi 2010, 20:55
w najblizszych dniach zabieram malza i jedziemy nna poludnie Francji.Moj jeden klient mam tam dom i powiedzial ,ze jak sie nim zaopiekuje to za free mozemy tam jechac.klucze juz mam.Takze mysle ze na dwa trzy tygodnie pojedziemy-mam zalegly urlop i to chyba dobre wyjscie z sytuacji-za duzo sparw ostatanio,taki urlop nam sie przyda..szczegolnie mezowi.Tylko zalatwie jeszcze z tamtejszym szpitalem,papiery zwiàzane z rehabilitacjà i jedziemy :D nie zabieram lapka chyba,zresztà nie wiem.chcialabym siè oderwac totalnie od wszystkiego..chociaz na jakis czas.Nerwy trzymam na wodze ale bojè sie ze jak pierdyknie wszystko to sie skonczy jakims zalamaniem nerwowym
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 08 kwi 2010, 21:09
wovacuum, południe Francji, cudoooooownie!! Moim marzeniem jest mieć winnice na południu Francji :)
Dobry pomysł z takim oderwaniem od wszystkiego... Wypocznij sobie i naciesz się wolnym czasem :)
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 08 kwi 2010, 21:15
schodzenie z benzo do najprzyjemniejszych nie należy... dziś miałam wrażenie gorączki i wysokie ciśnienie, mimo, ogólnego stanu osłabienia.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 08 kwi 2010, 21:23
Korba_v.2, i tak zrobiè.najszybciej jak sie da. :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 08 kwi 2010, 21:39
zaparze sobie meliske ;)
dobrywieczor
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 08 kwi 2010, 22:51
Its just one of those days
When you don't wanna wake up
Everything is fucked
Everybody sux
You don't really know why
But you want justify
Rippin' someone's head off
No human contact
And if you interact
Your life is on contract

:evil:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez gregory21 09 kwi 2010, 00:03
uspokajajaca rozmowa z kolega.. a teraz zzzzz
gregory21
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do