Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 05 kwi 2010, 10:04
nie jedziemy nad morze bo leje okropnie :? a wièc znowu dzisiaj w domku..musimy sobie cos zorganizowac bo ilez mozna filmow oglàdac??oblewaliscie siè dzisiaj??,?my tak :D :D :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Martin_87 05 kwi 2010, 10:05
Jak to jest możliwe że kiedyś (jeszcze pół roku temu) wypijałem dziennie 5-6 piwa, w weekendy 2 razy tyle... wstawałem rano na kacu rozradowany,szczęśliwy łapałem się za butelke piwa wypijalem i było super... a teraz jak pije piwo to robie się cały gorący nie moge oddychac,głowa mi sie gotuje boli.. pije poprostu na siłe,chodz ochote mam ale organizm nie przyjmuje i walczy z tym a rano na kacu mnie trzesie,sztywnieje glowa musze lezec caly dzien bo nie jestem w stanie chodzic... i dodam ze nie od lekow bo aktualnie nic nie biore... (only terapia) czemu mi sie tak zrobilo???? są świeta wszyscy mnie sciagna zeby sie gdzies napic, a ja jak burak leze,trace swiadomosc,sciska mi glowe i wogole korde... ;/
nerwico weź mnie zostaw, daj spokój w końcu, nie odbieraj wszystkiego, ja nie chcę tego
zbyt wiele złego nie chcę być twym kolegą, proszę cię, k***a, błagam nie rób mi tego!
ŻYJE, WIERZĘ i JESTEM.
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
31 sty 2010, 22:44

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 05 kwi 2010, 10:43
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 05 kwi 2010, 10:46
esprit, koledze chodzi chyba o to ,zeby nerwice zaakceptowac..
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 05 kwi 2010, 10:57
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 05 kwi 2010, 10:57
Alkohol nasila lęki, niepokój, ataki paniki, ogólnie nerwicowcom nie służy... Więc radzę zrezygnować bądź przynajmniej mocno ograniczyć alko...

U mnie - niezapowiedziani goście, zadzwonili przed chwilą, że za godzinę przyjadą. :shock: Nie no, tak się nie robi!!!!! :evil: A ja zaspana, nieubrana, spadam się doprowadzić do porządku. :evil:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 05 kwi 2010, 11:13
Joaśka, u mnie alko nie powoduje zadnych lèkow ani atakow paniki,trochè to pokrècone prawda?zresztà ja chyba zdrowiejè-atakow nie ma pol roku,lèkow tez nie,dobrze spiè,ze stresem radzè sobie dobrze-wypadek mèza nie rozlozyl mnie na lopatki.A wièc jakos sobie radzè :D o wlasnie napijè siè winka czerwonego-Bordeoux :P

ps;poradzisz sobie z goscmi :D powodzenia

[Dodane po edycji:]

esprit, z nerwicà wojuje 9 lat,dopiero w momencie kiedy jà sobie uswiadomilam -tak naprawdè-poszla w cholerè.Wierzè w moc terapii.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 05 kwi 2010, 11:27
wovacuum, dzięki! :smile:
Wspaniale, że dobrze sobie radzisz :brawo: , trzymaj tak dalej, i faktycznie jesteś ewenementem jeśli chodzi o alko, bo zazwyczaj powoduje on nasilenie lęków. :P

Ja już gotowa, wyszykowałam się w ekspresowym tempie, na szczęście, bo goście już są. :evil: :shock: Wiem, że to nie ładnie, ale myślałam, że spędzę spokojnie ten poniedziałek, bez gości, w domu, i może trochę pracę mag. popiszę... :roll: No, ale może będzie miło...
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 05 kwi 2010, 11:32
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 05 kwi 2010, 11:39
esprit, tak psychoterapii bahawioralno-poznawczej.Trwala od pazdziernika do polowy marca..jakos tak;W Polsce rowniez chodzilam na terapie jakos pol roku,byla to terapia grupowa-cos fantastycznego.po tej terapii mialam spokoj okolo 2 lat.pozniej nerwica wrocila z jeszcze wièkszà iloscià objawow.prochy zarlam na hektary-i bylam od nich uzalezniona-nie wiem czy mi pomogly?
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Martin_87 05 kwi 2010, 15:55
esprit. z mojego podpisu jak dla mnie jasno wynika że chce żeby jak najdalej spie***ła ode mnie.. Jesli chodzi o picie to nie pije wogole bo pozniej sie czuje tak jak napisalem wyzej.. i nie wiem czemu tak jest??
nerwico weź mnie zostaw, daj spokój w końcu, nie odbieraj wszystkiego, ja nie chcę tego
zbyt wiele złego nie chcę być twym kolegą, proszę cię, k***a, błagam nie rób mi tego!
ŻYJE, WIERZĘ i JESTEM.
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
31 sty 2010, 22:44

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez takajakaś18 05 kwi 2010, 17:17
zle jest...mam ochote wyrwac wszystki wolosy czuje sie okropnie..ehh
takajakaś18
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 05 kwi 2010, 17:50
Poparzyłam sobie dłonieeeee!!! :why: :evil: Robiłam inhalację, trzymałam pojemnik z gorącą wodą i solą w dłoniach, nagle jakoś się zamyśliłam, pojemnik się przechylił i ukrop na ręce mi poleciał. :cry: Teraz są czerwone i strasznie pieką. :roll: Ja to pierdoła jestem. :evil: :roll:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez takajakaś18 05 kwi 2010, 18:12
nie wytrzymam jestem na krawedzi wytrzymalosci zaraz spadne
takajakaś18
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do