Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 04 kwi 2010, 13:56
OMG zbiera mi sie na panikę a zaraz ide do kosciola....ja piernicze trzymajcie za mnie kciuki..
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pstryk 04 kwi 2010, 14:01
3mam mocno moje Słonce XD

czy dezorientacja w terenie jest objawem pogłębiania się fobii społecznej czy to już psychoza :?: :?: :?: jak można sobie pomylić bloki, klatki, drzwi własnego mieszkania :?: bloki nawet nie są do siebie podobne... :( a ja zorientowałam się dopiero, gdy włożyłam klucz i nie pasował. Przez chwilę - panika: gdzie ja u hu.. jestem :!: :!: :!:
Pstryk
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 04 kwi 2010, 14:24
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pstryk 04 kwi 2010, 14:41
może tak trzeba może to jedyny sposób na życie - łykać prozac...też bym chciała, żeby mi było OK...
Pstryk
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 04 kwi 2010, 15:17
esprit, pol ameryki lyka w ogole leki :P To lekomani. Oni ciagle sie czyms szprycuja. I nie przebieraja w srodkach, jada na benzo, viagrach, prozacach i innych... A zyja z reguly dluzej niz my. I dluzej zachowuja trzezwosc umyslu.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 04 kwi 2010, 15:35
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 04 kwi 2010, 16:32
esprit, jak i kazdego ;)

Jestem niewyspana piekielnie, wiec czuje sie troche jakby mnie ktos na wirowanie wrzucil. Co jakis czas pojawia sie w mojej glowie dziwna mysl, ze to moze byc moj ostatni dzien na tej ziemi... Ze jest we mnie cos, co zaraz mnie zabije. Ale oddalam to od siebie, nakladajac tone ciasta na talerz i mam wsio gleboko w d... Akysz nerwiiicoooo! Obrazek
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 04 kwi 2010, 17:09
Prozac nie prozac... na mnie SSRI żle działają :? Odwala mi po nich. Brr... A Ty Esprit nie czytaj takich stron, bo sobie faktycznie coś wkręcisz ;)
A propo leków to myślę czy już łykać te moje benzo czy tak jak Esprit mówił- poczekać dopóki próg wytrzymałości nie da znać o sobie :? :?:

Hm.. na razie się pakuję, wyjeżdżam za jakieś 2-3h... Dzisiaj aż się popłakałam z nerwów. Nie lubię takich akcji.
Teraz jest ciut lepiej, tak jakby 'nierealnie' się czuję i staram się mieć w dupie mój strach. Mam nadzieję, że na przekór nerwicy będzie miło, bo inaczej się wkurfię :evil:

Dziś czeka mnie spotkanie z teściami- w końcu do nich jadę- może niektórzy z Was pamiętają że się z nimi pożarłam i powiedziałam że się nie odezwę dopóki mnie nie przeproszą :? Trochę się obawiam tego spotkania.


Ale show must go on.

:pirate:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez takajakaś18 04 kwi 2010, 17:14
ehh czuje sie spiaca ,zmeczona i malo warta...;/
Wszystko mnie doluje...ale chociaz pojadlam..chciallabym aby ludzie mnie lubili i szanowali byc kims
takajakaś18
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 04 kwi 2010, 17:22
Pewnie, że łykając prochy żyją dłużej od nas-nas zabija stres ;)

Widzę, że chyba wszyscy mieli tak zajebisty dzień jak i ja :?
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 04 kwi 2010, 17:25
esprit, ale pomysl sam-co to za zycie jachac caly czas na prochach??, puszekokruszek, ja ma dzien bardzo rodzinny-obzeramy siè o oglàdamy filmy :D w przerwie na papierosa wpadam na forum.Jest milo i spokojnie i tak jest dobrze ;)

[Dodane po edycji:]

magdalenabmw, olej tesciow-dasz radè na pewno,tylko nic sobie nie wkrècaj :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 04 kwi 2010, 17:28
Dzień... niezbyt fajny. :( A miało być miło... :? W dodatku głowa mi pęka.
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 04 kwi 2010, 17:37
Ja miałam/mam fajny dzień - tylko obżarłam się jak prosiak..... :yeah:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 04 kwi 2010, 17:43
wovacuum cieszę się, że masz dobry dzień :great:
My byliśmy na spacerze nad rzeką, obejrzeliśmy film, obżarlismy się jak świnie. Ogólnie mogłabym zaliczyć dzień do udanych ale niestety, kontakt z matką paraliżuje mnie, włącza mi się agresja(najlepszą obroną jest atak),słucham "niemiłych słów"i łzy w oczach gwarantowane.
Więc dopóki się nie wyniose żaden dzień nie będzie udany.
Do tego spać nie bardzo mogę a pramolan miał być usypiaczem :?

AAAle jest i pozytyw dnia dzisiejszego(bo przecież zawsze sa jakieś pozytywy ;) )- nie boli mnie juz tak łepetyna,katar ciut mniejszy ;)
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 11 gości

Przeskocz do