Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 kwi 2007, 14:23
maiev napisał(a):Ale normalnie ta osoba doprowadza mnie do białej gorączki.

Dobra dobra nie musisz ukrywać już wszyscy wiedzą że to twoja siostra :lol:
maiev napisał(a):Chyba powinnam się przyzwyczaić. Ale do chamstwa - nie umiem.

W takim razie chamstwo olewaj
justys napisał(a):Mam nadzieje ze dzisiaj jakos uda mi sie opanowac nerwy

3mamy kciuki za pracę i brak nerwów ;) będzie ok :D
Justynka napisał(a):Mam w domu taki ciężki przypadek, który odkąd pamiętam rozładowuje swoje nerwy i frustracje kosztem innych. Wszyscy są mu winni, wszyscy są nienormalni, ciemni, nieroby itp. tylko on jest ku*** fantastyczny

hmmm... moja mamusia :x
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez maiev 17 kwi 2007, 14:35
Piotrek napisał(a):Dobra dobra nie musisz ukrywać już wszyscy wiedzą że to twoja siostra

aaa nie chciałam pisać - i tak wszyscy wiedzą ;) Czasem to cięzko mi nawet nazwać toto siostrą - po takich wybrykach. :mrgreen:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Justynka 17 kwi 2007, 14:43
Piotrek napisał(a):hmmm... moja mamusia Mad

hmmm...mój tatuś :roll:
maiev napisał(a):Czasem to cięzko mi nawet nazwać toto siostrą - po takich wybrykach. Mr. Green

Każdy ma swojego bzika w rodzinie :twisted: Można spróbować posłać ich nocą na księżyc :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
30 sty 2007, 20:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez maiev 17 kwi 2007, 14:47
Justynka napisał(a):Można spróbować posłać ich nocą na księżyc

hehe nie wychodzi. :mrgreen:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez justys 17 kwi 2007, 14:56
dzieki za wsparcie tego potrzebowalam :D To ja uciekam juz na ta rozmowe ;)
A na ksiezyc to ja bym mojego tate wyslala nie raz dawal mi sie we znaki,nie raz przez niego plakalam :evil: Ale wlasnie w kazdej rodzince ktos taki jest
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
22 mar 2007, 15:57
Lokalizacja
czestochowa

Avatar użytkownika
przez maiev 17 kwi 2007, 14:59
ciekawe co by było na tym księżycu jakby oni wszyscy sie tam zebrali. :D :?
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Justynka 17 kwi 2007, 15:08
maiev napisał(a):ciekawe co by było na tym księżycu jakby oni wszyscy sie tam zebrali. Very Happy Confused

hmmm...zjedliby się wzajemnie :shock: :lol: Takie samooczyszczanie by nastąpiło :twisted: :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
30 sty 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 kwi 2007, 15:31
Mam w domu taki ciężki przypadek, który odkąd pamiętam rozładowuje swoje nerwy i frustracje kosztem innych. Wszyscy są mu winni, wszyscy są nienormalni, ciemni, nieroby itp. tylko on jest ku*** fantastyczny
Doskonały opis mojego brata :roll:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 kwi 2007, 16:35
maiev napisał(a):ciekawe co by było na tym księżycu jakby oni wszyscy sie tam zebrali

Księżyc by eksplodował. Szkoda łysego :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez maiev 17 kwi 2007, 16:40
Piotrek napisał(a):Szkoda łysego

nom - nie możemy mu tego zrobić :P
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Mizer 17 kwi 2007, 18:44
Propo problemów typu: paradoks- uciekamy od osób, na których nam zależy.

ja mam rodzinę, przyjaciół, szkołe, tere fere bum cyk cyk... Absolutnie nie umiem zawrzeć nowych przyjaźni, poza jedną, ale uciekła z domu i żżera mnie martwota bo ją uwielbiałam. Koleżanki- tak. Przyjaźń i miłość nowa- na koniec kraju uciekam i bidole, że bez nich ómrę.

Rozumiecie :)
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez maiev 17 kwi 2007, 20:34
Mizer napisał(a):uciekamy od osób, na których nam zależy.

To jest prawda, bo czasem ma się ich dość. W przypadku tej "mojej osoby" sprawa jest troszkę bardziej skomplikowana. Ale trudno...
Kopnijcie mnie :!: :!: Należy mi się. Wybuchłam!!! Jestem głupia jak siano. Jestem zła na siebie :evil: A tak dobrze żarło....i zdechło. :? Że też ja jestem taka niekonsekwentna. Obrazek

mizer - właśnie przeczytałam "motto dla uciemiężonych". hehe Ubawiłam się jak dziki wąż (jak to mówili u mnie w szkole - nie wiedzieć czemu) :D . heh a nie mogę się śmiać bo se maseczkę założyłam i zastygła hehe ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Mizer 17 kwi 2007, 22:46
maiev napisał(a):To jest prawda, bo czasem ma się ich dość.


Absolutnie tak. uciekałam od najbliższych, przyjaciół, rodziny, bo mnie męczyli tym, że... nie mogłam się z nimi porozumieć emocjonalnie.

Inną sprawą są 'doskonałe nowe nabytki'- postacie, które mnie ciągną, ale są obce.

Po pewnym czasie- albo zrobi się z tego toksyczna przyjaźń, gdzie ja uciekam najpierw, bo się boję stracić, albo dlatego, że mnie zamęcza ta osoba <kiedyś to wyjaśnię, emocjonalne więzienie..>. Jeżeli chodzi o chłopaka- identycznie- jak on podchodzi, to ja idę bo nie chcę, a jak sobie idzie... to ja też idę, do widzenia, myślę o Tobie dnie i noce, ale wolę jak sam sobie idziesz niżli miałabym Cię stracić za swoją winą...

Ale upierdliwe to jest XD
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

przez snaefridur 17 kwi 2007, 23:43
Smutno mi.
snaefridur
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do