Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 31 mar 2010, 10:24
Od rana Lexotan wzielam - strasznie sie boje, cala rozstrzesiona jestem.. A do wizyty u lekarza jeszcze tydzien ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 31 mar 2010, 10:43
dopiero wstalam.Spalam 11 godzin :D do pracy na kilka godzinek dzisiaj pèdzè..i dobrze,wieczor bèdè miala wolny to spèdzè go z corkà i malzem. agaska, co to jest ten "rooibosik"?? Donkey, co tak Ciè wzièlo??
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 31 mar 2010, 10:49
wovacuum, http://pl.wikipedia.org/wiki/Rooibos 8)
Zbieram sie powoli.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 31 mar 2010, 11:09
agaska, znam yerba mate :D ale nigdy nie slyszalam nazwy"rooibos''-teraz juz wiem :105:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 31 mar 2010, 11:22
agaska napisał(a):
Z tym piciem wody to uwazajcie. 3l pije sie tylko w przypadku upalow (3 - 5 nawet). Normalny, zdrowy czlowiek, w taka pogode jak dzis to 1,5 do 2l max. Woda wyplukuje z organizmu rozne skladniki mineralne, w tym magnez, sod i potas, wiec duzymi ilosciami wody mozna sobie bardziej zaszkodzic niz pomoc.


Ja piję codziennie 2-3 litry od paru ładnych lat i nic mi nie jest :smile: Tylko muszę magnez i potas łykać w tabletkach- ale to jak każdy nerwicowiec. Piję tyle bo mam ogromne pragnienie, chodzę i piję ciągle. Ale są tego plusy- jem naprawdę sporo i często niezdrowo a nie tyję itd

Scrat- coś złego się dzieje?
Dominika- gratuluję! :D
Donkey- co się dzieje? Nerwica znowu daje Ci popalić? Pewnie przez te przesilenie :? Bo nam też jest gorzej!
Esprit- dzięki za link do czata :brawo: A widziałeś że tu na forum też jest czat? :mrgreen: Musimy się zmówić na jedną godzinę to sobie pogadamy!
Joasiu- ja też się przewracałam z boku na bok pół nocy :? Mnie osobiście dzisiaj głowa nie boli, no może trochę -póki co- ale jest taka ciężka. Oglądałam pogodę- dziś od Zachodu idzie zimny front, czyli u mnie. I faktycznie szaro i zimno dzisiaj jest w Szczecinie.
Agaska- mama jeszcze nie dzwoniła z przepisem na chleb ale dziś rano dzwoniła teściowa bo odkopała przepis na tego Mazurka o którym ostatnio wspominałam, więc zapraszam do naszego tematu o przepisach :smile:

Mój dzień zaczął się mdłościami jak wiele innych dni. Przygotowałam lubemu garnitur do pralni, sobie wyczyściłam szpilki (muszę dać do szewca aby fleki zrobił). Być może dziś wieczorem skoczę do Centrum Handlowego, muszę chyba jakąś kieckę kupić na ten durny chrzest :bezradny:

Nie mam siły, przeczuwam tragedię i katastrofę w Święta. Podtrzymuje mnie na duchu myśl, że moi towarzysze niedoli przeżywają to samo co ja, tak samo jak w Wigilię.
Mam dziwne przeczucie że pojadę tam, rano zacznie mnie boleć głowa, dostanę mdłości, bólu brzucha, wpadnę w panikę że chcę wracać do domu, nie pójdę na chrzest i przybiegnę na boso 100km do domu.

Pomocy :why:

p.s. Rooibos to najlepsza herbata na świecie :mrgreen: Ja od kilku dni piję jakąś odchudzającą z pu erh, ale mnie żołądek od niej boli :?
Ostatnio edytowano 31 mar 2010, 11:27 przez magdalenabmw, łącznie edytowano 1 raz
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 31 mar 2010, 11:26
magdalenabmw, po co pijesz odchudzajàcà herbatè??W "zarze "sà fajne kiecki..a ja do pracy-nie chce mi siè :hide:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 31 mar 2010, 11:37
Wovka- jak to po co? Bo chcę schudnąć a nie chce mi się ćwiczyć :lol: Lenistwo wyłazi :P
A Zarę uwielbiam jeśli chodzi o ubrania codzienne, ale nie będę płacić 300-400zł za kieckę na jeden raz (mam taką zasadę że jak na święta typu wesele, chrzest, urodziny itd idę w danym ciuchu raz, to potem go nie założę, nie lubię jak mnie dwa razy w tym samym widzą :? Wiem, trochę próżne ale mam tak od dziecka). O ile w ogóle coś znajdę bo mi się nigdy nic nie podoba.Także planuję kupić taką bardziej względną cenowo niż ciuchy z Zary :smile: A swoją drogą Zara ma troszkę lipną jakość. Lepiej jest poszperać na stronach internetowych z UK i USA, tam można np ubrania Mojito kupić w świetnych cenach, albo jakichś młodych projektantów, a przesyłka 25zł).

Trzeba by coś zrobić chyba, aby dzień nie był zmarnowany :? Chyba zrobię pranie i spakuję walizkę na wyjazd. Może posprzątam. Żle się czuję psychicznie, czuję że nie dam rady Obrazek

Czy ktoś z Was jedzie gdzieś dalej od domu na Święta? Czy tylko ja? :why:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 31 mar 2010, 11:43
magdalenabmw, Madzia.Dasz radè-powtarzaj sobie to jak mantrè :D .w HM tez sà fajne ciuszki..milego dnia :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 31 mar 2010, 12:38
agaska, coiekawa ta herbatka 8) muszę sobie kupić :mrgreen:
wovacuum, też lubię i zarę i h&m :mrgreen:

po wczorajszym - jak wzięłam tabletkę, spalam jak kamień - nawet nie słyszałamjak mąż wrócił z pracy a pies szczekał :mrgreen: i spałam baaardzo długo, czuję się już dobrze :mrgreen:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 31 mar 2010, 12:47
magdalenabmw, hm, a ja nie lykam magnezu i potasu, za to mam dobra diete. Jem w malych ilosciach, ale bardzo czesto. W tym duzo warzyw. No i duzo rooibosa, a w nim tez sa mikroelementy, hah. Wody nie pijam duzo, 1l - 1,5l dziennie + zupy, owoce, warzywka itd (oprocz kawy i herbaty, ktore odwadniaja) sie wliczaja do nawodnienia organizmu.
Mazurkow raczej nie lubie, ale w temat zaraz zerkne ;) I nie boj sie tak tego chrztu, bedzie git!
wovacuum, fobia, no to zapraszam do sprobowania. Herbatka jest pyszna! :105:

No... to wrocilam z kola jak widac. A w zasadzie z 3, bo dowalila jedza 3 kola na raz. Ale jak zwykle, kolezanka nerwica z igly robi widly, a z widel igielke/szpileczke/pinezke czy co kto tam woli malego. Jak zakomunikowala, ze mamy nie tylko work ale i describing people oraz describing plan (map), to wszyscy obgryzac paznokcie i gryzc dlugopisy zaczeli (zeby nie powiedziec, ze sr... w gacie) a ja? Looz.... :yeah:
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 31 mar 2010, 13:01
agaska napisał(a):magdalenabmw, hm, a ja nie lykam magnezu i potasu, za to mam dobra diete. Jem w malych ilosciach, ale bardzo czesto. W tym duzo warzyw. No i duzo rooibosa, a w nim tez sa mikroelementy, hah. Wody nie pijam duzo, 1l - 1,5l dziennie + zupy, owoce, warzywka itd (oprocz kawy i herbaty, ktore odwadniaja) sie wliczaja do nawodnienia organizmu.


Ja też jem małe ilości ale często, w sumie tak co godzinę-dwie. Choć ostatnimi dniami jadam tylko kolację. Jakoś nie mam apetytu, chyba z nerwów :? Cały dzień tylko piję tą herbatę na odchudzanie i Rooibosa jak Ty (to mój nałóg). Zwykłą kawę i herbatę też rzadko piję. Nie używam cukru i soli. Więc chyba aż tak niezdrowo to nie jest ;) Nie licząc tego, że potrafię cały dzień nic nie jeść a o 23 zjeść pizzę 50cm :oops: :lol:

Sprzątałam kuchnię i się zmęczyłam, ech. Mam takie przeczucie że mam coś do zrobienia ale nie bardzo wiem co :? Chyba się ubiorę i pójdę po zakupy, trzeba by się wziąć za gotowanie.

[Dodane po edycji:]

Czemu nikt na czacie nie siedzi? Tym co Esprit założył? A siedzicie tutaj, na forumowym?
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 31 mar 2010, 13:06
A dlaczego mają nie siedzieć na forumowym?
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 31 mar 2010, 13:16
magdalenabmw, sol powinnas uzywac. Cukier tez. Bez przesady, ale niewielkie ilosci sa potrzebne. W cukrze masz wazne cukry dla ukladu nerwowego, w soli masz sod i tez potas :)
Odstaw te herbate odchudzajaca. Bardziej sobie szkodzisz niz pomagasz. 1 dziennie, nie wiecej. Rooibosa mozna wiadrami :P
Ja czarna herbate pije raz dziennie lub na dwa czy trzy dni.
Na czacie espirita siedzialam wczoraj bardzo dlugo z nim i paroma marudami, ale z forum to tylko Vasuqes wszedl.

człowiek nerwica, ja np nie siedze na ircu, bo mam go ustawionego pod czat fandomowy i nie chce zmieniac sobie ustawien. Espiritowy jest dla mnie zdecydowanie wygodniejszy ;)

Kurcze, mam biala kielbaske, ale nie mam pieczywa. Niech brat wraca ze szkoly i idzie po drodze do matki po kase, bo nie bedzie co na obiad zjesc :shock: A jam jest glooooodnaaaaaaaaaaaaa!
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 31 mar 2010, 13:29
Człowiek Nerwica- na forumowym też siedzą :smile: Ale jest jeszcze taki drugi- Czat Espritowy hehe :yeah: . Dlatego pytam bo pustki wszędzie.


Agaska- cukier mi wystarczy ten, który jest w słodyczach - np w czekoladzie. Chodziło mi o to że nie słodzę np herbaty czy kawy itd i staram się raczej unikać słodkich napojów, ale to mi nie bardzo chce wychodzić heh. A sól też jest w innych przyprawach których używam, ale samej soli jako soli nie używam, nie jest mi potrzebna, poza tym cellulit i trądzik się od niej robi :? Co do herbaty odchudzającej- na opakowaniu jest napisane że max 4 dziennie po 200ml, ale ja i tak pije jedną, dwie bo mnie żołądek boli od niej i mnie mdli. A poza tym to Rooibos, czasem nawet 10 dziennie. I do tego piję wodę gazowaną albo Nestea.

Boże, czemu ja mam takiego lenia? Spraw żeby mi się chciało tak jak mi się nie chce! :?
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 12 gości

Przeskocz do