Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 29 mar 2010, 14:35
Esprit- czyli tak jak myślałam, główny cel psychoterapeuty to wkur*ić pacjenta :mrgreen: Może dlatego moją psychoterapię z psychoanalitykiem przerwałam po pierwszym spotkaniu :roll: :lol:

Mój dzień jest cholernie nudny. Po prostu <zieeeew>.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 29 mar 2010, 14:59
dzisiaj popilem clonazepam piwkiem :oops:
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 29 mar 2010, 15:01
esprit, ja tak nie mialam. Wygadalam jej wszystko na pierwszym spotkaniu, pozniej zaczelysmy dochodzic czemu mi sie takie a nie inne objawy nerwicy pokazuja i dlaczego w ogole te nerwice mam. A pozniej zaczelysmy pracowac nad zaprowadzeniem w mojej psyche harmonii. Mi terapia od pierwszej wizyty dawala bardzo duzo.

Zjadlam, trzeba posprzatac... Ale tylko po sobie, brata burdel mam w nosie. Jego kolej byla sprzatania, olal jak zwykle, to ja tez oleje.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 29 mar 2010, 15:04
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 29 mar 2010, 15:29
A Ty Esprit jaką masz?
Ja też chcę iść na behawioralno-poznawczą.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez takajakaś18 29 mar 2010, 15:42
ojej ......tak sobie,nie najgorzej ,ale ta niska samoocena mnei nurtuje, musze zadbac o siebie po maturz i to porzadnie...Nie wiem a jakie studia isc..!jestem rozdarta;((
takajakaś18
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 29 mar 2010, 19:18
magdalenabmw, ja jestem po 4,5 miesiècznej behawioralno-poznawczej :D przed wypadkiem mèza doktorek stwierdzil ,ze juz mi wystaczy.Na razie jest ok,ale jestem w kontakcie telefonicznym z doktorkiem.Lèkow nie mam ale..jakis strach ,ze wrocà ataki -pozostal.Bardzo ppolecam tà terapiè :D no i radzè sobie bez lekow,zdarzylo mi siè w ciàgu pol roku zjesc tranxene moze ze dwa razy.a tak melisa i walerianka :D

[Dodane po edycji:]

zapomnialam napisac-dzien aktywny i pracowity :D jutro przyjezdza moja corcia kochana :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: bèdzie wesolo :twisted:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 29 mar 2010, 20:24
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 29 mar 2010, 22:10
No cicho, cicho :P
Moj dzien... Hm, jak codzien. Troche roboty, troche nudy. Na wieczor telepka, zorientowalam sie, ze spamilanu nie wzielam. Chyba mam jednak tolerancje na niego, bo 30min po lyknieciu sie uspokoilam :roll: Teraz wcinam buleczke z ziarnami dyni i ogladam CSI Las Vegas.

Btw - magda, wciaz czekam na przepis na chlebus :mrgreen:
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 29 mar 2010, 22:28
esprit napisał(a):p.s. Przesyłka już spakowana ;)


Nawet nie wiem jak Ci dziękować :* :smile: Mam nadzieję że kiedyś będę mieć możliwość odwdzięczenia się :smile:

Mój dzień niespodziewanie się zmienił heh Zadzwonił mój chłopak i powiedziałam żeby po mnie przyjechał i pojechałam z nim na jedno zlecenie- chyba 60km od domu (stwierdziłam że najwyżej ataku dostanę, ale muszę się zaprawić przed podróżą). Poszliśmy tam nad wodę, pospacerowaliśmy i fajnie było :smile:

I spokojnie co najważniejsze!

Esprit- zapomniałam na amen, przypomnij mi proszę jutro i od razu zadzwonię do mamy :smile:
Wovka- fajnie że córka jutro przyjeżdża do Ciebie, wyluzujesz się trochę :D
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 29 mar 2010, 23:38
mój dzisiejszy dzień?

hm zakręcony. Za dużo gadać, pisać
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 30 mar 2010, 00:01
magdalenabmw, pomylilas mnie znow :P Nie espirit chcial przepis ino ja, heh.

Ale mam zagwozdke i pietra lekkiego... 2 tygodnie bralam spamilan po cwiartce. Nie wystepowaly zadne powazne skutki uboczne (oprocz problemu z pecherzem i lekkim slinotoku). Wczoraj weszlam na polowke. Dzis mam uczucie jakby mi puchla krtan... w ulotce pisze, ze w reakcji alergicznej na buspiron moze dojsc do:
- obrzeku warg lub gardla
- omdlenia
I zastanawiam sie, czy:
- mi nerwica daje popalic i tylko takie uczucie
- odczucie po jedzeniu bulki z twarda, chrupiaca skorka i pestkami dyni w gardle
- faktycznie mi puchnie od leku :roll:
Obstawiam na dwie pierwsze opcje, ale... Sama nie wiem. Oddycham normalnie, pije i przelykam normalnie.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 30 mar 2010, 00:03
agaska napisał(a):magdalenabmw, pomylilas mnie znow :P Nie espirit chcial przepis ino ja, heh.


Masz rację :roll: Nie pierwszy raz mylę nicki, przepraszam :roll: I znowu myślę o jednym a piszę o drugim :mrgreen: Ale Espritowi też mogę przepis wysłać, niech chłopina pogotuje trochę, ot co :mrgreen: ;) hehe
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 30 mar 2010, 00:17
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do