Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 27 mar 2010, 17:33
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 27 mar 2010, 17:43
Esprit- Ty po prostu nie masz innego wyjścia jak się uspokoić :smile: A te 'triki' które opisałam powyżej naprawdę pomagają.
To teraz, jak już się uspokajasz powolutku, to zrób sobie melisy albo czegoś takiego do siorbania i koniecznie zajmij mysli czymś bardzo wciągającym :smile: Będzie dobrze zaraz, sam widzisz że już jest lepiej. Trzymaj się :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 27 mar 2010, 18:02
Joaśka, jak dla mnie to moze lac dzien w dzien caly dzien :mrgreen:

magdalenabmw, wykopalam sobie Twoj przepis na murzynka i postanowilam upiec. Trzymajcie kciuki, bo mi zazwczaj ciasto albo wychodzi z zakalcem albo staje sie masa plynna - dunno why :roll: :lol: W gotowaniu i eksperymentowaniu na woku jestem swietna, gorzej z wypiekami :twisted:

Mysiek ma trocinki zmienione, akwarium i zabawki wymyte, mozna sie wziac za cos innego :mrgreen:
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 27 mar 2010, 18:10
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Ostatnio edytowano 27 mar 2010, 18:17 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 27 mar 2010, 18:17
Agaska- Robiłam z tego przepisu już chyba z dwadzieścia razy. I osiemnaście razy wyszło a ostatnie dwa zakalec :evil: Ale to pewnie wina mojego piekarnika, coś się psuje ostatnio :evil:
Ale przepis sam w sobie jest prosty i dobry.

Ja dziś piekę rogaliki, o takie:
http://www.wielkiezarcie.com/recipe8666.html

Także teraz się zbieram i idę po zakupy, a potem do pieczenia.

Esprit- wariacje pogody plus kacyk to niezła tortura, wcale się nie dziwię :shock: Ja też od czasu do czasu lubię sobie dobrego drinka chlapnąć, ale wiem że z naszym schorzeniem to nie wskazane, bo na kacyku mamy nie tylko kaca ale i to, czego szary człowiek nigdy nie zrozumie- lęki i niezłą jazdę.

A tak na marginesie to postanowiłam wrócić do mojego starego hobby- szycia ubrań. Muszę tylko moją maszynę od mamy przywiezc. O ile do tego czasu mój zapał nie oklapnie jak mój wczorajszy Murzynek ;)

Miłego popołudnia :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 27 mar 2010, 18:42
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Ostatnio edytowano 27 mar 2010, 18:47 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 27 mar 2010, 18:46
Esprit- głowa Cię boli od nerwicy i na to za bardzo przeciwbólowe nie pomagają. Wiem, bo mam to samo. Dzisiaj też mnie lekko ćmi w tyle głowy, czasem na skroniach, na czole... różnie. A Aspiryna czasem pogarsza sprawę. Nie dość, że jest przesilenie wiosenne i duże zmiany pogody to do tego nasza nerwica... Napij się herbaty i spróbuj się wyluzować. Ten ból głowy jest od nerwicy. I tak kwiecień/maj powinno dać spokój.

A zwykły Xanax można łączyć z Xanaxem SR bo one różnią się tylko tym, że SR dłużej się uwalnia ale skład mają ten sam- alprazolam.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 27 mar 2010, 18:57
mnie naszczescie glowa bolala tylko latem przy nadcisnieniu.. zobaczymy jak bedzie w tym roku
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 27 mar 2010, 18:59
magdalenabmw, moj sernik w ogole nie przerobil sie na ciasto. Stala sie z niego zupa. Nie wiem czemu, ale juz pare razy tak mialam. Jedyne wypieki jakie mi wyszly to muffiny z oryginalnego, brytyjskiego przepisu. Moze z tym bedzie podobnie, w koncu to latwe ciacho, heh. Wlasnie wstawilam je do piekarnika, pozostaje czekac :P Pozmywam w tym czasie gary, o. A jak sie uda, to dodam przepis do moich zbioru udanych.
A w ogole to poszukuje DOBREGO przepisu na bialy chlebek... :roll:
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 27 mar 2010, 19:06
agaska, ja piekè chleb w domku,ale kupujè specjalnà màkè i mam takà maszynè do pieczenia czyli wiesz wrzucasz wszzystkie potrzebne skladniki,wlàczasz na 2 h i wychodzi chlepek pyszniutki :D natomist jesli tradycyjnie wypiekasz chleb w piecu albo piekarniku,to zobacz w necie na przepisy:jest ich duzo :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 27 mar 2010, 19:08
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 27 mar 2010, 19:17
esprit, Nie wkręcaj sobie żadnych udarów itp. to po prostu ból głowy, mnie też rano bolała głowa z tyłu. :smile:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 27 mar 2010, 19:19
wovacuum, no wlasnie te netowe to ja juz przerobilam i chleb nieciekawy wychodzil. Moze wina lezy w piekarniku - gazowy. Nie wiem.

Murzynek rosnie i rosnie i rosnie... i zaraz mi wykipi.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 27 mar 2010, 19:27
Agaska- nie wykipi, nie pękaj ;) Tylko temperatury za dużej nie ustaw. I nie zapomnij polać go czekoladą. A na chleb mogę Ci podać jutro przepis, moja mama często piecze i przepyszny jest :smile: To wezmę od niej przepis.

Esprit- Xanax działa, SR zaczyna działać tak godzinę, dwie po zażyciu. Nawet te mikro 0,25 mg :P
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do