Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 23 mar 2010, 17:16
A ja jestem zagubiony, dziś terapia może coś się wyjaśni.
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 23 mar 2010, 17:35
Byłam na rowerze. Padam na pysk :P Szkoda tylko że w okolicy nie ma za bardzo gdzie jezdzic :?

Trzeba się wziąć się za sprzątanie bo samo się nie zrobi...
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez 2FACE 23 mar 2010, 17:40
Ja jestem po wizycie u psychoterapeuty. Miałem delikatny kryzys aby jednak sięgnąć po jakieś leki ale pan doktor wybił mi to z głowy ;) Dzisiaj jeszcze muszę zrobić obiad...iść na siłownię i do pracy....W sumie to dzień dopiera mi się zaczyna ;)
CIĘŻKO JEST LEKKO ŻYĆ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
19 sty 2010, 13:32
Lokalizacja
KRAKÓW

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 23 mar 2010, 18:49
magdalenabmw napisał(a):Byłam na rowerze. Padam na pysk :P Szkoda tylko że w okolicy nie ma za bardzo gdzie jezdzic :?

Trzeba się wziąć się za sprzątanie bo samo się nie zrobi...


ja w tym tygodniu mam odebrać rower, kupuję go już 3-cią wiosnę, więc ktoś się nade mną zlitował i mi ten rower postanowił sprezentować - już się nie mogę doczekać :mrgreen:

a co do sprzątania to w weekend dostałam jakiegoś poweru i sprzątałam jakbym miała motorek w d***e - trzeba było dać znać, z rozpędu bym może i do Ciebie przyjechała - chyba minęłam się z powołaniem :mrgreen:

acha - mój dzisiejszy dzień? pierwsza połowa - zajebista, zrobiłam prezentacje, która pojawi się w telewizji :mrgreen: a potem już tylko gorzej, mega stresy w pracy i lękowe klimaty. muszę już wyjść z roboty ale nie mam siły. ano i jędzowata strasznie jestem. wszystkich opier****
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 23 mar 2010, 19:12
Korba- właśnie chciałam napisać że mogłaś do mnie zawinąć i posprzątać :P Ja bardzo nie lubię tego robić ale niestety czasem muszę ;) .
Ale cóż, jak ja to sobie tłumaczę - porządek jest dla głupich, inteligentny człowiek potrafi zapanować nad chaosem :mrgreen: :P

A rower uwielbiam i jeżdżę od dziecka, niestety w mojej okolicy nie ma gdzie jeżdzić, więc pokręcę się między blokami 20 minut i tyle :? W sumie mam staw- jeziorko blisko domu, ale niezbyt bezpiecznie tam jest więc samej się tam nie zapuszczam.

Nie cierpię miasta, fuj.

p.s. W jakiej telewizji ta prezentacja będzie? Podaj jakieś szczegóły :P
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 23 mar 2010, 19:16
Moi drodzy.
Powiem szczerze że to forum mnie już dzisiaj wkurzyło. Nie chcę dalej uczestniczyć w tym co się tu dzieje. Nikt mnie też nie zastraszy regulaminem, bo regulamin mam we własnej głowie.
Życzę wam owocnej walki z nerwicą oraz przede wszystkim umiejętności rodzielenia tego co ważne od tego co nie ważne w życiu, umiejętności znalezienia tego co najważniejsze.
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 23 mar 2010, 20:18
polakita, na swoim forum możesz przestrzegać swojego regulaminu który masz w głowie, a tutaj jest wymagane przestrzeganie regulaminu tego forum regulamin-forum-oraz-polityka-prywatno-ci-t6614.html.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 23 mar 2010, 20:23
A skąd wiesz linka że Polakita własnie tego regulaminu regulamin-forum-oraz-polityka-prywatno-ci-t6614.html nie ma we własnej głowie?
Ale tak szczerze mówiąc rozumiem Polakitę.
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 23 mar 2010, 20:33
Victorek więc o jakie zastraszanie chodzi?
Rejestrując się na forum wyraża się zgodę na przestrzeganie regulaminu. Jak coś mi się nie podoba w regulaminie danego forum, nie rejestruję się na nim, a jeśli już to zrobię nie buntuję się gdy ktoś ma zamiar ukarać mnie za łamanie zasad. To jest naprawdę proste.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 23 mar 2010, 20:45
Z tym regulaminem w głowie tylko sobie zażartowałem.
Ale w tym co napisała Polakita tutaj :
post297126.html#p297126
jest według mnie dużo prawdy i zgadzam się z nią.
Oczywiście dodam od razu, że mnie tak naprawdę zwisa to kto został zbanowany a kto odbanowany, nie jestem żadnym funkcyjnym i nie mnie o tym myśleć. Zresztą nawet nie mam na to ochoty ani chęci.
Ani nie jestem żadnym zwolennikiem nikogo na forum.
Ale czasem pewne sprawy wydają mi się niesłuszne i mniej więcej Polakita to opisała.
A ja wyraziłem swoje zdanie na ten temat, bo w sumie tego regulamin, który wyżej podaliśmy nie zabrania.
I w sumie swoich wypowiedzi również nie musze uzasadniać.
Bedzie tylko mi brak Polakity ale na szczeście to nie średniowiecze, że forum jest jak gołąb pocztowy, czyli jako jedyna prawie forma komunikacji.
I to tyle.
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 23 mar 2010, 20:52
I znowu wypowiedzi na temat sytuacji o której nie macie bladego pojęcia :? To przykre.

Victorku- punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

I niepotrzebnie OT się robi tylko.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 23 mar 2010, 20:56
Racja, offtop się robi, dajmy już temu spokój. :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Anja01 23 mar 2010, 20:58
Robicie off top, żeby to się źle nie skończyło...

Mój dzień; przycinanie krzewów, sklep, piwko, praca. Całkiem udany :)
Wojownik Światła, nadal w mroku

Jeg har makt til og drepe og a gi liv, odelegge og fornye. Hvem er jeg? Jeg er kjaerlighet
Avatar użytkownika
Offline
Posty
813
Dołączył(a)
11 maja 2008, 15:47
Lokalizacja
Piekiełko

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 23 mar 2010, 21:03
Zaczynacie mnie wkurzać co po niektórzy, magdalenabmw, jest moją koleżanką i nie chcę żebyście się jej kłócili skoro tacy dobrzy w wyzdrowieniu jesteście, to czemu tu jeszcze jesteście ?
Bo zamiast pomagać szkodzicie, MAgda Pójdźie na terapie jak będzie konieczność, nikogo nie zmusicie.
VasqueS
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 8 gości

Przeskocz do