Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 23 mar 2010, 14:29
ehhh nie poszło mi. po co ja się tak przejmuje ocenami :(
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 23 mar 2010, 14:31
dominika92, Widzisz mówiłem!
magdalenabmw, Będzie dobrze, nie martw się.
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 23 mar 2010, 14:32
Amon_Rah napisał(a):magdalenabmw, xanax przed uśiąściem na fotel dentystyczny i będzie po problemie.



Daj panie Boże, bo inaczej będzie kiepściutko :roll: Brrr... Ale cóż, mus to mus. Wolę to niż zapadnięty policzek za pare lat, albo infekcję krwi od bakterii z korzeni które trzeba usunąć.

Dzięki za wsparcie, przyda się.
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 23 mar 2010, 14:33
VasqueS, ale mi nie poszło więc się przejmuje..
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 23 mar 2010, 14:34
dominika92, możesz poprawić napewno.
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 23 mar 2010, 14:37
nie bo pewnie będzie 3 albo 4. tak wiem że to dobra ocena ale ja od siebie za dużo wymagam taka już jestem

[Dodane po edycji:]

muszę sama sobie terapię przeprowadzić żeby przestać się tym tak przejmować
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 23 mar 2010, 14:43
dominika92, Nie musisz sama, ja też kiedyś taki byłem teraz trochę spasowałem, chcę mieć 5 i 4 ale jakoś mniej nie muszę perfekcyjnie.
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 23 mar 2010, 14:45
A ja właśnie jestem taka że chce wszystko idealnie , wszystkiego idealnie się nauczyć bo inaczej mam takie dziwne męczące uczucie, teraz też tak jest. najgorzej jak wiem że umiałam albo dobrze się przygotowałam ..nie wiem czuję się wtedy taka beznadziejna że jestem głupia, nic nie potrafię i zawodzę, jestem zła na sama siebie, chce mieć poczucie że jestem dobra..eh
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 23 mar 2010, 14:55
Problem tkwi w podejściu do siebie samej a nie w bzdurnych ocenach, które i tak przeminą.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 23 mar 2010, 14:57
scrat, wiem o tym, bo tak jest nie tylko z ocenami, niestety, tylko nie bardzo wiem jak to "zwalczyć"
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Odkrywający 23 mar 2010, 14:59
Ponudziłem się trochę w muzeum i trochę się zirytowałem, ale już przeszło i jest dobrze. A za oknem dobra pogoda co dodatkowo poprawia mi nastrój.
Któregoś dnia rzucę to wszystko
I wyjdę rano niby po chleb
Wtedy na pewno poczuję się lepiej
Zostawię za sobą ten zafajdany świat
Napełnię olejem pustą głowę
I wrócę tam, na aleję pełną róż

Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło

Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
01 mar 2010, 22:52

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 23 mar 2010, 15:21
Posty niezwiązane z tematem i dotyczące zbanowanego użytkownika, który założył kolejne konto (tylko po to, żeby znowu zostało usunięte - widać niektórzy lubią się bawić w kotka i myszkę) zostały usunięte.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 23 mar 2010, 16:51
Goracy rooinbos, devolaille z suroweczka i valek na deserek. No i sie ucze. Na poczatek Writting - work. A pozniej Skills - crime & food.

Ja chce juzz czwartek - terapia.
A potem najlepiej przeskoczyc az do soboty...
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 23 mar 2010, 17:14
Cały dzień w ruchu, większa część na dworze plus sprzatanie generalne u babci także narazie nie miałam czasu na lęki :mrgreen:
Ale cóż, do czasu, niedługo wróci do domu "sprawca mej nerwicy", więc nerw murowany :?
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do