Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 23 mar 2010, 01:14
Moja terapia ruszyła... to było może 6te, może 7-me spotkanie, ale wreszcie coś się działo w temacie terapia, nawet się popłakałam trochę. Czuję że to spotkanie mnie naprawdę głęboko przejęło i czuję że o to właśnie chodziło, po to się chodzi na terapię! No i w ogóle polubiłam te osoby które przychodzą, jakoś ich polubiłam nie wiem z jakiego powodu, po prostu.
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez takajakaś18 23 mar 2010, 02:36
to fajnie polakita:) oby tak dalej:)
a jak mi minal dzien? clay zdein pisalam glupie wypracowanie ,zla jetsem , o tej godzinie powinnam juz dawno spać!;( ;(
takajakaś18
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 23 mar 2010, 10:36
mój dzisiejszy dzień : sprawdzian z geografii z mapy :( uczę się od 7 - 300 elementów..jeszcze 100. jak wrócę to zamierzam iść spać, a potem do zaliczenia semestr u z chemii. została mi chemia i jeden sprawdzian z matmy i zaliczę semestr!
dogomaniaczka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 23 mar 2010, 11:14
dominika92, Trzymam Kciuki, dasz radę!
Mnie brzuch boli i ciągnęło mnie na wymioty, teraz jest trochę lepiej może tabletki zaczną działać.
Mam się spotkać z Asią, chce porozmawiać mam nadzieję, że dam radę!
Dziś terapia więc porozmawiam o tym.
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 23 mar 2010, 13:11
O 5am obudzil mnie straszny koszmar. Bieglam ze znajoma przez rozne uliczki - coraz ciemniejsze. W koncu trafilysmy na tak strasznie, strasznie ciemna jak pomieszczenie bez okien. Wlaczamy latarki, zbiegamy po schodach, juz widzimy nasz cel, gdy latarki szlag trafia... a w oddali sciana piorunow na nas idzie. Ale nie jak burza, raczej jak zaklocenia elektromagnetyczne jakies... Czulam ten prad, ktory na nas idzie kazda czastka mojego ciala. Obudzilam sie z szalejaca pikawa i lekka telepka. Paniki nie bylo, ale silny strach owszem. To bylo tak bardzo, bardzo, bardzo realne... Nie wiem tylko czy to od leku czy psycha plata mi figle przed jutrzejszym poczatkiem kotla jaki mnie czeka.
Wstalam wlasnie. Czuje sie zmeczona, boli mnie szczeka i ramiona.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 23 mar 2010, 13:17
agaska napisał(a):a w oddali sciana piorunow na nas idzie. Ale nie jak burza, raczej jak zaklocenia elektromagnetyczne jakies... Czulam ten prad, ktory na nas idzie kazda czastka mojego ciala.


Nie potrzebnie wczoraj pisałam o tej frytownicy i wybuchu prądu w mojej kuchni :mrgreen:
A teraz ludzie koszmary mają przez moją frytownicę :mrgreen: ;)

Ja się na razie obijam od rana. Leżę, jem chipsy i gapię się w laptopa szukając w nim sensu życia.
Dziś sprzątania ciąg dalszy, trzeba wszystko na picuś ogarnąć.

Spokojnego dnia dla wszystkich.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 23 mar 2010, 13:19
magdalenabmw, he he he. Nie, to nie to :P Brat ogladal program o koncu swiata... I chyba do mnie troche trafilo. Tyle, ze u mnie to jawny strach umyslu przed 3 kolokwiami i zblizajacym sie kazdego dnia dentysta.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Fable 23 mar 2010, 13:24
A ja dziś jadę do szpitala żeby zdjęli mi szwy po operacji jaką miałem tydzień temu. A potem jak zdąże to pojade do kina LUNA na film Rewers :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
23 mar 2010, 12:31
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 23 mar 2010, 13:30
agaska, Raczej, mógłbym ten sen zinterprwtować, w taki sposób:
Boisz się czegoś bardzo, czujesz się w tym zagubiona, wydaje Ci się, że dobie nie poradzisz.
Ale będzie inaczej zobaczysz.
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 23 mar 2010, 13:46
VasqueS, no owszem. Boje sie, bo jutro musze isc 2x na uczelnie. 8 - 9:30 i 11:20 - 12:50. Na obu zajeciach kolokwia. Ale juz pal licho te kolokwia, przeraza mnie ilosc czasu jaki bede musiala tam spedzic. W czwartek mam terapie, a w piatek znow kolo. Wiec 3 dni istnej mordegi... A 6 kwietnia dentysta i zdecydowalam sie wyrwac zeba, czego tez sie boje, bo samego dentysty boje sie wrecz panicznie.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 23 mar 2010, 14:06
agaska, o.0 dobrze zinterpretowałem, będzie dobrze.
Trzymam za Ciebie kciuki.
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Fable 23 mar 2010, 14:08
Ja też mam zęba do wyrwania - 8 na górze. Ale tak odkładam i odkładam, musze się w końcu zdecydować, eh...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
23 mar 2010, 12:31
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 23 mar 2010, 14:13
Fable, ja 8 na dole... Ponoc ta moja dentystka jest doskonala. Zero bolu przy wyrywaniu i zero po wyrywaniu. Ale nie umiem sie nie bac denta.
VasqueS, tak, dobrze. Sama tez tak to sobie interpretuje. Ale poki sie nie zaliczy tego terenu to sie pietra - nerwicowy standard.

Jesc mi sie chce, ale w lozku tak wygodnie i cieplutko, ze nie chce mi sie tylko ruszac...
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 23 mar 2010, 14:27
I tak macie lepiej ode mnie z zębami. Ja idę w tym tygodniu na rentgena i umówić się na wyrwanie... dwóch korzeni 6 i 7 na dole, a potem muszą mi zęby spiłować i ściąć aby założyć mosty. Także wolałabym już iść wyrwać jedną ósemkę... :cry:

Dentysty się nie boję ale boję się że dostanę ataku na fotelu i nie będę mogła uciec- już raz tak było. Koszmar.

Ja już się zaczynam chrztem stresować. A jeszcze dwa tygodnie. :?
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do