Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 22 mar 2010, 21:04
polakita, ja też tak kiedyś miałam - prawie identyczną sytuację :) było mi gorąco i już już czułam atak ,ale się nie dałam i tez się okazało ,ze wszystkim było gorąco a nie tylko mi :mrgreen:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 22 mar 2010, 21:42
Nie wiem co mam robić czy jest ktoś kto mógł by ze mną porozmawiać na pw?

[Dodane po edycji:]

Nie wiem co mam robić, jest ktoś kto by porozmawiał ze mną na pw?
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 22 mar 2010, 21:51
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez 2FACE 22 mar 2010, 21:57
Mój dzień był bardzo męczący...przez pierwsze pół dnia miałem bardzo depresyjny nastrój....i ciągle te myśli ze to nie dzieje się naprawdę...że to nie mogę być ja bo jeszcze niedawno byłem bardzo wesołym uśmiechniętym i przyjacielskim 2FACE'em....

Do niczego nie mogłem się zmobilizować....a wieczorem miałem iść na JAPOŃSKI. Okropnie mi się nie chciało...ale jakoś się zmusiłem...
No i na zajęciach wygrałem pewien konkurs i dostałem prezent prosto MADE IN JAPAN :D

W ogóle zauważyłem ostatnio ze mam o wiele lepszy nastrój pod wieczór....jakoś łatwiej mi wszystko ułożyć sobie w głowie...uspokoić się. Jutro wizyta u psychoterapeuty i pani psycholog....mam nadzieję że postawia mnie na nogi co bym miał siłę przetrwać kolejny tydzień.
CIĘŻKO JEST LEKKO ŻYĆ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
19 sty 2010, 13:32
Lokalizacja
KRAKÓW

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 22 mar 2010, 22:06
polakita, fantazja ludzka nie zna granic.Czytając to forum można spokojnie znaleźć więcej takich przykładów.No cóż ,różne talenty posiadają ludzie.Chyba niewiele tracę ,na szczęście nie potrafię wymyślać sobie chorób.Nareszcie wiosna!!!
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Odkrywający 22 mar 2010, 22:10
esprit, przecież nie mówię o tym żeby od razu dawać sobie do żyły albo robić coś podobnego. od czasu do czasu taki skok w bok nie powinien zaszkodzić. Zawsze po niej czułem się dobrze, zobaczymy jak będzie i tym razem. Jeśli będzie niefajnie nie będe tego więcej powtarzał i tyle. A w czym taki alkohol jest lepszy od marihuany?


Dzisiaj na treningu trochę mi się nie chciało, ale ogólnie byłem wesoły, teraz jestem trochę senny. dzisiaj caly dzień był ogólnie udany, już od jakiegoś czasu nie zauważyłem ataku nerwicy i jestem z tego zadowolony, a i dziewczyną mi się układa, w nauce się poprawiłem.
Któregoś dnia rzucę to wszystko
I wyjdę rano niby po chleb
Wtedy na pewno poczuję się lepiej
Zostawię za sobą ten zafajdany świat
Napełnię olejem pustą głowę
I wrócę tam, na aleję pełną róż

Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło

Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
01 mar 2010, 22:52

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez 2FACE 22 mar 2010, 22:16
Każdy ma swój rozum....ja jeszcze do niedawna faworyzowałem inne używki. Aż nie wylądowałem tutaj ;) Na dzień dzisiejszy wiem że już nigdy nie tknę nic takiego. Za bardzo się wystraszyłem
CIĘŻKO JEST LEKKO ŻYĆ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
19 sty 2010, 13:32
Lokalizacja
KRAKÓW

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 22 mar 2010, 22:30
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez klaudunia 22 mar 2010, 22:35
mój dzisiejszy dzień to katastrofa
moje małżeńswo
jest na krawędzi nie wiem co bedzie dalej nie mam już na nic siły
do tego chyba mam jakieś schizy
czasem wydaje mi się że obok w pokoju ktoś jest i chce mi coś zrobic
bardzo sie boję w nocy w dzień trosszke mniej
może Wy wiecie co to takiego?
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:18

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 22 mar 2010, 22:51
2FACE napisał(a):W ogóle zauważyłem ostatnio ze mam o wiele lepszy nastrój pod wieczór....jakoś łatwiej mi wszystko ułożyć sobie w głowie...uspokoić się.

To klasyczny "objaw" u ludzi ze stanami depresyjnymi :-|


Ps. Esprit i odkrywający - jeśłi dalej chcecie ciągnąć dyskusję o marihuanie i alkoholu przenieście się do odpowiedniego tematu ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez 2FACE 22 mar 2010, 22:59
linka napisał(a):
2FACE napisał(a):W ogóle zauważyłem ostatnio ze mam o wiele lepszy nastrój pod wieczór....jakoś łatwiej mi wszystko ułożyć sobie w głowie...uspokoić się.

To klasyczny "objaw" u ludzi ze stanami depresyjnymi :-|



Ehhhh...jakbym za mało miał problemów...;) no cóż....sam sobie nabałaganiłem....teraz będę musiał posprzątać. Tylko ta góra śmieci mnie trochę przeraża....i nie wiem od czego zacząć. No cóż...ale idzie wiosna...czas WIELKIEGO SPRZĄTANIA ;)
CIĘŻKO JEST LEKKO ŻYĆ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
19 sty 2010, 13:32
Lokalizacja
KRAKÓW

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 22 mar 2010, 23:23
2FACE, no to jest racja - wiosna idzie- lato - będzie słoneczko, cieplejsze dni, zawsze lepsze to niż bura, brudna, zimna jesień i zima.
Co do "bałaganu" ..... zacznij od najmniejszych śmietków, lepiej powoli a systematycznie, no i najważniejsze - nie pod dywan ;) Dasz radę, zobaczysz :)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 22 mar 2010, 23:49
u mnie najgorzej bywało rano,a teraz to różnie.

Jejku, że ja jeszcze rok temu nei wiedzialam co mi jest
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 22 mar 2010, 23:59
linka, a ja jakos wole zime niz te wiosne i lato. Uwielbiam kolory jesieni i bialy puch.

Lek wziety, trzeba sie niedlugo klasc. Musze wczesniej dzis, zeby sie przyzwyczaic w miare, bo w srode trzeba bedzie wstac o 7 :-|
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Majestic-12 [Bot] i 15 gości

Przeskocz do