Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 21 mar 2010, 16:59
agaska, ja wczoraj oglàdalam..i fajnie mi siè usnèlo przy tym filmie :lol:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 21 mar 2010, 17:42
W Lublinie do 10 lało a od tej pory piękne słońce i 17 stopni, aż się nie chce z dworu wracać :mrgreen:

Vasques teraz Ci się wydaje, że się nigdy nie odkochasz i nigdy nie będziesz w stanie pokochać kogoś innego. nie będę Ci pisała, że to się zmieni bo i tak nie uwierzysz(choć zmieni się )ale powiem Ci, że mi bardzo pomagało "życie jednym dniem". Tzn byle do wieczora. Wieczorem byle do rana, rano byle do wieczora. I oczywiście, nawet na siłe, wynajdywanie sobie zajęć.(mi mega pomagały spacery, pracowałam od 10 do 21 a po pracy wracałam piechotą do domu. 10 kilometrów ;) po takim spacerze już mi się nie chciało myśleć "o nim". Częste dyskoteki na które chodziłam sama a po nich oczywiście spacer te 10 kilosów do domu w promieniach wschodzącego słońca :D)Zajmowanie mysli. A za chwilę zrobi się lepiej, lżej, uczucie zacznie bledną aż w końcu...tadam! zniknie :mrgreen:

Dziecko mi się wybiegało, wyszalało więc padnie po 18. Będę mogła w spokoju obejrzeć Zagubionych(Sawyer,ach... :mrgreen: )i Medium
Ostatnio edytowano 21 mar 2010, 17:45 przez puszekokruszek, łącznie edytowano 1 raz
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 21 mar 2010, 17:43
Mmm jakie słońce! Zjem ciacho i idziemy na spacer, mamy takie duży staw i mini park blisko domu :smile:
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Odkrywający 21 mar 2010, 17:51
A u mnie przestało padać i znów pojawiło się słońce co trochę poprawiło mi humor. Wieczorem muszę koniecznie gdzieś wybyć bo tutaj zwariuje. Tymczasem trzeba wyskoczyć na dwór na papierosa.


edit: w sumie dzisiaj miałem dobry humor kiedy można było czuć wiosnę i świeciło słoneczko. gdy zaczął padać deszcz to zrobiłem się senny a humor prysł. znowu myślę o zostaniu abstynentem. tylko co znajomym powiedzieć?
Któregoś dnia rzucę to wszystko
I wyjdę rano niby po chleb
Wtedy na pewno poczuję się lepiej
Zostawię za sobą ten zafajdany świat
Napełnię olejem pustą głowę
I wrócę tam, na aleję pełną róż

Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło

Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
01 mar 2010, 22:52

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zdesperowany1 21 mar 2010, 19:29
kolorowo, optymistycznie ,super:DDD


trittico 25 mg rządzi:DD
zdesperowany1
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez al_bundy123 21 mar 2010, 19:42
VasqueS napisał(a):wovacuum, Miło tylko ja nie mam kolegów, zobaczę jak to będzie.

VasqueS
Dlaczego nie masz kolegów ?? Co tak w ogóle porabiasz chodzisz do szkoły albo coś ?? Ruszasz się gdziekolwiek ?? Nie możesz iść pograć w piłkę lub cokolwiek nic a nic się nie da zrobić ??
Co do miłości to wiem że jest ciężko sam to przeżywałem i wierz mi że przejdzie jak przestaniesz to rozpamiętywać bez końca. Ja już na szczęście jestem na etapie że zauważam inne dziewczyny na ulicy co bardzo mnie cieszy a że się robi coraz cieplej to już w ogóle bardzo mnie cieszy :mrgreen:
Pozdrawiam
G
al_bundy123
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 21 mar 2010, 20:01
dzisiejszy dzień : byłam z rodzicami i chłopakiem u wujka który ma mnóstwo koni, rodzice chcą kupić tam dom, a ja z moim chłopakiem zostaniemy to w mieszkaniu w Wawie :O
ogólnie jestem zmęczona a czeka mnie jeszcze kupa roboty..i jutro jadę do szkoły..NA ROLKACH .
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Odkrywający 21 mar 2010, 20:22
A ja sobie zrobiłem tak jak mówiłem mały spacerek ze znajomymi, pogoda była w miarę dobra co poprawiło mi nastrój.
Któregoś dnia rzucę to wszystko
I wyjdę rano niby po chleb
Wtedy na pewno poczuję się lepiej
Zostawię za sobą ten zafajdany świat
Napełnię olejem pustą głowę
I wrócę tam, na aleję pełną róż

Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło

Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
01 mar 2010, 22:52

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 21 mar 2010, 20:58
wovacuum, film tragiczny :P Biali, grajacy chinczykow i mongolow, uczyli sie szerymierki zamiast tradycyjnej walki chinskim mieczem... Ja rozumiem, ze ciezko im bylo to wszystko odwzorowac, bo kino chinskie bylo wtedy w powijakach jeszcze, ale mogli sie chociaz konsultowac! Albo w ogole nie zabierac za robienie czegos takiego. Wszelkie sceny bitewne i walk - typowy zachod, wiec ocena ogolna - ponizej zera :evil: Zdecydowanie bardziej podobalo mi sie ostatnie 14 Blades z Donniem Yenem. Oczekuje Confuciusa, True Legend, Resign of Assasing i Mulan 2. A kazdemu, kto lubi porzadne filmy bitewne polecam pelne 2 czesci Red Cliffa ;)

Cos mnie rozhustalo na wieczor. Tzn telepke zlapalam. Ten tydzien bedzie dla mnie cieeeezkiiiii... Wyniki kola z gramatyki, 3 kola do napisania, terapeutka, wyprawa na miasto... Boje sie co przyniesie przyszlosc. We lbie huczy mi od miliona pytan. Czy dam sobie rade, co przyniesie przyszlosc, czy bede sie jeszcze kiedys czuc normalnie... Chyba dopadla mnie wiosenna chandra. A to wszystko przez te pylki :evil: No i pewnie to, ze zaczelam brac lek tez ma w tym swoj udzial - skutki uboczne.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez agusiaww 21 mar 2010, 21:25
A ja od 3 tygodni, najpierw grypa zoladkowa, pozniej przeziebienie, a teraz kaszel + zatoki :roll: Ale mam juz antybiotyk, takze czekam na poprawe :mrgreen: U mnie dzis padalo, ale otworzylam okno i bylo w miare cieplo :) Juz wiosna :D
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Anja01 21 mar 2010, 21:28
Mój dzień; pokaz tai chi, wizyta w muzeum etnograficznym, obiad z przyjaciółką na mieście, wizyta w sklepie z bratem. Ciepło i miło :) Ale na Święta ma się ochłodzić :(
Wojownik Światła, nadal w mroku

Jeg har makt til og drepe og a gi liv, odelegge og fornye. Hvem er jeg? Jeg er kjaerlighet
Avatar użytkownika
Offline
Posty
813
Dołączył(a)
11 maja 2008, 15:47
Lokalizacja
Piekiełko

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 21 mar 2010, 22:32
A ja byłam pojezdzić po mieście z chłopakiem, od 18 do 21 :smile: Byliśmy nad stawem koło naszego domu na spacerze, na punkcie widokowym- panorama miasta, na zakupach... Także się wyjezdziłam po całym mieście :smile: Teraz robimy kolację i oglądamy 'TZG'. Boże, jak ja Go kocham... ;) :roll:

Miłego wieczoru robaczki.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 21 mar 2010, 23:09
też chciałbym kochać
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 21 mar 2010, 23:18
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Ostatnio edytowano 21 mar 2010, 23:24 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Anonymous
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Śmiercionauta i 13 gości

Przeskocz do