Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 21 mar 2010, 13:15
VasqueS, miales usiasc do matmy? Znow wolisz marudzic o tym jak to wszystko Cie dobija... Jak Ci sie spac nie chce to wez kup sobie melatonine i lykaj tabletke przed snem. A jak to nie pomoze to idz do lekarza niech Ci cos da. MUSISZ sie wysypiac. Inaczej nigdy sie od nerwicy nie uwolnisz. Ja mialam takie fazy, ze spalam 15h na dobe.

Wlasnie wstalam. U mnie monsun prawdziwy, z porywistym wiatrem, byl w nocy. Teraz jest pochmurnie, ale nie pada.
Oczy mnie swedza...
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 21 mar 2010, 13:28
Wiem ale nie mogę się skupić, nie mam sił...
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Odkrywający 21 mar 2010, 13:34
Narzekać i stękać to każdy głupi potafi, a robić nie ma komu. Zmobilizuj się, wytycz sobie jakiś cel i zrób coś wreszcie bo narzekanie nie pomoże. Pomyśl sobie na przykład, że wszystko robisz dla tej jedynej dziewczyny, albo dla tysiąca innych które pewnie poznasz w przyszłości.
Któregoś dnia rzucę to wszystko
I wyjdę rano niby po chleb
Wtedy na pewno poczuję się lepiej
Zostawię za sobą ten zafajdany świat
Napełnię olejem pustą głowę
I wrócę tam, na aleję pełną róż

Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło

Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
01 mar 2010, 22:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 21 mar 2010, 13:47
VasqueS, to oderwij nos od kompa, usiadz nad matma i sie zmus.

Odkrywający, lepiej niech nie mysli, ze robi to dla tej dziewczyny, bo sie nigdy nie uwolni od mysli o niej. Nabalaganil, teraz musi posprzatac.

No i leje :mrgreen:
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 21 mar 2010, 13:54
Nie mogę się oderwać, w każdej myśli jest ona.
Za jakiś czas, poczytam książkę..
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 21 mar 2010, 13:58
To przestań w końcu jęczeć i zacznij tą książkę czytać, a wieczorem może wpadnie do twojej głowy myśl, że przynajmniej tego dnia nie zmarnowałeś jak wszystkich innych na jęczenie, marudzenie i użalanie się nad sobą.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Odkrywający 21 mar 2010, 14:01
Agaska, to w takim razie niech sobie pomyśli o innych, sto razy lepszych od niej. Przecież jak mówi powiedzonko "tego kwiatu jest pół światu", jeszcze sobie jakąś znajdzie. Musi tylko trochę się poświęcić, popracować nad sobą a nie użalać się na forum.
Któregoś dnia rzucę to wszystko
I wyjdę rano niby po chleb
Wtedy na pewno poczuję się lepiej
Zostawię za sobą ten zafajdany świat
Napełnię olejem pustą głowę
I wrócę tam, na aleję pełną róż

Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło

Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
01 mar 2010, 22:52

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 21 mar 2010, 14:04
Odkrywający, dokladnie :D Na 1 mezczyzne ponoc przypadaja 3 czy 4 kobiety, wiec ma w czym wybierac ;)

VasqueS, scrat juz Ci powiedzial co zrobic. Ja tez. A Twoje jeczenie zaczyna byc denerwujace. Codziennie to samo. Codziennie zycie Ci sie na glowe wali. Ludzie maja duzo powazniejsze problemy niz Ty i zyja dalej, nie uzalajac sie nad soba...
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 21 mar 2010, 15:28
W Szczecinie też pogoda deszczowa, ale chyba ciepło jest. Dziś też mam dzień piżamowy - leżymy z Misiem, jemy pizzę, zaraz ciasto... Wczoraj do północy robiłam pracę zaliczeniową, potem koledze ją zawiozłam. Dziś nie byłam w szkole- swoje już wczoraj zrobiłam, za innych w dodatku też :? Od dziś mam trzy tygodnie wolnego od szkoły.
Boli mnie trochę głowa, ale to normalne. Jak mnie kręgosłup bolał i o tym myślałam to bolał mocniej i ciągle, przestałam myśleć i przeszło. To samo było z mdłościami. A teraz głowa. Fajnie.

Miłego dnia.

p.s. Vasques- nie pękaj, nie warto. Spróbuj jakąś inną poznać. Na starą miłość najlepsza jest nowa miłość.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 21 mar 2010, 15:30
Wiem, że najlepsza ale ja nie wychodzę z domu z czasem będzie lepiej. :)
Teraz się lepiej czuję, odbyłem szczerą rozmowę z nią.
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ania1986 21 mar 2010, 15:33
Boziuu jaka daremna pogoda;( i do tego jeszcze boli mnie noga juz ponad miesiac chyba sie wykoncze:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 mar 2010, 18:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 21 mar 2010, 15:43
VasqueS, no wlasnie-na starà milosc najlepsza bèdzia nowa.Moj drogi mlody czlowieku jest takie stare przyslowie,bardzo adekwatne do Twojej sytuacji i wieku:''z jednà dziurà to i kot zdechnie''Boze jakbym widziala swojà corkè:ma przyjaciela juz chyba ze 3 lata,i nie zamierza zamienic go na kogos innego!!czyzby w tym wieku to byla taka wielka milosc??hmm jestem staroswiecka VasqueS, ale uwazam ,ze powinienes korzystac z zycia :D tyle fajnych babek chodzi po swiecie,a Ty siè zadrèczasz caly czas tà jednà..no daj spokoj :D wyjdz na miasto,idz do pubu na piwko z kolegami,poznaj jakàs fajnà laskè,a nie usmiercasz siè jak jakis sw Franciszek z Asyzu czy inny cierpiètnik.Nie daj siè temu cierpieniu!!!! magdalenabmw, my tez pozeramy ciacho-mam gdzies kalorie :twisted:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 21 mar 2010, 16:50
wovacuum, Miło tylko ja nie mam kolegów, zobaczę jak to będzie.
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 21 mar 2010, 16:54
VasqueS, no to najwyzszy czas sie z kims zakumplowac 8)

Leje, wieje, ale cieplo. Objadam sie ciachem (hehe, to jest nas juz 3 :P ) i ogladam te szmire Dzingis chana...
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 10 gości

Przeskocz do