Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 20 mar 2010, 16:44
magdalenabmw, kilka glebszych, spokojnych oddechow. Wdech nosem, wydech ustami. Uspokoj umysl - to podstawa. Wyobraz sobie, ze odpychasz od siebie jakas zla energie - cwiczonko z qigonga :)
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 20 mar 2010, 16:45
magdalenabmw, Ja walę brzuszki, żeby się zmęczyć.
:P
Spróbuj
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 20 mar 2010, 16:47
Magda, głębokie wolne oddechy przeponą (brzuchem), świeże powietrze i szklanka wody.
Joaśka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 20 mar 2010, 16:54
Ciężko mi :cry: I jeszcze w takim stanie muszę siedzieć i malować te pierd***ne obrazki, bo całej mojej grupie sie nie chce dupy do tego ruszyć i mnie wykorzystują bo potrafię malować :-| A mi się ręce trzęsą, okropnie się czuję i nic mi nie wychodzi.. Siedzę nad tymi kartkami i płaczę jak dziecko. Dlaczego ta jeb**a nerwica musi wracać... Dlaczego no.. Już tak dobrze było :cry: Nie mam siły...
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez takajakaś18 20 mar 2010, 17:24
to co zwykle....sprzatalam w domu do 15 a teraz? nic mi sie juz nei chce..eh ale zaraz wylacze komp moze cos zjem...a pozniej moze poswiece cos na nauke ( ale to nic pewnego))..ehh:(
takajakaś18
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez 2FACE 20 mar 2010, 17:39
Ja właśnie siedzę w pracy....i tak sobie myślę że chyba muszę rzadziej odwiedzać to forum ( a siedzę na nim prawie codziennie ) bo tak sobie czytam o tych różnych zaburzeniach i chorobach i zaczynam wyszukiwać objawów u siebie....jak tak dalej będzie to nigdy się nie wyleczę bo zamiast skupić się na tym co ważne to ja będę walczył z wiatrakami :)
CIĘŻKO JEST LEKKO ŻYĆ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
19 sty 2010, 13:32
Lokalizacja
KRAKÓW

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 20 mar 2010, 17:43
MAGDALENABMW przykro mi, że tak zle się czujesz, trzymam kciuki żeby się szybko poprawiło

Ja się wyszalałam, tzn spacerowałyśmy z małą po mieście prawie 3 godziny, humor mi dopisywał, raz tylko zatelepały mi się łapy i podrżałam sobie ale bez paniki ;)
Czuję, że nadal jestem na "skraju ataku" ale narazie się trzymam. Dopóki mieszkam w tym domu (tzn z matką z którą mam mega złe relacje i której zawdzięczam nerwicę)nie ma szans wyleczenia, dobry Boże pomóz znalezć tanie mieszkanie do wynajęcia :roll:



agaska napisał(a):
Obudzilam sie. Chyba odczuwam jakis dyskomfort podbrzuszu, chyba w pecherzu, bo to tak centralnie nad koscia lonowa. O 9 sikalam, o 11 sikalam, teraz tez... Wczoraj mialam przerypany wieczor, wiekszosc spedzilam na kiblu. Chyba zaszkodzila mi zupa. Pomimo tego, ze nie wyjmowalam jej z lodowki, to jednak tydzien tam przelezala i odbilo sie to na moich jelitkach.


Badanie moczu, jak nic nie wyjdzie to do gina ;)

[Dodane po edycji:]

2FACE napisał(a):Ja właśnie siedzę w pracy....i tak sobie myślę że chyba muszę rzadziej odwiedzać to forum ( a siedzę na nim prawie codziennie ) bo tak sobie czytam o tych różnych zaburzeniach i chorobach i zaczynam wyszukiwać objawów u siebie....jak tak dalej będzie to nigdy się nie wyleczę bo zamiast skupić się na tym co ważne to ja będę walczył z wiatrakami :)


U mnie na szczęscie odwrotnie, od kiedy czytam forum nie wyszukuje sobie AŻ TYLU chorób :mrgreen:
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 20 mar 2010, 17:52
Dzięki Puszku Okruszku :(

Na poprawę okropnego samopoczucie zamówiłam sobie do domu półmetrowe coś z sosem, o takie:

http://img230.imageshack.us/img230/1056/obraz006q.jpg

Mam nadzieję że pomoże.
Bo jest żle. Bardzo żle.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 20 mar 2010, 17:59
magdalenabmw, Co się dzieje ?
Smacznego, od razu zgłodniałem.
NA pw dostałem od Ciebie wiadomość mówiłaś serio?
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 20 mar 2010, 18:03
Vasques- tak, serio :smile: A co się dzieje sama nie wiem... Nerwica znów mnie zjada. Jak co roku o tej porze. Mam tylko nadzieję że szybko przejdzie. Już i tak ciut lepiej się czuję niż dwie godziny temu, ale ciągle czuję że mój mózg pracuje tylko w 20%.

Pizzy już nie mogę, zjadłam kawałek i żołądek mnie zaczyna boleć znowu, także jak ma ktoś ochotę i ma do mnie blisko to zapraszam.
A tak poza tym to staram się uspokoić i malować, ale nienawidzę tego robić jak ktoś mi każe a nie mam ochoty bo wtedy robię to niestarannie i efekt jest opłakany.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 20 mar 2010, 18:17
Dzięki, musisz wierzyć że przejdzie!

[Dodane po edycji:]

Ja idę do kościoła, mam nadzieję, że wytrzymam!
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ania1986 20 mar 2010, 19:07
Witam moje gg jak ktos chce pogadac tez mam nerwice juz 4 lata i mam dosc;( 9732456
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 mar 2010, 18:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 20 mar 2010, 20:15
magdalenabmw, Trzymaj się Słońce to "tylko" nerwica i minie to złe samopoczucie. Przyjdzie zielona wiosna to będzie lepiej - ja też się gorzej czuję jak jest takie przedwiośnie. Nie wiem czym to jest spowodowane ,ale ja też co roku mam pogorszenie samopoczucia w tym okresie. :roll:

Dziesiaj sprzątałam i byłam na zakupach.
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 20 mar 2010, 20:24
Dziękuję Fobia :* Na szczęście już znam na pamięć mechanizmy działania nerwicy i wiem że nie umieram, i że to minie. To mnie trzyma na duchu. Ech...
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do